ulkadabrowska 11.01.09, 20:03 no po prostu muszę Wam to pokazać :) picasaweb.google.pl/u.straczek/KisielWiNiowy# Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gismol77 Re: Kisiel :) 11.01.09, 20:07 CUDO! Lila jak je kisiel to mam podobne widoki. Odpowiedz Link
lilka.k Re: Kisiel :) 11.01.09, 20:56 Bruno z językiem na wierzchu robi niteczki ;). świetny jest ps. sok zagotowałaś z mąką ziemniaczaną? Mam duzo domowych gęstych soków..jak zrobić z tego kisiel? Odpowiedz Link
ulkadabrowska Re: Kisiel :) 11.01.09, 21:11 ja geste soki lekko rozcieńczam (kisiel musi się zagotować, więc cukier mógłby się przypalić), podgrzewam prawie do wrzenia jednocześnie w osobnym garnuszku mieszając mąkę ziemniaczaną z zimną wodą (lekka śmietana), potem cały czas trzepaczką sok mieszając wlewam powoli tę wodę z mąką (żeby w odpowiednim momencie przestać - może wyjść za gęsty). Kisiel musi 'bulknąć', inaczej mąka i woda się rozejdą. Zalewam nim drobne mrożone owoce (jagody, maliny, połówki wiśni). Smacznego! Odpowiedz Link
burdziaa Re: Kisiel :) 11.01.09, 21:49 wspaniały i apetyczny widok! Musze i ja zrobic kisiel, jeszcze nie dawałam Julkowi a tyle radosci - dobrze rozumiem- w dwóch oddzielnych garnuszkach przygotowujesz- w jednym podgrzewasz sok, w drugim mąke ziemniaczana z woda? Odpowiedz Link
f3f Re: Kisiel :) 11.01.09, 22:13 mąkę ziemniaczaną z wodą to raczej ula rozprowadza na zimno - bez gotowania. Odpowiedz Link
ankas4 Re: Kisiel :) 12.01.09, 07:35 Boski filmik, normalnie bedzie rewelacja na 18 urodziny jak mu puscicie!!!! I Jego dziewczynie hehhehe:):) Prosze jeszcze raz dokladne wytyczne co do robienia kisielu, ale wiesz kawa na ławe! Odpowiedz Link
ulkadabrowska Re: Kisiel :) 12.01.09, 10:27 1. Wziąć garnek A i wlać doń sok w pożądanej ilości (tyle mniej więcej wyjdzie kisielu), zbyt gęsty sok (syrop) rozcieńczyć, ale nie za bardzo, by nie stracił aromatu. 2. Garnek A na gaz i doprowadzić zawartość do wrzenia, gry zawre gaz zmniejszyć. 3. Do garnuszka B wlać 250ml (szklankę) zimnej wody, wsypać ok dwóch łyżek mąki ziemniaczanej i dokładnie wymieszać (ma wyjść gęsta, ale lejąca się śmietana). 4. Do bulkającego w garnku A soku wlewać powolutku (cały czas dokładnie mieszając trzepaczką!!!) mączną mieszankę z garnka B. Kisiel będzie gęstniał. Zaprzestać wlewania mieszanki mącznej po uzyskaniu pożądanej gęstości. 5. Dalej mieszając czekamy kilka sekund aż kisiel porządnie sobie bulknie. (Musi bulknąć, inaczej się 'rozejdzie'.) 6. Do miseczek (stygnie szybciej w talerzykach - mają większą powierzchnię parowania) wsypać kilka drobnych mrożonych owoców (lub świeżych gdy dostępne) i zalać kisielem. Smacznego! P.S. Starałam się, jak mogłam. Słowo 'bulknąć' stworzyłam na potrzeby przepisu :) oznacza nie więcej jak 'zagotować', ale w przypadku kisielu to taki fajne 'bulkanie' jest właśnie :) Odpowiedz Link
leluchow1 Re: Kisiel :) 12.01.09, 11:24 Słodki jest! Nie kisiel oczywiście! A tak będąc w temacie to u nas podobnie wyglądają jagody. TYlko nie wiem czy link uda mi sie wstawić picasaweb.google.pl/anaruk79/Pulpit?authkey=8BUaYebzj6o#5290350881790731218 Odpowiedz Link
patrice7 Re: Kisiel :) 12.01.09, 11:45 Ale rozkoszna mina przy tym jedzeniu:) Fajnie ze napisalas przepis,na pewno sdkorzystam,jeszcze nigdy Malwina kisielku nie jadla:) Odpowiedz Link
ulkadabrowska Re: Leluchow 12.01.09, 12:36 nawet ta sama tonacja kolorystyczna ;) tarte buraczki też dają super efekt :) Odpowiedz Link