bobimax
22.01.09, 18:58
Właśnie wyznaczeli nam termin zabiegu ostrzykiwania moczowdów
defluksem. Idziemy 5 lutego a już mam nerwa. Teraz jeszce badania i
wizyta u anastezjologa. Najgorsze jest to że nasz urolog już nie
pracuje w szpitalu o czym dowiedziałam się przez przypadek i jestem
wściekła, bo on jeszcze prowadził moją starsza córkę i mieliśmy się
umówić na badania renoscyntygrafię nerek, a teraz dupa.