motylek1407
29.12.08, 21:14
Pisalam w innym watku o uczuleniu julki.Wrocilo, ze zdwojona sila.prawie nic
nie jadla,chlebek z maselkiem, jakies ciasteczko upieczone przez
dziadka....Zrobilismy raz badanie na pasozyty,nie wyszlo nic.bedziemy probowac
dalej.raz jula zjadla banana.nic wiecej nie ...i wysypalo ja tak, ze uf....
nie wiem czy to banan bo przed tez miala.Pokrzywka w mocnym wydaniu.najgorsze
jest to ze lekarka dala zastrzyki i zagrozila szpitalem.....zalamalam
sie.mozliwe zeby szpital????? Na szczescie 3 zastrzyki tylko bo to sterydy. i
ja przeciwniczka takich gówienek sie na to musialam zgodzic ;(
nic prawie dzis nei jadlam bo juz nie wiem co moge a co nie (karmie
piersia).Ona tez tylko cyc bo juz nie wiem co moze...... Sfiksuje ;(