natalia999
28.04.05, 19:21
Nie wiem co robic.Mam okazje wyjechac do pracy za granice na kilka
miesiecy,ale mam wielki problem,ktory mnie przytlacza.Otoz w moim dlugoletnim
zwiazku z chlopakiem,(mieszkamy razem),pojawila sie ta trzecia.On zaczal z
nia romansowac.Ona sie w nim zakochala,nie widzi swiata po za nim i mowi
mu,ze bedzie czekac na niego nawet cale zycie.Raz sie rozstaje z nim,raz
godze,i tak w kolko.Jestem zrozpaczona.On mowi,ze nie chce ranic zadnrj z
nas,ze ma dosc tamtej,ale,ze ona nie zniknie z jego zycia,ze chce ja tylko
jako przyjaciolke,ale ja nie wierze w przyjazn miedzy nimi,mam zbyt wiele
dowodow.To jest chore.Ostatni stwierdzil,ze mnie kocha,jak stawialam
ultimatum:ja albo ona,on powiedzial,zebym nie wymagala,ze zerwie z nia
kontakt.Teraz jeszcze ta propozyja pracy w obcym kraju na kilka miesiecy.Co
robic? Przeciez jak wyjade na kilka miesiecy,to wiem co sie bedzie
dzialo,bedzie sie z nia spotykal itd..,a ja tam biedna sama bede sie
zadreczac myslami co on teraz robi,czy jest z nia,a jak wroce za kilka
miesiecy a oni beda razem?Mam niewiele czasu na podjecie decyzzji,nie
wiem .Moze lepiej zrezygnowac z tak dlugiego wyjazdy?