Dodaj do ulubionych

Kryzys wrrr.....

10.03.09, 21:27
Jestem wściekła, dzis mąż (firma motoryzacyjna) dostał o 300zł mniej
wypłaty, raty kredytu zamiast malec rosną. Przed nami budowa domu, w
drodze syn.... ale jestem zła. Wszystko przez wspaniałą Amreykę....
niech teraz dopłaca do naszych pensji......
Obserwuj wątek
    • f3f Re: Kryzys wrrr..... 10.03.09, 21:53
      hmmm a mi rata kredytu zmalała, ale ja mam w PLN ;P
      • asuzi Re: Kryzys wrrr..... 10.03.09, 22:16
        no ja we frankach :(,kurcze a miało być tak pięknie....
        • ankas4 Re: Kryzys wrrr..... 11.03.09, 03:07
          Rozumiem, rozumiem oburzenie...ale gdyby nie ta Ameryka...to nie miałabys nawet
          w planach budowania domu..:)

          Pozdrawiam
          • kalinka-pl Re: Kryzys wrrr..... 11.03.09, 11:23
            Ja tam Ameryki ani nie chwalę ani nie potępiam. Bardziej mnie
            irytują ceny w sklepach, mam wrażenie że ciągle wszystko drożeje. No
            i przykre jak nie można liczyć na pewną pensję. Mam nadzieję, że ta
            sytuacja jednak szybko się zmieni i w kraju i na świecie. Nie ma to
            jak optymizm :)
            • joasia83m Re: Kryzys wrrr..... 11.03.09, 11:31
              a w lublinie krąży dowcip, ze tu kryzys nie dotarl teraz,
              bo od dawna juz jest :P
          • asuzi Re: Kryzys wrrr..... 11.03.09, 20:52
            czemu? Nie kapuję....
    • dmgr Re: Kryzys wrrr..... 11.03.09, 21:48
      No mi już ręce, cyce i wszystko opadło. Oboje z branży bankowej i to hipotecznej
      więc u nas chyba najbardziej się odbiło. M za grudzień premii nie dostał bo
      jeden z największych banków w Polsce nie ma kasy na wypłaty, no proszę. A ja
      tylko dzięki temu, że jestem na wychowawczym "mam" pracę bo wszystkich już z
      mojego działu zwolnili.
      Ostatnio mnie rozbawiła jedna książka pisana przez Amerykanina o inwestowaniu,
      giełdzie, kredytach pisana w 2002 roku, gdzie pisze jak to USA są "gotowe na
      wszystko" i wszelkie kryzysy będą opanowane, szkoda, że parę lat później
      doprowadzili do tego co się stało. A wiecie co jest najlepsze, że Amerykanie jak
      nie są w stanie spłacić kredytu na dom to go oddają (nawet jak wartość spadła o
      połowę) i mają problem z głowy, w Polsce zabiorą Ci chatę i jeszcze do końca
      życia będziesz spłacać resztę długu, bo nieruchomość sprzedadzą za grosze a
      reszta na Tobie ciąży dalej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka