zorkaa 15.12.08, 20:13 kobieto, ratuj, zdjęta zazdrością właśnie usiłuję upiec pierniczki wg twojego przepisu, jaka ma być ta śmietana? kwaśna czy słodka??? hilfe!;( Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
borowka78 kwaśna śmietana 15.12.08, 20:58 a pierniczki na pewno wyjda... wg tego przepisu kilka moich zbajomych upieklo juz i sa zachwycone ;-) Odpowiedz Link
zorkaa Re: kwaśna śmietana 15.12.08, 21:07 dzięki:) ja się obawiam, że mi nie wyjdą, ale to już takie fatum:P walczyć jednak będę do końca;) Odpowiedz Link
patrice7 Re: kwaśna śmietana 15.12.08, 21:13 za szybko enter:) poprosze o przepis!! bardzo ladnie prosze:)) Odpowiedz Link
borowka78 Re: kwaśna śmietana 15.12.08, 21:10 zaloze sie, ze wyjda ;-) ale gdyby...tfu tfu... to wpadnij do mnie-chetnie poczestuje! ja zajadam sie nimi czesto, zreszta mie tylko ja- obawiam sie, ze nie dotrwaja do Świąt ;-) Odpowiedz Link
zorkaa Re: kwaśna śmietana 15.12.08, 21:24 cholera, ale zmarzłam:P musiałam na balkonie się zamknąć z mikserem, teraz przynajmniej wiem po co tam jest gniazdko:) a to pewnie teraz rękami trezba ugniatać, tak? boże, jaka ja jestem dupa piernikowa...:P Odpowiedz Link
borowka78 Re: kwaśna śmietana 15.12.08, 21:35 tak rekami:-) ja tez taka dupa piernikowa bylam, ale dalam rade, wiec i Tobie sie uda! gniazdko na balkonie?! wow- ja nie posiadam w takim miejscu ;-) Odpowiedz Link
zorkaa Re: :( 15.12.08, 21:56 no to będę pierwszą osobą której pierniczki się nie udały:( jakieś kuźwa gruzioły twarde się porobiły, ciasto oblepia mi ręce, no poprostu porażka na całej linii:( i nawet nie wiem gdzie popełniłąm błąd:((((( ale właściwie czego się spodziewałam, zawsze tak było.. eh Odpowiedz Link
kalinka-pl Re: :) 16.12.08, 07:30 Dziś ja będę testować ten przepis :) porozpuszczam wszystko co się da żeby uniknąć grud. Mam nadzieję że nie spiepszę :) Odpowiedz Link
dorka3078 Re: :) 16.12.08, 20:01 A mi wyszły ,robiłam wczoraj ale też już myślałam że nici z pierników,tak samo miałam grudy i lepiło się do palców,ale zostawiłam to wszystko w pieruny w lodówce a potem po kawałku odkrajałam i wyszły super pyszne,zabawę miałyśmy w dekorowaniu Odpowiedz Link
zorkaa borówka udało ci się;) 16.12.08, 22:32 nie zwalę ci się na głowę i nie wyżrę wszystkich pierniczków bo... mam swoje!!! o dziwo wyszły. wsadziłam wczoraj ten gar z grudziowatym glutem do lodówki i dziś podjęłam walkę na nowo. problem był tylko z odklejeniem naklejki z butelki po winie, bo nie mam wałka;) jutro bym polukrowała, jeśli byłabyś tak dobra i powiedziała jak zrobić lukier, tylko wiesz, jak rolnikowi o komputerach... Odpowiedz Link
kalinka-pl Re: borówka udało ci się;) 17.12.08, 07:38 Ja wczoraj wyrobiłam ciasto z pół porcji, grud nie miałam, ale odkleić od rąk nie mogłam co w efekcie skończyło się dosypaniem znacznie większej ilości mąki. I jak dosypałam to ładne się zrobiło. Teraz jeszcze siedzi w lodówce, ale trochę mnie przeraża jego twardość, chyba jednak za dużo tej mąki. No cóż mam nadzieję że wyjdą mimo wszystko, a jak nie to nic i tak mają wisieć na choince. Odpowiedz Link
dorka3078 Re: borówka udało ci się;) 17.12.08, 09:54 no to pokazuję ,ja piekłam Klaudia dekorowała ,foremki w przyszłym roku kupię większe bo straszne ilości tego wyszły. fotoforum.gazeta.pl/a/27476.html Odpowiedz Link
patrice7 Re: borówka udało ci się;) 17.12.08, 09:57 Rety jakie cudo! Jestem beztalenciem normalnie... buu Odpowiedz Link
borowka78 dorka- sa cudne! 17.12.08, 12:06 a co do wielkosci fotremek- masz racje- ja pierwsza rute robilam malymi i wyszlo duzo za duzo ;-) potem pozyczylam foremki od kolezanki, tak wiec w przyszlym roku na bank dokupioe jakies wieksze, zeby ułatwic sobie zycie ;-) Odpowiedz Link
borowka78 lukier robie na oko ;-) 17.12.08, 12:09 do garnuszka wsypuje cukier puder, dodaje odrobine mleka, maslo i podgrzewam, az sie rozupsci- potem zaraz polewam ciastka/ciasta. Do lukru na pierniczki dodawalam tez barwnik. Lukier nie ma byc rzadki ani zbyt gesty- metoda próo i bledow na pewno odpowiednia konsystencje uzyskasz ;-) Odpowiedz Link
kalinka-pl Nie wytrzymałam 24 h 17.12.08, 12:17 i upiekłam sobie kilka do kawy :) MNIAM. Z resztą poczekam na starszaka i upieczemy wieczorem. A dekorować będziemy dopiero w sobotę o ile do tego czasu doczekają :) Odpowiedz Link
borowka78 Re: Nie wytrzymałam 24 h 17.12.08, 12:27 kalinka-pl napisała: > i upiekłam sobie kilka do kawy :) MNIAM. a nie mowilam, ze sa pyszne :-))) ja nawet dluzejtrzymalam ciasto w lodowce, pierwsze chyba 3 dnia, a drugie dobe, bo starszak nie mogl sie doczekac :-) > > Z resztą poczekam na starszaka i upieczemy wieczorem. A dekorować > będziemy dopiero w sobotę o ile do tego czasu doczekają :) Odpowiedz Link
zorkaa Re: Nie wytrzymałam 24 h 17.12.08, 14:13 ale ładne pierniczki i takie fajne krztałty! mi się podobają właśnie takie malutkie pierniczki, ale fakt, upieprzyć się można:/ jak się nun wyśpi będę walczyć z lukrem. Odpowiedz Link
curly2 Re: BORÓWKA78!!!!!!! pilne ws pierniczków!!!!!!!! 19.12.08, 10:07 A ja mam jeszcze jedno pytanie: czy blachę trzeba posmarować albo wysypać mąką albo jeszcze cóś innego??? - przez resztę dzięki pytaniom i odpowiedzim pomocniczym cudem przebrnęłam (totalny laik w sprawach przyrządzania słodkości ze mnie, bo m nie lubi i nie robię) Odpowiedz Link
borowka78 Re: BORÓWKA78!!!!!!! pilne ws pierniczków!!!!!!!! 19.12.08, 10:29 na blache klade papier do pieczenia :-) Odpowiedz Link