Dodaj do ulubionych

katar, zatkany nos

07.02.09, 13:30
No i dopadło nas przeziebienie,, nie wiem co robić czy od razu lecieć do
lekarza czy poczekać.Mała ma katar,zapchany nosek i kaszle ale nie ma gorączki
jest w miare pogodna i ma apetyt. Oczyszczam nos, smaruje klatke piersiową
vickiem czy można coś jeszcze robić na własną rękę dziecku, które za 10 dni
kończy roczek? I czy można chodzić na spacery czy lepiej przesiedzieć w domu?
Pozdrawiam cieplutko i życze dużo zdrowia!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • patrice7 Re: katar, zatkany nos 07.02.09, 13:45
      Ja przy poczatkach siedze w domu i czekam.
      Boje sie ze w przychodni zlapie cos gorszego.
      Dopiero jak nie przechodzi lub jest gorzej ide do lekarza.
      Podaje wtedy wit c 2x dziennie po 10 kropli,i wapno 2x pol lyzeczki,no i
      oczyszczam nosek
      • kristin4 Re: katar, zatkany nos 07.02.09, 22:39
        Oprócz tego jeszcze inhalacje sa zbawienne, jak nie gorączkuje to
        mozesz powalczyc sama, ja podaje jeszcze oscillococinum i L52, to
        homeopatyki. A pod nosek masć majerankowa, no i ściągam fridą jak
        bardzo zapchany nosek, a no i jeszc olejek pichtowy, na piżamke i
        pod nosek. Życze zdrówka.
        • meniaaa Re: katar, zatkany nos 08.02.09, 08:54
          sciagaj karat "katarkiem" nawet kilka razy dziennie, to najlepszy
          lek na katar. Zdrowka zycze!
          • burdziaa Re: katar, zatkany nos 08.02.09, 15:52
            nie smarowałabym Vickiem, jest nieodpowiedni dla tak małego dziecka=
            kaszle bo katar spływa- odciagaj, nawilazaj nosek, kładz wyzej w
            łozeczku. wietrz pokój- jesli nie ma goraczki to normalnie na spacer
            wychodzic- mozna postawic bańki .
          • burdziaa Re: katar, zatkany nos 08.02.09, 15:55
            po bańkach oczywiecie w cieple i w domu pozostac.
            • ankas4 Re: katar, zatkany nos 08.02.09, 18:23
              Ja nie wychodze w takim stanie dziecka, czekam kilka dni, wiesz jak jest podczas
              spacerku,m moze sie zgrzac albo zmeczyc co oslabi organizm, choc znam lekarzy ,
              ktorzy wtedy wlasnie zalecaja spacery ale nie wiem , ktora opcja lepsza, ja
              dodatkowo na katar stosuje nasivin, ale koniecznie jesli bedziesz miala kupowac
              kup w aerozolu i z przeznaczeniem dla maluszkow takich jak nasze, bo wiem ,ze
              tam jest podzial wiekowy, nasivin to genialny lek dla mojego dziecka, bo katar
              automatycznie sie blokuje, ale ostrzegly mnie dzoewczyny aby nie stosowac dluzej
              niz 5 dni, bo moze wysuszac sluzowke.
              Pozdrawiam i zycze powortu do zdrowia;)
              ps. a tutaj link do nasivin,

              www.i-apteka.pl/product-pol-806-NASIVIN-Soft-0025-aerozol-15ml.html
              • lipiec_2007 Re: katar, zatkany nos 08.02.09, 20:46
                potwierdzam, ze nasivin jest swietny, ale na kapiacy katarek. na
                zatkany nosek, to raczej wiecej szkody niz pozytku moglby przyniesc.

                woda morska, sol fizologiczna dobrze nawilzaja. no i nawilzacz do
                powietrza tez by sie przydal,
                • patrice7 Re: katar, zatkany nos 08.02.09, 20:50
                  Nasivin kupilam i sie zawiodlam niestety:(((
                  Smaruj plecki i klatke piersiowa czyms rozgrzewajacym
                  • ankas4 Re: katar, zatkany nos 09.02.09, 18:36
                    Hej , jak sie czuje malutka?
    • loveirka Re: katar, zatkany nos 09.02.09, 19:13
      dziękuje za wszystkie rady, korzystamy z nich i Marianka ma się lepiej ale
      ciągle jeszcze walczymy z katarem to nasza zmora, bo mała buntuje się przy
      czyszczeniu noska, który jest troszke zaczerwieniony. Pozdrawiamy cieplutko!!!
      • ankas4 Re: katar, zatkany nos 09.02.09, 19:29
        My tez sciskamy, trzymajcie sie , wiosna juz tuz tuz wtedy bedzie lepiej:)
        • malea1 Koniecznie cebion 10.02.09, 09:40
          Przy przeziębieniach ważna jest witamina C. Poza tym nie warto
          odrazu iśc do lekarza (oczywiście jeśli nie ma wysokiej
          temeperatury), bo przez pierwsze 2-3 dni zwykle dopiero się coś
          wykluwa. Jak nie ma temepartury i nie jest bardzo brzydko na dworzu
          to warto wychodzić, bo to pomaga w oddychaniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka