Dodaj do ulubionych

Pomoc psychologiczna

24.12.08, 16:52
Czy istnieje jakaś pomoc psychologiczna dla mam niejadków? Mam dość.
Obserwuj wątek
    • maniulka_25 Re: Pomoc psychologiczna 25.12.08, 09:44
      Odpuść i sobie i dziecku ........
      Jedzenie podawaj na plastikowym talerzu w formie małych kawałków. Podwiń dziecku rękawy i pozwól się bawić :-) Za którymś razem spróbuje i zacznie jeść. U mnie wciskanie nic nie daje. Owszem zupą ją karmię, ale resztę (śniadanie, II danie, domowe ciasto, owoce, kolacja) wcina sama. I nie ma znaczenia co je. Na śniadanie np. je łapkami omlet, serek kiri, kawałek domowej wędliny, parówkę (wszystko pokrojone w kawałki, które zmieszczą się w małej buzi). Ma radość, zabawę i z chęcią je.
      Powodzenia
      P.S. A może tylko Ci się wydaje że dziecko mało je ?
      • patrice7 Re: Pomoc psychologiczna 26.12.08, 12:37
        zgadzam sie z maniulka. niech sama probuje ,jedzenie moze nabierze na
        "atrakcyjnosci"
        Bardzo współczuje mamom dzieci niejadków.
        • ciakaciak Re: Pomoc psychologiczna 28.12.08, 16:25
          już od dłuższego czasu pozwalam na samodzielne jedzenie, nawet
          zdjęłam dywan, żeby zminimalizować szkody. Największy problem jest z
          obiadkami. Tosia zjada jakieś śladowe ilości, np. 4 łyżki zupy, albo
          10 kluseczków. Próbowałam też przegłodzić. I nic. Może w tym wieku
          to normalne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka