Dodaj do ulubionych

Mamuś, tatus, babuś...

03.03.09, 12:46
w taki sposób zwraca się do nas mała wazeliniara:) Jeszcze do mnie i do babci
czasem mówi normalnie, ale słowo tata już jest praktycznie nieużywane. Tylko
tatuś. Poza tym cały czas ciągnie tatusia do półek i chce żeby z nią oglądał
książki o pociągach ewentualnie ciągnie go do wieży/kompa i każe sobie włączać
piosenki/teledyski Depeche Mode, krzycząc "Depesz! Puść depesza!". Tatuś
maniak pociągowy i depeszowiec jest zachwycony i w siedemdziesiątym siódmym
niebie. No i oczywiście na pytanie: "czyja ty jesteś?" nieodmiennie pada
zdecydowana odpowiedź: tatusia!
A mama?
A mama nadal czeka, kiedy niby-włoski urosną na tyle, żeby można było zawiązać
jakąś kitkę...
Ech, to chyba jednak prawda z tymi córuniami tatusiów...
Obserwuj wątek
    • smolineczka Re: Mamuś, tatus, babuś... 03.03.09, 13:01
      córunia tatunia - to jest słodkie :) moja też taka jest, i jestem z
      tego bardzo zadowolona
      już kiedyś pisałam, że Mania kiedy chce się czymś pochwalić, a taty
      nie ma obok, i tak zwraca sie do niego. ostatnio byłyśmy z nią na
      spacerze, zobaczyła jak kot wygrzewa się na słońcu i krzyczy: "tata,
      patrz!" :) jak chce na nocnik, to też woła tatusia, nie mnie
      ale "tatuś" jeszcze nie mówi ;)
    • f3f Re: Mamuś, tatus, babuś... 03.03.09, 13:01
      :))
      u nas teraz jest faza odmieniania "mamyyy, tatyyy, babyyy, dziadziii, mamuśśś, tatuśśś, mamuuu, babuuu tatuu dziadziuuu, mam, tat, bab, dziad ;))) Michał mówi mało wyrazów ale odmienia je na wszelkie możliwe przypadki i "nieprzypadki" ;)
    • joasia83m Re: Mamuś, tatus, babuś... 03.03.09, 13:02
      u mnie jest to samo, plus kiciuś, a o sobie mowi synuś ;)
    • kristin4 Re: Mamuś, tatus, babuś... 03.03.09, 13:03
      Ha, ha, no to faktycznie tatus szcześliwy:)) wiem cos o tym u nas z
      kolei mała zwraca sie do nas mami i tati tak sobie wymysliła i już.
      No i tez córunia tatunia fanka wszystkiego co ma silnik, każdy
      spacer zaczyna sie od przejażdzki quadem po ogrodzie a jak nie bylo
      śniegu to z tatusiem na motorze crosowym. Ewentualnie w zimie skuter
      snieżny, z tatusiem w warsztacie mogłaby siedziec cały dzien. Urwis
      w spódnicy:)) Słodkie te nasze małe łobuzy.
      • joasia83m kristin 03.03.09, 15:47
        na motorze crossowym?? matko, ale straszne mi sie to wydaje...
        jeszcze quada jestem w stanie sobie wyobrazic, ale na tym wyczynowym motorze juz
        nie...
    • kamsi Re: Mamuś, tatus, babuś... 03.03.09, 14:53
      Kostek już od dosyć dawna zdrabnia, nie tylko mamusiu i tatusiu, ale
      też tatulku i mamuniu, odmienia też przez przypadki (czasem błędnie,
      np. piesu zamiast psu, popełnia również klasyczny błąd z ”Misia”
      Barei, mianowicie mówi zamiast misiowi, koniowi - misiu, koniu:)).
      Co do córeczeke tatusiów, to faktycznie u nas potwierdza się ta
      zasad na odwrót, mianowicie tymczasem ciągle jest synek mamusi -
      tzn. on tak chce, nie że my tak postępujemy, oczywiście:)
      • edzia_79 Re: Mamuś, tatus, babuś... 04.03.09, 08:46
        zupelnie jak u nas,Ola tez na nas wola mamus,tatuś i babuś.
        na Kubusia zawsze wolala Ba a ostatnio mówi Busiu :)))
        i bardzo czesto przytula sie do nas i wola;Kokać czyli kochac :)))))
    • ja-goda1 Re: Mamuś, tatus, babuś... 04.03.09, 12:44
      U nas synek tatusia, bo tatuś woła od dawna. A od niedawna tatuś Macin:) Potem
      dołaczył dzadziuś, Mituś blat, a na końcu mamucia. Ale to mi pierwszej wyznał
      niedawno, kofam mamuć:) Niezapomniane..
      • dorka3078 Re: Mamuś, tatus, babuś... 04.03.09, 13:40
        u nas też od niedawna jest tatuś ,mamuś ale częściej tatuś mimo
        wszystko ,jest też bacia (babcia) i Dusia (Klaudia)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka