Dodaj do ulubionych

ale tu pusto...

23.12.08, 09:28
Tak już od kilku dni jest. Zamiast pisać lepimy pierogi.
Miałam nic nie robić, ale świąteczny nastrój mi się jednak udzielił.
Robię grzybówkę i kluchy z makiem, przytargałam gałązki i mamy mini
choinkę.Pakuję prezenty dla dzieci.
W Boże Narodzenie ruszam do gismol, jeszcze nigdy nie jechałam tak
daleko jako kierowca.


Kochane dziewczyny
spokoju, radości i uśmiechów dzieci pod choinkami pełnymi prezentów
wszystkiego dobrego!!!
Obserwuj wątek
    • chanastel Re: ale tu pusto... 23.12.08, 09:38
      Pusto prawda?
      ja pierwszy raz robię Wigilię ale jakoś tak mi się udało wszystko
      zorganizowaź że nawet nie mam zbyt wiele tej roboty. Zresztą
      teśziowa też przywiezie zo niezo. Ale pustki to prawda:)
      Wszystkiego naj, naj, naj dla wszystkizh
      • patrice7 Re: ale tu pusto... 23.12.08, 09:49
        Po swietach wszyscy wroca stesknieni i beda pisac ze zdwojona sila:)
        Kamila dasz rade ! Wvrew pozorom nie jest wcale az tak daleko:)
        Czekamy tutaj:)
    • qwoka Re: ale tu pusto... 23.12.08, 10:02
      ja akurat w pracy, wiec nawet nie bardzo czuję świąteczną
      atmosferę:/
      Ale wieczorem zamierzam piec piernik-pewnie mi nie wyjdzie ale
      najwyżej kupie jutro taki w torebce :)
      i jeszcze sałatke muszę zrobić, ale pomysłu narazie brak..
      A fakt forum pustkami świeci, wszyscy pewnie w kuchni;)
      • ewlinp Re: ale tu pusto... 23.12.08, 10:48
        ja podawałam gdzies przepis na piernik, chyba w naszych forumowych przepisach,
        naprawde jest pyszny i zawsze wychodzi, naprawde nie ma szansy go zchrzanić :)
        Apropo Świąt to nie wiem czy zdążę jeszcze zaglądnąć więc zawczasu napiszę -
        WESOŁYCH,ZDROWYCH I SPOKOJNYCH... i miłego buszowania w paczkach pod choinką :)
    • ulkadabrowska Re: ale tu pusto... 23.12.08, 10:06
      i bardzo dobrze! Ja się cieszę, jak w weekendy i w święta na forum jest pusto,
      bo to znaczy, że poświęcamy czas rodzinie. A to jest najważniejsze, nie?

      U nas, pierwszy raz od trzech lat, nie ma Wigilii. W pierwszy dzień Świąt
      również jedziemy w gości a w drugi jest u nas Kinder Kolędowanie (na które
      zapraszam serdecznie z kawałkiem serniczka - drzwi stoją otworem dla wszystkich
      lipcówek).
      Dawno nie miałam takiego luzu w Święta.
      Gotuję tylko barszcz z uszkami i makówki.

    • uczula Re: ale tu pusto... 23.12.08, 10:10
      pierogi juz polepione, ciasto kupione ( robic chyba bedziemy w przyszlym roku)
      karp kupiony(wczoraj).
      co nam zostalo?
      choinka stoi,, przyznam sie ze mialam jakas niechec do stawiania, a mama zrzedzila.
      w koncu postawilam, na drugi dzien rano ubralam, mama dodala swoje bombki, no i
      stoi.
      nM czekaja 2 wigilie :)jeszcze troche trzeba posprzatac.
      prezent dla nM jeszcze nie kupiony, ale w sklepie juz bylismy.
      i nM nawet laskawym okiem patrzyl na moja chec zakupu, pomimo ze wczesniej sie
      wypieral, ze on nie , i nie i nie chce prezentu :)
      niusia stwierdzila ze swiat nie lubi i nie chce prezentu....
      ech...no nie jest lekko.
      moze dzisiaj cos jej kupie...nie wiem a moze jakies serduszko ze srebra?
      no nie wiem :) zobaczymy.
      Kama :) dzieki za zyczenia, wszystkim zycze spokojnych swiat.
      bez objadania sie :)
    • joasia83m Re: ale tu pusto... 23.12.08, 10:34
      ja tam co chwila zagladam:) miedzy jednym ciastem a drugim:)
      Kama kochana fajna jestes, wiesz?
      i dla Ciebie blogoslawienstwa od Bozej Dzieciny :-*
    • kalinka-pl Re: ale tu pusto... 23.12.08, 12:13
      Dasz radę oby tylko dzieci spokojnie wytrzymały, ale dojechać musisz
      bo inaczej pół wrocławia z gismol na czele po Ciebie przyjedzie :)
      heh

