nisar
19.12.06, 12:54
dlaczego ja jestem taką kretynką?
I dlaczego chociaż co roku przysięgam sobie, że tym razem NA PEWNO nie robię
Wigilii, to ją oczywiście robię?
I dlaczego ulegam dziecku i zamiast kupić gotowe ciasta i ciasteczka to je
piekę stresując się koszmarnie czy wyjdą?
I dlaczego nikt nas nie chce zaprosić na całe święta a po nich obdarować masą
pyszności na wynos?
Buuuuuuuuuuuuuuuu