Dodaj do ulubionych

kawa pracowita

15.01.09, 06:48
od poniedzialku kazda wolna chwile spedzam na pisaniu raportu z
projektu (uniwerek) i juz mi to bokiem wychodzi. Mam to wyslac dzis
lub jutro rano. Dzis maz ma krotkie wychodne popoludniu (przychodzi
niania na 2godz) na odsapniecie bo kazdego dnia popoludniu sam
zajmowal sie Ida. Wczoraj juz nie wytrzymalam i w ramach przerwy
skoczylismy sobie do ciucholandu i maz (cholerny szczesciarz)
upolowal koszule E.Zegny za 4e (!)- wyglada jak nowa - nawet
zaprasowana jak ze sklepu i lezy jak ulal. Masakrycznie zazdroszcze
mu takiego oka. Dla mnie oczywiscie nic specjalnego- wzielam sweter
rozpinany "po domu" za 2e. Ida oszalala jak zobaczyla taka duuuza
szafe ;) latala od wieszaka do wieszaka piszczac :).
Ida mowi "mama" tylko jak mama jest bardzo grzeczna .. wiec
dalej "mama" na komorce nie nagrane :)
Dobra.. wracam do pracy. Kawa na stole. Dobrze ze jutro piatek
Obserwuj wątek
    • zuzaze_78 Re: kawa pracowita 15.01.09, 07:54
      U mnie jakis przyplyw energii, moze po wczoraj - caly dzien w domu, w pizamie, wiec wykorzystam go i wreszcie porzadnie odkurze chalupke. Jakos powoli ogarniam sie z sortowaniem ubran dla Rysia (kolezanka pozyczyla mi olbrzymi wor po swoim synku), na razie wybiore rozmiary do 62, wypiore, wyprasuje... Dzis ma przyjsc druga czesc paki z wozkiem dla dwojki - jesli bedzie, wieczorem zdam relacje i zilustruje fotami :)) Pierwsza czesc paki mnie nie rozczarowala, wiec jestem dobrej mysli ;)
      • dorka3078 Re: kawa pracowita 15.01.09, 09:36
        u nas dzisiaj brzydko szaro i ponuro,ale jest jeden plus dzisiejszego
        dnia -idę w końcu do fryzjera może będę w końcu wyglądać po
        ludzku,jutro powinnam dostać maszynę do ćwiczenia brzuszków,ponad 3
        kg zrzucone,zaczyna się chyba coś układać po mojej myśli,byle zapału
        mi starczyło
      • effka_81 Re: kawa pracowita 15.01.09, 09:39
        Ja popijam ale Fervex, znowu jesteśmy chorzy teraz wszyscy. Już mam dosyć w tym
        miesiącu to kase zostawiam w aptece:DD
        Teraz kupiłam tran i wszyscy będziemy pić mam nadzieje że już nas nie dopadnie
        choróbsko;) Oliwka od 2nocy śpi z nami bo nie mam siły do niej wstawać co pięć
        min, ciężko z nią spać bo chodzi po całym łóżku, może dzisiaj będzie
        lepiej?Zobzczymy..

        Miłego dnia
    • burdziaa herbatka tez pracowita 15.01.09, 10:31
      czekam az Julek zasnie i do pracy sie zabieram- w sumie nie bylismy
      jeszcze na spacerze ale sam chciał do łozeczka, wzial swojego
      pieska , zobaczymy czy zasnie. Jak nie to moja robota przesunie sie
      na potem- wczoraj siedziałam do poźna w nocy, jak co dzien.
      Kończe zestaw grafik/aktów, musze jutro wyslac do W-wy/
      Poza tym sporo sniegu, pewnie na sanki wyjdziemy na chwile.
      miłego dnia!
      • a.zaborowska1 Re: herbatka tez pracowita 15.01.09, 11:21
        Ja jestem zdechnięta @ przyszła jak zwykle okropna. I jak zwykle w
        te dni mam sporo obowiązków. Min spotkanie w szkole na które nie mam
        ochoty iść :-/
    • narttu Re: kawa pracowita 15.01.09, 17:53
      no. skonczylam tez cholerny raport i wlasnie go wyslalam. kamien z
      serca. Ida zrobila dzis pierwszy raz kupe do nocnika :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka