Dodaj do ulubionych

pytam o wstrzemięźliwość w czasie ciąży

19.01.09, 14:06
jesli trzeba ją zachować ze wzgledów zdrowotnych, to chodzi tylko o
samo współżycie w dosłownym słowa tego znaczeniu, czy inne rzeczy są
dozwolone w celu rozładowania napięcia? A może pozostaje tylko zimny
prysznic?
Obserwuj wątek
    • blanka0 Re: pytam o wstrzemięźliwość w czasie ciąży 19.01.09, 14:10
      oj chyba zimny prysznic
      wiesz zadne skurcze nie są wskazane :-)
      ale juz masz blizej niz dalej :-)))
    • moni_30 Re: pytam o wstrzemięźliwość w czasie ciąży 19.01.09, 14:13
      U mnie i samo współżycie i wszystkie formy "rozładowania napięcia" były
      zabronione ze względu na możliwość ewentualnych skurczy macicy podczas
      podniecenia/orgazmu. Ale może dopytaj lekarza o co mu konkretnie chodziło.
      • maadga Re: pytam o wstrzemięźliwość w czasie ciąży 19.01.09, 15:12
        Raczej zimny prysznic wszelkie formy były zakazane, w obu ciążach :(
        w peirwszej od 26tyg a w drugiej od 16tc. Współczuję. Do tego trzeba
        doliczyć jeszcze 6tyg połogu ;) przepraszam że wspominam ale mój m.
        tak się cieszył jak już 36tc się zaczynał że to już tuż tuż a potem
        klapa.
    • domatorka.amatorka Re: pytam o wstrzemięźliwość w czasie ciąży 19.01.09, 17:55
      niestety nie pocieszę Cię:(
      dziewczyny mają rację, żadna "forma i metoda" nie jest dopuszczalna ze względu
      na skurcze macicy
      łączę się w bólu,bo wiem co to oznacza w praktyce-mój M był tak zdesperowany, że
      już od 4 tygodnia połogu łaził i ślinił się na mój widok:D

      ale pomyśl sobie jak potem będzie przecudnie-po takiej abstynencji to w sumie
      jakbyś znowu dziewicą była ;)
    • klarysa007 Re: pytam o wstrzemięźliwość w czasie ciąży 19.01.09, 21:42
      Żadnego rozładowywania ;P Skurcze są niewskazane, podnoszenie ciśnienia -
      również nie. Szklanka wody, zimnej ;)
      • bobimax Re: pytam o wstrzemięźliwość w czasie ciąży 19.01.09, 21:56
        Powiem tak. Ty zapomnij, ale mężowi możesz pomóc rozładować
        napięcie :P.
        • izamig bobimax 19.01.09, 22:03
          mężowi to podstawa, ja jakos wytrzymam, ale wytłumacz to płci
          przeciwnej która jak przyjdzie co do czego to nie mysli głową :-)
          jeszcze by się kto inny "serdeczny" znalazł kto by chciał pomóc
          • blanka0 Re: bobimax 20.01.09, 10:00
            Iza rozbawilas mnie
            myslisz o łamistrajku..?
            • izamig nie rozumiem 20.01.09, 10:58

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka