ulkadabrowska
15.01.09, 08:49
Bruno mówi 'mama' od tygodnia. I odkąd mówi 'mama' jest praktycznie ode mnie
nieodklejalny.
Wcześniej było mi ogromnie przykro, jak nie mówił 'mama' oraz generalnie mama
była OK, ale tata i niania byli SUPER. Nieraz płakałam nawet, jak Brunio
chciał na ręce tylko do taty i zasypiał tylko przy tacie.
A teraz... mój kochany synek przytulasek maminy się zrobił i mi to baaaardzo
odpowiada ;)