      U nas już od weekendu choinka stoi, już nawet leżała kilka razy bo
      Olcia zapragnęła piernika z górnej gałązki :) Święta idą dużymi
      krokami tylko gdzie ten śnieg? U nas słońce :)
    • zabka11 Re: ale tu pusto... 23.12.08, 12:18
      Ja też zagladam co chwilkę. Na kolację idziemy do teściów jak co
      roku, ja robię tylko sałatkę, ćwikłę i jakieś ciasto. W tym roku
      szwagierka jest w domu, więc mama ma pomoc:)
      Pozdrawiam
      PS: Wszystkiego dobrego kamamama:), dla Ciebie i dzieciaków.
      • anula_82 Re: ale tu pusto... 23.12.08, 12:22
        ja od rana włączony necik mam, a że z doskoku zagladam na forum to
        wiem co się dzieje :)
        rano juz zrobilam rybkę po grecku i śledzika po cygańsku, reszta na
        świezo jutro dopiero będzie smażona, gotowana itepe.
        Kama, Wszystkiego Dobrego, dasz rade pojechac autem i szerokiej
        drogi zyczę :)
        • a.zaborowska1 Re: ale tu pusto... 23.12.08, 12:26
          no i ja też wkoncu się wzięłam za robotę: mąż z dzieciakami ubrał
          choinkę, ja powlekłam czysta pościel, spażyłam wędlinki, gotuję
          warzywa na sałatke, kapustaw wigilijna sie tez juz partoli... na
          15.00 jeszcze czmycham do fryzjera i młodemu bebilon muszę wykupić.

          Kama tobie duzo spokoju, samych miłych chwil w te święta i góry
          prezentów :-))
    • uuuaa Re: ale tu pusto... 23.12.08, 12:39

      no widzisz kochana Ty już lepisz te pierogi a ja prawdopodobnie
      czekam na ostatnią chwilę,chociaż farsz już od wczoraj czeka na
      zbawienie:/(lepienie)....pozatym,napewno "jakoś to
      bedzie"...wszystko wygląda strasznie jeśli się tego boimy....nie bój
      się Kamilo będzie ok...pozdrowionka dla Różyczki oraz Ruperta:)
      • kalinka-pl Re: ale tu pusto... 23.12.08, 12:58
        ...pozdrowionka dla Różyczki oraz Ruperta:)

        Rozalki :) ale na pewno piękna jest jak różyczka
    • klarysa007 Re: ale tu pusto... 23.12.08, 12:49
      Po świętach nadrobimy :) A ty, Kama bezpiecznie dojedziesz.
      U mnie po kilku dniach nadaktywności młodej mieszkanie raczej przypomina stajnię
      Augiasza niż Bożą stajenkę ;) I po co ja sprzątałam???
      Dziś piekę placki i wykańczam śledzie. A jutro muszę policzyć potrawy i jak nie
      będzie 12 to dokupić po 20 deko "czegoś". Katechetka Starszakowi o tradycjach
      nakładła do głowy i po moim tłumaczeniu, że nie musi być 12 się popłakał
      bidulek. No, bo PANI MÓWIŁA. No to niech ma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka