Brak mi juz pomyslow :(

29.12.08, 21:14
Pisalam w innym watku o uczuleniu julki.Wrocilo, ze zdwojona sila.prawie nic
nie jadla,chlebek z maselkiem, jakies ciasteczko upieczone przez
dziadka....Zrobilismy raz badanie na pasozyty,nie wyszlo nic.bedziemy probowac
dalej.raz jula zjadla banana.nic wiecej nie ...i wysypalo ja tak, ze uf....
nie wiem czy to banan bo przed tez miala.Pokrzywka w mocnym wydaniu.najgorsze
jest to ze lekarka dala zastrzyki i zagrozila szpitalem.....zalamalam
sie.mozliwe zeby szpital????? Na szczescie 3 zastrzyki tylko bo to sterydy. i
ja przeciwniczka takich gówienek sie na to musialam zgodzic ;(
nic prawie dzis nei jadlam bo juz nie wiem co moge a co nie (karmie
piersia).Ona tez tylko cyc bo juz nie wiem co moze...... Sfiksuje ;(
    • atenette Re: Brak mi juz pomyslow :( 29.12.08, 21:16
      A na gluten nie jest uczulona?
      • motylek1407 Re: Brak mi juz pomyslow :( 29.12.08, 21:21
        nie wiem :( wczesniej jadla kaszki, biszkopciki ale kto to wie
        • sylpal13 Re: Brak mi juz pomyslow :( 29.12.08, 21:53
          wprowadx restrykcyjną dietę, bo jak czytam to z tym nie bardzo, tu cistko
          pieczone może cos ze składu, masło to raczej też nie wskazane, i zobaczysz, nie
          wiem jak amła wygląda wiec na temat tych zastrzyków sie nei wypowiem, ja bym sie
          raczej n nie zgodziła, ale mówię nie znam sytuacji. Ja przestałam karmić piersią
          w wielu przypadkach przejście na nutramigen pomaga, tylko pewnie nie będzie jej
          smakować. Pytałaś na forum alergie? forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=578
          i tutaj www.kocia-stronka.republika.pl/alergia.html
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=88532901&a=88532901 może na coś
          cie to naprowadzi

          pozdrawiam
    • klarysa007 Re: Brak mi juz pomyslow :( 29.12.08, 21:49
      Współczuję. Moje dzieciaki na szczęście alergii nie mają ale było takie
      podejrzenie u Starszaka i pamiętam ile się namartwiłam. Mocno przytulam.
      • motylek1407 Re: Brak mi juz pomyslow :( 29.12.08, 22:22
        Dete ma ok, nie je slodyczy, nabialu. Patrza na mnie w rodzinie jak na
        dziwolaga. Czasem zje petibera, no i teraz to ciasteczko z kruchego ciasta. A
        wygladala masakrycznie, czekalismy w poczekalni z godzine u lekarza i tak ja
        wysypalo, cala w plamach czerwonych byla. zastrzyki - zeby nie poszlo na
        krtan...straszny mam kanal z tymi zastrzykami, ale co moge, wolalam to niz
        szpital i dozylnie to samo ;( Boze niech juz jest ok...
        Czytamy od wczoraj o robakach, moze one, juz sama nei wiem.
        • motylek1407 sylpal 29.12.08, 22:27
          dokladnie te stronki i historie czytalismy wczoraj :) Dlatego poszlismy do
          lekarza gadac o robalach, w miedzyczasie jednak tak ja wysypalo, ech :(
          • malea1 Re: sylpal 30.12.08, 08:09
            Skoro jest na piersi to może twoja dieta jej nie odpowiada. Banany
            są uczulające, my musieliśmy odstawić.
            • a090707 Re: sylpal 30.12.08, 08:21
              Wspolczuje, wiem jak to jest. Moj tez ma bardzo uboga diete, a co jakis czas
              wyskocza krostki, poza tym kupy ciagle ciemnozielone :(
              Jak jest sytuacja, ze nie wiadomo na co maluch ma uczulenie, to jest bardzo ciezko.
    • uczula Re: Brak mi juz pomyslow :( 30.12.08, 10:42
      pasozyty bardzo trudno znalezc w kupce.
      No bo one nie wystepuje tam caly czas, laza se po jelitach no i maja tez swoj
      cykl rozwojowy, znajdziesz tylko wtedy gdy trafisz w cykl. taka prawda.
      raz to stanowczo za malo, no i oczywiscie wszytsko zalezy od bystrego oka
      laborantki.
      Na alergii pisza po 10 i wiecej razy w dobrym labie.
      charakterystyczne na robali jest to, ze reakcje dziecka sa nieoczekiwane i
      trudno przewidywalne.
      Z alergia jest tak, ze jak znajdziesz alergen i sie go pozbedziesz to
      dzieckowraca do normalnosci i przestaje chorowac.
      Czasem alergen trudno jest znalezc.
      ja staram sie unikac sztucznej, przetworzonej zywnosci( no bo trudno powiedziec
      co oni tam daja do srodka), a z domowych rzeczy to sprawdzam z czego sa i jak
      jest oki - no to powinno byc dobrze.
      To dziala :)
      ostatnio odkrylam ze moge jesc gorzka czekolade :):):)( no bo nie ma w niej
      mleka!!!) i migdaly :D(uwielbiam)
      ale maslo, mleko, orzechy, ciagle nie.
    • uczula ps 30.12.08, 10:47
      Jezeli karmisz cycem to w zasadzie musisz tak samo uwazac jak Julka na to co
      jesz...czyli tez sprawdzanie skladnikow wszystkiego co jesz, jezeli to
      pokarmowka oczywiscie.
      • uczula ps.2 30.12.08, 10:55
        Wiesz trudno doradzic co w zasadzie mozesz jesc.
        no bo kazde dziecko jest inne, aha - pasozyty wywoluja wlasnie reakcje alergiczne...
        wyglada to w zasadzie tak samo jak alergia, czasem towarzyszy temu zmaiana
        zachowania dziecka, czasem jeszcze cos innego(wejsc na forum alergie, tam sie
        wiecej dowiesz i napewno dokladnie)
        Tak naprawde wykluczenie u dziecka ze 100%pewnoscia robali jest bardzo trudne a
        leczenie nie jest latwe.

        co do pokarmowki, to rzadko zdarzaja sie uczulenia na ryz, wieprzowine.
        i to by bylo na tyle.
        gluten nie przechodzi do pokarmu, ale z drugiej strony ciezko jest jesc sama make.
        jajka nie, mleko nie, owoce - bezpieczniej odstawic wszystkie (banany tez
        potrafia uczulac), z warzyw ziemniaki tez potrafia uczulac...naprawde ciezko
        zrobic na poczatek bezpieczna diete dla matki karmiacej :)
        wiesz z drugiej strony w twojej sytuacji, to moze byc tak:
        Albo dziecie zjadlo cos co faktycznie mu zaszkodzilo, albo jednak robale...no bo
        alergia jak jest to jest i jak sie pilnuje diety to jest w zasadzie spokoj, no z
        robalami jest roznie.
        trzymam kciuki za zdrowko malutkiej.:)
        • a.zaborowska1 motylek 30.12.08, 12:59
          Mojej znajomej synek przed świętami rafił właśnie do szpitala z
          silnym wykwitem alergicznym. Też dostał zastrzyki ze sterydów.
          Czasami trzeba wybrać mniejsze zło także dobrą podjełas decyzje.
          Jego najprawdopodobniej uczulił sok tymbarka. Tyle, że on nie był na
          żadnej diecie mimo iż miał od urodzenia problemy ze skórą.
          W szpitalu zrobili mi badania krwii z których wyszło że jest własnie
          ciężkim alergikiem. Natomist na co niestety nie wiadomo. Nie wiem
          jak u nich się potoczy dalej leczenie ale wiem że można zrobić
          badania z krwi. Wyjdzie na co dziecko jest uczulone. Podobno
          prywatnie drogo wychodzi 60 zł za jeden alergen. Ja będę od nowego
          roku próbowała dostać się doalergologa i zobaczymy co nam na ten
          temat powie bo u nas też zamiast mniejszy problem z alergią robi sie
          większy
    • motylek1407 Re: Brak mi juz pomyslow :( 30.12.08, 13:42
      dzieki dziewczyny za wszystkie informacje. ja zastanawiam sie jak to jest, diety
      nie zmieniam, wlasciwie jem to co zawsze, wiec czy mozliwe ze to rzeczywiscie
      cos co ja jem? po 1,5 roku?? Co wiecej nie daje juli slodyczy,mlecznych
      przetworow, byla na sloiczkach ,od dluzszego czasu gotuje jej sama i co... juz
      nie wiem, naprawde.sama od dwoch dni chodze glodna bo juz nei wiem co moge a
      czego nie. troche opadly mi rece,a dzis lekarz na kontroli kazal zrobic tylko
      badanie krwi i mocz, wykluczyl robaki ( na oko, niezly co?)
      • a.zaborowska1 Re: Brak mi juz pomyslow :( 30.12.08, 14:50
        Mi lekarz nie chciał dać skierowania na pasożyty. Z wielkim bólem
        wyciągnełam na posiew. Na pasożyty robiłam prywatnie. Maciuś ma
        problem z brzuchem co również jest na podłożu alergicznym. Zapisałam
        do alergologa na 4 lutego. Wycofuje wszelkie słodycze i podejrzane
        owoce, przetwory mleczne, daje dicoflor30 i zobaczymy...
        a ty chodzisz do alergologa? co ona na to? dajesz probiotyk? powiem
        ci że u nas ten dicoflor to ładnie działa
        • sylpal13 Re: Brak mi juz pomyslow :( 30.12.08, 14:59
          a czy nie brała ostatnio antybiotyku? albo ty nie miałaś grzybicy? bo może to
          przerost grzybka? probiotyki nie powinny zaszkodzić, a u mojego syna dicoflor
          zdziałam bardzo wiele, podejrzewam że u niego to niedojrzałość jelit a nie
          alergia, bo poprawa jest po probiotyku ogromna!
    • motylek1407 Re: Brak mi juz pomyslow :( 30.12.08, 16:41
      dicoflor daje, ale dopiero od paru tygodni. Do alergologa nei chodzimy bo nie
      bylo potrzeby, teraz taka reakcja trzeba bedzie isc. Jak narazie homeopatia
      dawala rade. Pasozyty tez zrobie, a jak :) Antybiotyku nie brala ani jula ani ja.
      Ale dzis sobie przypomnialam cos. Analizowalam co jadlam jeszcze, czy czegos
      probowalam nowego............ i... Zjadlam 2 kawalki karpia, to wiedzialam, ale
      przypomnialo mi ise ze zjadlam pasztet.... z orzechów :/ to moglo byc to co? A
      jak do tego doszedl banan to kto wie ;(
      • uczula Re: Brak mi juz pomyslow :( 31.12.08, 08:42
        oj tak:) tak moglo byc!
        orzechy sa silnym alergenem.
        Zreszta ryba tez....
        no to byc moze znalazlas winowajce...:)
        • sylpal13 Re: Brak mi juz pomyslow :( 31.12.08, 09:23
          życzę ci żeby to było to!!! grunt to znaleźć przyczynę! przypuszczam, ze Mała
          nie jest typowym alergikiem tylko po prostu uczuliły ją te orzechy! Buźka!!
    • motylek1407 Re: Brak mi juz pomyslow :( 31.12.08, 09:39
      Cos na rzeczy jest, oprocz tych orzechow, bo wczesniej to sie pojawialo ale w
      mniejszym stopniu. Moze to cytrus, nei wiem.... Narazie stawiam ze cos jeszcze
      doszlo (wlasnie moze orzechy ryba) i stad taka silna reakcja. Oby dosjc do ladu
      z tym co teraz jest a potem bedziemy myslec i robic badania.Ostatnio duzo
      czytamy z mężem, moze ktoras z Was slyszala o biorezonansie, aparacie Mora?
      podobno dobrze wykrywaja alergie, robaki.
      Pozdrowionka sylwestrowe!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja