Dodaj do ulubionych

kawa przedweekendowa

23.01.09, 05:48
Wywalilam sie na sniegu i podparlam prawa reka i boli :(. 4lata temu
tak zlamalam reke- i to ta sama w tym samym miejscu.
Jutro wielka wyprawa na urodziny do kuzynki Idy w ciagu dnia zrobimy
2x300km wiec ciekawa jestem jak pojdzie. Kurcze..boli ta
reka..psiakosc
Obserwuj wątek
    • narttu Re: kawa przedweekendowa 23.01.09, 07:50
      kurcze.. ide przeswietlic reke i na ostry dyzur jak tylko znajde
      kogos kto moze wziasc Ide na godzinke (bo nie moge jej wziasc na
      rentgena)
      • lilka.k Re: kawa przedweekendowa 23.01.09, 07:51
        Własnie miałam ci to samo poradzić..idź na prześwietlenie! Kurcze, żeby tylko
        nic nie było.
        • a.zaborowska1 Re: kawa przedweekendowa 23.01.09, 08:25
          Nartuu no najlepiej zrobic prześwietlenie. Najczęściej po urazach
          tak jest, że to miejsce jest wrażliwe i może nic poważnego się nie
          stało ale trzeba będzie czyms posmarowac i się trochę pooszczędzać.
          Ja tak miałam z nogą co prawda nie złamana tylko pęknięta ale
          jeszcze 2 lata po, jak tańczyłam na weselu noga po nocy nieźle
          spuchła. Teraz już jest ok.

          U nas kawusia wypita a reszta w innych wątkach
      • effka_81 Re: kawa przedweekendowa 23.01.09, 08:43
        WSpółczuje z tą ręką, mam nadzieje że to nic poważnego.
        Ja miałam wielki upadek we środe, zjechałam ze schodów z Oliwką na
        rękach.Normalnie nie umiałam wstać a Oliwka bardzo się przestraszyła, no i całą
        d..e mam siną nie mogę na niej siedzieć.
        No i jeszcze we środę zepsułam kompa (płyta gł padła) i teraz siedze na starym
        kompie z piwnicy hehe, buczy okropnie!!
        Kawke kończe i zaraz zmykam do mamy;)
        Miłego dnia narrut dużo zdrówka
    • ulkadabrowska Re: kawa przedweekendowa 23.01.09, 08:42
      A ja piję już drugą butelkę mineralnej (nie Żywca! :) - w końcu robię z wód
      doktorat, nie? to eksperymentuję trochę.). Wczoraj sobie z M powinkowaliśmy i oj
      oj... mogłoby być lepiej.

      Napisz narttu potem, co z Twoją ręką. Na rentgen (jak jeszcze nie poszłaś) idź
      na pewno.
      Miłego dnia!
      • joasia83m Re: kawa przedweekendowa 23.01.09, 09:13
        no no, co z ta reka??
        ja dopiero ze sniadaniem zasiadlam. polezalam (nie pospalam) dzis dluzej,
        ostatnio musialam codziennie wstawac o 7, bo na kurs... nie jestem stworzona do
        pracy od 7!! :) albo musze zaczac klasc sie spac wczesniej. dzis musimy z
        Dawidem stworzyc laurke dla Dziadkow, bo wieczorem do nich jedziemy. juz mam
        wszystko, co potrzebne, oprocz antyramy, ale nie pojde po nia do sklepu, przez
        te szalejace wirusy. unikam teraz supermarketow jak ognia. szok, ile ludzi choruje!
        ale kurcze, nie moge ominac lekarza- musze isc z Dawidem do przychodni, po
        skierowania... w koncu chyba doszlam co jest przyczyna kilkumiesiecznej
        podwyzszonej temp. on ma (moim zdaniem) przewlekle zapalenie gardla! ciagle
        czerwone!
        • anula_82 Re: kawa przedweekendowa 23.01.09, 09:44
          a ja po wypiciu glukozy juz jestem i zasiadam z kawusią...
          rzeczywiscie pełno wirusów jest, ja to sie nawet boje wyjechac do
          dziadków bo tam bedą dzieciaki, ktore wiecznie kaszlą, tak więc
          chyba nie pojade i tyle...nie bede narażać młodego
          u mnie dzis wiatr mocno wieje, wiec spacer tez sobie odpuszczam,
          zwłaszcza z katarem zielonym u syna
          miłego dnia, ja dzis sie bedę lenić
          • a090707 Re: kawa przedweekendowa 23.01.09, 11:08
            No wlasnie te wirusy... my wrocilismy ze szczepienia, na jutro umowilismy sie z
            pradziadkami, ze wpadniemy, ale tam jest kilkoro dzieci i tez sie boje, zeby cos
            sie z tego nie wyklulo. Na niedziele mielismy zaplanowany wyjazd na urodzinki do
            kuzynow Wiktora- rezygnujemy, siedzimy w domu, trzeba chuchac na zimne :(
    • klaudia020707 Re: kawa przedweekendowa 23.01.09, 11:26
      Przykro mi narttu, mam nadzieje że będzie ok.
      Ja też popijam pózna kawkę i myślami jestem już jedną nogą w Polsce
      a drugą w Szkocji, ot przyziemne sprawy:) Jeszcze jeden dzień pracy,
      dopakować się do końca (no prawie do konca), jutro jeszcze małe
      zakupy prezentowe, chociaż już dwie walizki zapakowane prezentami po
      czubek to zawsze czegos brakuje.
      Żegnam się już i do usłyszenia za 2 tygodnie:))))))
      • a090707 klaudia020707 23.01.09, 11:45
        Milego i bezproblemowego lotu !!!
        • klaudia020707 Re: klaudia020707 23.01.09, 12:48
          Dziękuję:)
          Czeka nas jeszcze wyprawa na lotnisko do Edynburga (2,5 godz). potem
          lot (2,5 godz) i droga do domu Kraków-Częstochowa i już jestemy w
          domku:) Ale się cieszę!
    • narttu Re: kawa przedweekendowa 23.01.09, 13:03
      melduje ze reka unieruchomiona bo chyba sie cos ukruszylo czy peklo -
      wkazdym razie rentgen nic nie pokazal i za tydzien mam isc jeszcze
      raz przeswietlic i wtedy wyjdzie co to jest. Zyje w kazdym razie.
      Zajebiscie sie prowadzi wozek i psa jedna reka pod 45st gorke ktora
      jest nieposypana niczym a jeszcze wyslizgana przez auta.. :)
      • joasia83m Re: kawa przedweekendowa 23.01.09, 13:11
        nie no wymiekam, jak reka unieruchomiona i remontow robic nie mozesz, to i tak
        zmagasz sie z jakimis gorami i lodami, wozkami, i psami:))
        narttu, czy z Toba to juz tak musi byc, ze jak cos robisz, to musi byc 300
        normy?? mam nadzieje, ze bol z poobijania, zaraz przejdzie i nic Ci tam
        faktycznie nie peklo...
        bo kto bedzie wyrabial te norme?! :D
      • burdziaa herbatka relaksacyjna i okład dla Narttu 23.01.09, 13:14
        Kochana Ty to nigdy sie nie nudzisz, teraz ręka ! Wsadzili Ci w
        gips, czy w szynę? Oj bidulka, trzymaj sie, kieliszeczek na ukojenie
        wieczorkiem- albo okład z młodego ciała- własnie kończę rysowac, mam
        takiego jednego pięknego modela, boskie ciało- cały stół zarzucony
        aktami :) Julek tez mi chce pomagac, dorysował cos na jednej z
        grafik, mam nadzieje ze sie nie zorientują w galerii :)
        • burdziaa młody Pan na okład dla Narttu 23.01.09, 13:30
          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2f030d8ff23f1b30.html
          ten po środku na rysunku, od razu przestanie boleć :)
          • klaudia020707 burdziaa 23.01.09, 14:37
            wow!!
            a czy ten przystojny model pozuje Ci nago????:)no i co na to Twój M;)
            ja wiem, ze to tylko praca, ale w mojej pracy takich atrakcji nigdy
            nie było hi hi
            • joasia83m Re: burdziaa 23.01.09, 14:39
              o to samo mialam pytac!!
              • klaudia020707 Re: burdziaa 23.01.09, 15:22
                mnie to by sie taki model po nocach śnił, ciekawe o czym sni
                burdzia:)
                • narttu Re: burdziaa 23.01.09, 15:34
                  wlasnie. Ja ostatnio jestem monotematyczna a jeszcze te akty
          • narttu Re: młody Pan na okład dla Narttu 23.01.09, 15:15
            o mamo..
            Przestalo bolec od razu :DDD
            Burdzia, czy ja moge u ciebie pracowac? jako pomocnik do aktow
            meskich czy cos
        • narttu Re: herbatka relaksacyjna i okład dla Narttu 23.01.09, 15:17
          a propos reki to cos jak szyna ale teraz to jakies wypasione robia -
          taki opatrunek usztywniany z rzepami
          • blanka0 Re: herbatka relaksacyjna i okład dla Narttu 23.01.09, 15:28
            sama bym mu cosik chetnie dorysowala hewhe
            • burdziaa Pan pozował SAUTE czyt. NAGO :) 24.01.09, 13:02
              i jest piękny w kazdym calu :) i jest jędrny, higieniczny i opalony,
              sympatyczny i młody - miał tylko jedną wadę- przychodził na sesje ze
              swoim chłopakiem :DDDD, który na poczatku nieufny robił za
              przyzwoitke- potem sie przekonał,ze u artysty to jak u lekarza i juz
              puszczał go samego do mnie :)
              Taka to praca :)
              a jak mam modelki to Jasio wolałby,zeby pozowały mi w domu - heh he,
              a nie w pracowni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka