olcia.kaktus
13.12.08, 21:56
Na urodziny (było to w marcu) dostałam od męża kupon na masaż relaksacyjny w
"Łaźni" (puławska 119, Wa-wa). Odkładałam go na "czarną godzinę", ale ostatnio
stwierdziłam, że gorzej już nie będzie, muszę się oderwać, odpocząć, bo zwariuję.
No i wreszcie się wybrałam. Najpierw masaż - godzina niesamowitej relaksującej
przyjemności. OOO tego mi trzeba było. Potem mogłam skorzystać ze wszystkich
innych dobroci tego lokalu: solarium, aromaterapia, sauna 60 i 90 stopni,
sauna parowa 100 stopni, mroźne bicze wodne... dwie godziny, a ja czułam się,
jakbym była na tygodniowym urlopie. Polecam Wam dziewczyny, bo to było
niesamowite.
Ten zestaw można też zamówić dla kogoś w "wyjątkowymprezencie" - idealne na gwiazdkę (dostępne też w innych miastach