metanira 06.02.09, 15:38 Odebrałam wyniki rozmazu krwi Konrada, limfocyty 92 (norma 25-50), granulocyty segmentowane 6 (norma 25-60). Boże, to przecież białe krwinki... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mariken spokojnie! 06.02.09, 15:48 nie myśl o najgorszym - najpierw idź do lekarza na konsultację. coś się działo, że robiłaś te badania? Odpowiedz Link
metanira Re: spokojnie! 06.02.09, 15:53 Skierowanie na badania dostałam na początku listopada i właściwie, to nie pamiętam dlaczego, więc chyba nic poważnego się nie działo, skoro zapomniałam. Dopiero teraz je zrobiłam, bo Konrad chorował prawie cały listopad, potem chciałam, żeby doszedł do siebie, potem miał rotawirusa i tak zeszło. Odpowiedz Link
mariken no właśnie 06.02.09, 15:56 po infekcjach wyniki wariują - stawiam, że to jest powód. moja córka miała badane żelazo, wynik: 8 (norma była chyba od 25). dwa dni później się okazało, że ma zapalenie jamy ustnej. miesiąc po chorobie miała 23. dopiero dwa mies. po wyniki były w normie - 69. nie stresuj się na zapas. Odpowiedz Link
michalina_79 Re: Boże, jestem przerażona ;( 06.02.09, 15:52 spokojnie, nie denerwuj się może podwyższone wyniki świadczą o przebytej albo o przechodzeniu infekcji, idź do lekarza z nimi i on ci powie co i jak, nie nakręcaj się już, chociaż wiem że tylko łatwo się pisze tylko, sama panikowałam jak mały też miał niezbyt dobre wyniki Odpowiedz Link
mariken zobacz 06.02.09, 15:54 znalazłam coś takiego: "Moja córka miala granulocyty (czyli segmentowane lub inna nazwa obojętnochłonne )tylko 8 % a limfocyty 88%. Wczoraj bylismy u hematologa i nas uspokoil ze nic zlego sie nie dzieje bo : dzieci do 4 roku życia mają bardzo niestabilne limfocyty i często mało granulocytów czyli dużo limfocytów a pozostale normy w krwi byly spełnione. Limfocyty rosą też po przebytych zakażeniach wirusowych. Podejrzewam że absolutnie nie macie sie czym martwic ale wiem jak to jest bo sam mialem to samo. Ale nie jestem lekarzem więc moja opinia jest niewiarygodna i jesli sie stresujecie to skonsultujcie to." i tu: mediweb.pl/forums/viewtopic.php/t=18458.html będzie dobrze, skonsultuj wyniki z lekarzem. Odpowiedz Link
metanira Re: zobacz 06.02.09, 16:02 Dzięki, troszkę to pocieszające. Dzwoniłam do naszej lekarki, ale nie mogła rozmawiać, bo przyjmuje pacjentów, mam zadzwonić za 1,5 godziny. Zadałam też pytanie lekarzowi na Dziecko24.pl, czekam na odpowiedź. Odpowiedz Link
ankas4 Re: zobacz 06.02.09, 16:11 Nic madrego nie napisze, procz... nie denerwuj sie...ale to tez niezbyt mądre, bo rozumiem ,ze mozesz byc w mega stresie. sluchaj poczekaj spokojnie na rozmowe z lekarka i daj znac czy sie cos wyjasnilo, stawiam ,ze jest tak jak dziewczyny pisza, i ze to tylko chwilowe odchylenie od normy. sciskam Odpowiedz Link
zabka11 Re: spokojnie, będzie dobrze! 06.02.09, 16:21 Zgadza się wiem, że zamartwiasz sie, bo każda z nas by to robiła, ale jak dowiesz sie więcej, to sama zobaczysz, że strach ma wielkie oczy. Ja też wiem, tyle ile poczytałam w necie, czyli nic, ale....wszędzie piszą, że po infekcjach wyniki szaleją i należy je powtarzać dla porówniania! Pozdrawiam serdecznie i daj znać po konsultacji!! Odpowiedz Link
metanira odpowiedź z Dziecko.24 06.02.09, 16:37 "Po infekcji wirusowej obraz krwi może tak wyglądać.Nie musi Pani się martwić-wróci do normy." Ufff... Odpowiedz Link
agatka_1979 Re: Boże, jestem przerażona ;( 06.02.09, 17:40 dopiero teraz zajrzalam... i pierwsze co mi przyszlo do glowy to to, ze Konrad Ci chorowal ostatnio duzo i to moze byc przyczyna.. a tu widze ze tak ci tez odpisali z tego serwisu... ufff... Odpowiedz Link
metanira po rozmowie z lekarką 06.02.09, 18:13 Właśnie rozmawiałam z naszą pediatrą na telefon (mamy dwie, ta z przychodni nie udziela się prywatnie). Wypytała mnie o inne parametry krwi i powiedziała, że 1. rozmaz nie jest prawidłowy (to wiem), ale u dzieci często zdarzają się takie przesunięcia; 2. nie przypuszcza, żeby to było przez rotawirusa, bo 3 tygodnie od ustąpienia objawów to jest już odpowiedni czas na robienie badań; 3. taki wynik może być przypadkowy, na razie nie ma powodów do paniki (nie sądzi, żeby to było coś groźnego), mamy w przyszłym tygodniu powtórzyć badanie i na razie wstrzymać się ze szczepieniem (ostatnia dawka przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi oraz pneumokokom). Pójdę w poniedziałek do przychodni, pokażę wyniki innej lekarce i wezmę skierowanie na powtórne badanie. Eh... no spanikowałam :( Teraz trochę się uspokoiłam, ale nadal się niepokoję. No nic, weekend zleci, zrobimy badania i zobaczymy. Dzięki, dziewczyny :* Odpowiedz Link
ankas4 Re: po rozmowie z lekarką 06.02.09, 18:38 Dzieki za wiesci, sluchaj kazda z nas pewnie wpadlaby w panike, ale to dobrze, ze tak powiedzieli lekarze, a sprawdzisz i bedziesz juz calkiem spokojna, taki los nas ,ze juz sie bedziemy do konca zycia stresowaly:) sciskam Odpowiedz Link
metanira Re: po rozmowie z lekarką 06.02.09, 18:46 Znam się na tyle, że rozpoznaję u siebie objawy paniki/histerii i nawet jak w nie wpadam, to gdzieś tam w środku coś mi racjonalnie podszeptuje, że jeszcze nie ma powodów, ale to jest silniejsze ode mnie :/ Ja raczej jestem racjonalistką ze skłonnością do zdrowego pesymizmu ;) tzn. zakładam zwykle gorsze opcje, przygotowuję się na najgorsze, żeby się potem mile rozczarować;) Odpowiedz Link
lilka.k Re: po rozmowie z lekarką 06.02.09, 19:06 Dobrze, że zadzwoniłas do lekarza, na pewno juz teraz przerażenie minęło, co? Trzymam kciuki zeby wszystko sie wyjaśnilo. Odpowiedz Link
burdziaa ale sie przeraziłam 06.02.09, 21:04 jak to przeczytałam,dobrze ze zadzwoniłas do lekarki- powtórzycie krew, bedzie dobrze- no, głowa do góry Kochana. Wiem,ze stres i cierpienie( badanie z żyły ? ) no ale bądź optymistką. Odpowiedz Link
zabka11 Re: po rozmowie z lekarką 06.02.09, 19:09 No to podobnie jak ja, jeżeli chodzi o te nastawianie się i miłe rozczarowania...i właśnie sobie zapisałam, żeby w nast. tyg zrobić dzieciom morfologię, zwłaszcza Jasiowi, bo jak miał pół roku to mu robiłam. A Gosi robiłam w kwietniu, rok temu, ale czas zrobić, tyle, że jak wyzdrowieje. Zróbcie powtórne wyniki, i zobaczysz, będzie dobrze:) Pozdrawiam serdecznie:) Odpowiedz Link
atenette Re: Boże, jestem przerażona ;( 06.02.09, 20:25 Metanira bedzie dobrze! Rowniez slyszalam, ze podwyzszone limfocyty moga wystapic podczas lub po infekcji wirusowej. Daj znac jak wrocisz od lekarza! Odpowiedz Link
klarysa007 Re: Boże, jestem przerażona ;( 06.02.09, 20:33 Spokojnie. Martusia miała też koszmarne wyniki i zatrważający obraz krwi. Potem się okazało, że normy dla tak małych dzieci są zupełnie inne; a każde zaziębienie może je tak zawirować. Odpowiedz Link
metanira po raz n-ty stwierdzam... 06.02.09, 21:17 ... że jesteście kochane. Mogę na Was liczyć lepiej niż na własnego męża ;) Odezwę się po wizycie u lekarki w poniedziałek. -- Konrad 22.07.2007 Odpowiedz Link
patrice7 Re: po raz n-ty stwierdzam... 06.02.09, 21:19 Niestety zawsze tak jest ,ze od razu nam przychodza do głowy czarne scenariusze.Mam nadzieje,ze lekarka Cie uspokoila wystarczajaco. Koniecznie daj znac co powiedziala na wizycie. Odpowiedz Link
domatorka.amatorka Re: Boże, jestem przerażona ;( 06.02.09, 21:24 ciesze się,że lekarka i dziewczyny już Cie uspokoiły-mam nadzieję,że kolejne badania rozwieją wszelkie wątpliwości i wszystko będzie dobrze:* Odpowiedz Link
kristin4 Re: Boże, jestem przerażona ;( 06.02.09, 22:23 Nie martw sie na zaps, moja siostra tez tak miała zrobiła synkowi badania i wyszły tragiczne, normalnie zawał mielismy w rodzinie, no i okaząło sie ze za dwa dni rozpętała sie choroba, chyba gardło czy cos, po miesiącu wyniki były super. Odpowiedz Link
metanira Re: Boże, jestem przerażona ;( 11.02.09, 20:37 W poniedziałek byłam z tym feralnym wynikiem u naszej pediatry w przychodni - była zdziwiona, zastanawiała się nad nim i kazała powtórzyć rozmaz, co też wczoraj uczyniliśmy. Dziś odebrałam wynik: limfocyty spadły z 92% do 82%, OB nadal 5, reszta parametrów jest super, nawet hematokryt, który od jakiegoś czasu był nieco obniżony. Wczoraj odebrałam też wyniki posiewu moczu, no i są w nim bakterie: enterococcus faecalis i eschericha coli, duży wzrost. Rzeczywiście, Konrad czasem się krzywi i ciągnie za pieluchę, myślałam, że pielucha mu przeszkadza, a możliwe, że coś go swędzi albo szczypie. Dziś poszłam z tymi wynikami znowu do przychodni. Lekarka kazała powtórzyć posiew (cieszę się, że nie pakuje w niego od razu antybiotyków, tylko chce się upewnić, że są konieczne). Powiedziała, że gdyby sądziła, że coś złego się dzieje, to Konrad już dawno byłby u hematologa. Jeśli wyniki posiewu będą bez zmian, dostanie antybiotyk, a potem powtórzymy rozmaz. Bakterie raczej nie powodują wzrostu ilości limfocytów, tylko wirusy, więc nadal nie wiadomo dlaczego tyle ich jest. Lekarka potwierdziła informacje znalezione w internecie, że u dzieci do lat 4 limfocyty są niestabilne i często jest ich za dużo. Gdyby Konrad był poważnie chory, byłoby to widać tez po innych parametrach, no i po nim, nie biegałby, skakał, śmiał się, gadał jak najęty i zjadał konia z kopytami ;) Trochę się uspokoiłam, na tyle, żeby spokojnie poczekać na wyniki kolejnych badań. Dzięki, dziewczyny, za wsparcie :) Odpowiedz Link
mynia0 Re: super wiesci 11.02.09, 21:17 matko, ale się wystraszyłam! ale bardzo się cieszę, że wszystko idzie w dobrą strone, przeleczysz tę e. coli i będzie ok ;) wcale sie nie dziwię, że spanikowałaś, ja panikuje przy byle katarze i mimo, że mam dwójkę dzieci i powinnam wiedzieć co i jak, to jednak rozum swoje, a moja zwariowana psychika swoje :( zdrówka! Odpowiedz Link