beetaa
01.01.09, 22:47
normalnie przyjdzie nam sie zapisac do takowej formacji ;(
Mlody jest uzalezniony, smok pociety zebami, ze szok, a on go dudli
do upadlego, nie idzie mu zabrac, bo od razu syrena i jeszcze
sasiedzi pomysla, ze dziecia mordujemy ;)
Odebrac mu przyjaciela nie sposob, ale zawzielam sie nowego nie
kupie. Tylko, jak nie ma smoka to palce w gebuli, a tych mu przeciez
nie utne ;)