11.01.09, 13:27
dziewczyny jak u was? u mnie koszmar, nie daję rady sama ze sobą, Mężuś też
już na skaraju, nawet Mały dzisiaj opier zebrał. no nie moge! po ciąży taj mi
sie nasiło, z eszok. Zaczełam brać tabletki anty jasminum myślałam że
złagodza, ale wydaje mi się ze jest jeszcze gorzej! Mąż mnie zostawi jak tak
dalej pójdzie, ja sama bym sie zostawiła! szok! macie jakieś pomysły czy da
sie to jakos złagodzić?
Obserwuj wątek
    • uczula Re: PMS 11.01.09, 18:08
      ruch:)jakikolwiek
      • sylpal13 Re: PMS 11.01.09, 19:15
        zaczęłam 6 weidera, oby pomogło, a tak co dzień 2 spacery z Młodym
        • uczula Re: PMS 13.01.09, 10:58
          trzymam kciuki:)
          • a.zaborowska1 Re: PMS 13.01.09, 14:12
            ja to płaczę więc niegroźne to dla otoczenia. Najgorszy dzień przed
            @ potem sprzątam ( czując się przy tym tragicznie). Termin na jutro
            a ja dzisiaj jakaś spokojna jestem dziwne :-/
    • monikaj21 Re: PMS 13.01.09, 14:16
      Ja miałam takie jazdy że brałam ziołowe leki uspokajające - koszmar.
      Od kilku miesięcy jest dużo lepiej - tzn tylko wszystko mnie wukrza
      i klnę :)
      • agasar79 Re: PMS 13.01.09, 14:45
        u mnie podobnie, dobre 7 dni przed chodzę jak bomba zegarowa. od
        wczoraj się zaczęło :(
        • lilka.k Re: PMS 13.01.09, 21:00
          Mam to samo. Chodząca bomba zegarowa...
          • malenkie7 Re: PMS 14.01.09, 09:10
            hehe, ja tez Jekyll i Hyde...
            kilka dni przed @ nawet najdrobniejszy problemik doprowadza mnie do
            szalu, klotliwa jestem, klne jak szewc, albo rycze jak bobr.
            byly kiedys takie ziolowe leki zmniejszajace uczucie napiecia
            przedmiesiaczkowego, nawet je bralam i pomagalo troche, tylko nazwy
            nie pamietam....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka