Dodaj do ulubionych

Decyzja zapadła :)

13.03.09, 13:41
Czas pozbyć się pieluch. Startujemy na początku kwietnia. Muszę tylko załatwić w pracy kilka dni wolnego i do dzieła.
Maja od jakiegoś czasu ściąga spodnie, rajstopy, rozpina bodziaka, i odpina pieluszkę, po czym lata z gołym tyłkiem bo ma kaprys chodzić bez pieluchy. Niestety obawiam się tego trochę, bo na nocniku nie lubi siadać, ma bardzo ograniczony zasób słów do podstawowych tata, baba, papa, dada ale nie mówi niczego, co przypominałoby "siusiu", kupki robi o różnych porach dnia i chociaż już dawno zdarzyło jej się pokazywać, że chce kupkę i była wysadzana na muszlę, to później to jakoś się "rozmyło".
W najbliższych dniach udaję się na zakupy, czas kupić jakieś koszulki i majteczki no i przygotować się na wielkie pranie kilka razy dziennie. Tylko ile sztuk majtek kupić?
Może to zabrzmi śmieszno-tragicznie ale zastanawiam się, czy zwinąć dywan aby uniknąć zasikania go ;)
Może jakieś dobre rady od Mam odpieluchowanych Lipczątek?:)
Obserwuj wątek
    • blanka0 Re: Decyzja zapadła :) 13.03.09, 13:45
      Lena tez odstatnio striptisowa, wiecznie sciaga co jej zaloze, ale
      nie wiedzialam ze to juz pora
      wola si na siku i kupe, ale wiecie albo nie zdaze albo ucieknie-
      osttanio ma faze uciekania
      ja bym zwinela dywan, po co potem szorowac
      • asuzi Re: Decyzja zapadła :) 13.03.09, 13:54
        u nas podobnie, lubi się rozbierać i biegać z gołą pupą, i oczywiście jak chce
        siku to sika gdzie popadnie, ostatnio do szuflady łóżeczka, daj znać aurinko jak
        efekty
      • ulkadabrowska Re: Decyzja zapadła :) 13.03.09, 14:24
        już któryś raz z kolei czytam o bieganiu 'z gołym tyłkiem' lub 'na golasa'. Jaką
        macie temperaturę w domu? U nas, jeśli dzień nie jest słoneczny i nie grzeje od
        okien, nie chodzimy nawet w krótkim rękawku...
        • blanka0 Re: Decyzja zapadła :) 13.03.09, 14:25
          ok 21 st, ale malej nie przeszkadza ze zimno czy ze zimne plytki,
          kapcie be, skarpety be - no i latam za nia caly dzien
          • patrice7 Re: Decyzja zapadła :) 13.03.09, 14:30
            Ja wlasnie tez chcę zabrac sie na wiosne kwiecien-maj w zaleznosci od temperatury.
        • aurinko Re: Decyzja zapadła :) 13.03.09, 14:38
          U mnie jest max. 19 stopni, ale przeważnie 18. Majce nie przeszkadzało nawet
          przy niższych temperaturach bieganie na bosaka, tak samo uwielbia latać po
          chałupie całkiem goła tuż przed kąpielą.
          • ulkadabrowska Re: Decyzja zapadła :) 13.03.09, 14:43
            Brunkowi też by taka temp nie przeszkadzała - ja bym się martwiła o przeziębienie ;(
            • patrice7 Re: Decyzja zapadła :) 13.03.09, 14:51
              Ja tam o przeziebiebnie sie nie bpje bo u nas temperatury extremalne i Malwa
              przywykła,ale jakos tak w zimnym z gołym tyłkiem biegac?:)
    • mimi_mm Re: Decyzja zapadła :) 13.03.09, 14:31
      najwazniejsze jest dobre nastawinie rodzicow - nie przejmowac ze cos
      bedzie zasikane i w odpieluszkowaniu to jest najwazniejsze, jak juz
      bedzie wam wszystko jedno wtedy nauka pojdzie jak z platka. kilka
      dni i dziecko zalapie o co chodzi. ja nie zwracalam uwagi ze O sikal
      gdzie popadnie, trudno, pralam i wietrzylam ale efekt byl z dnia na
      dzien. Teraz wola i oczywiscie wciaz mu sie zdarza zapomniec, to
      normalne, ale w koncu efekt koncowy jest osiagniety.
      • aurinko Re: Decyzja zapadła :) 13.03.09, 14:40
        mimi_mm napisała:

        > najwazniejsze jest dobre nastawinie rodzicow - nie przejmowac ze cos
        > bedzie zasikane i w odpieluszkowaniu to jest najwazniejsze, jak juz
        > bedzie wam wszystko jedno wtedy nauka pojdzie jak z platka.

        Jedyne na co nie mogę nie zwracać uwagi to zamoczony dywan, gdyby był mój to bym
        się nie przejmowała, ale wynajmujemy mieszkanie wraz z tym nieszczęsnym dywanem.
        To stary rupieć ale cholernie długo schnie i potem jest w miejscu zalania
        sztywny jak beton :/
        Dlatego chyba jednak go zdejmę.
        • mimi_mm aurinko 13.03.09, 15:08
          tak bedzie najlepiej, zwin go w kat, nie bedziesz musiala sie
          skupiac na dywanie tylko na postepach w sprawie:)) Ja kupilam nowy
          dywan na tydzien przed oduczaniem i zostal pare razy zmoczony..
          trudno... okazalo sie jednak ze jest jakis felerny i oddalismy go do
          reklamacji otrzymujac money back :)))) teraz jestem bez dywanu ale
          moze to i lepiej :)))))
          • patrice7 Re: aurinko 13.03.09, 15:14
            a ja mam wykladzinę.
          • ankas4 Re: aurinko TO ja tez startuje, zmotywowalas mnie 13.03.09, 15:15
            Ok to My tez z Wami startujemy, babcia ma przyjechac do Tymka pod koniec
            kwietnia i najchetniej to chcialabym zobaczyc jej mine ,ze Tymek juz bez
            pieluszek;0 ale nie wiem czy to jest realne, tzn jak ja mam zaczac? ma ganiac
            bez pieluszki i mam lapac siki w nocnik? powiedzieci bardziej szczegolowo.
            • mimi_mm Re: aurinko TO ja tez startuje, zmotywowalas mnie 13.03.09, 15:29
              ja nie uzywalam tetry, zakladalam majtki i probowalam lapac, tzn. da
              sie wyczuc kiedy moze przyjsc siku, np. po wypiciu plyny po ok. 20
              minutach siadalismy na nocnik. jak nie chcial siadac na nocnik ale
              chcial ogladac zdjecia na kompie to mowialam ze poogladamy zjdecia
              jak usiadzie na nocnik wiec...sadzalam go na nocnik (tak wyczuwalam
              kiedy wczesniej zrobil siku) i ogladalismy zdjecia, jak zrobil siku
              to bilismy brawo i sam wylewal siusiu robiac papa - to to byla dla
              niego najwieksza frajda. i wlasciwie pierwszego dnia zalapal o co
              chodzi. zawsze po spaniu sadzalam go takiego zamulonego na nocnik i
              tez siku bylo zawsze. ja mialam gorzej bo jak wychodzilam do pracy
              to M wkladal go w pamera - bo tak mu bylo wygodnie, ale na szczescie
              okazalo sie ze trzeba podejsc do tego spokojnie "take it easy",
              synek sam zaczal wolac po kilku dniach a tata byl w DUZYM szoku.
              • agasar79 Re: aurinko TO ja tez startuje, zmotywowalas mnie 13.03.09, 16:13
                Może nie bedzie tak źle z tą nauką siusiania do nocnika :)))
                Ja też myślałam że bedzie to dosyć długo trwało, ale Natalia mnie
                pozytywnie zaskoczyła i po 3-4 dnia "nauki" chodzi bez pampersa
                (nawet 2-3h) na spacerze, woła siusiu jak chce, albo idzie sama na
                nocnik :) Pampers tylko na noc, lub jakieś naprawdę dłuższe wyjazdy
                na zakupy, a i tak zazwyczaj po nocy jest suchy.
                Zaczęłam ją sadzać w pierwszej połowie lutego (już dokładnie nie
                pamiętam), 1 i 2 dnia wysadzałam ją na nocnik, chodziła w pampersie,
                a 2 dnia chodziła pół dnia z gołą pupą (ale pożądnie napaliłam w
                piecu - około 25st), 3 dnia z gołą pupą ( 2 i 3 dnia może z 3-4razy
                oprócz nocnika nasikała na podłogę, ale jak tylko poczuła że leci
                jej po nogach zaraz biedna płakała.Po 4 dniach już nie było zadnej
                niespodzianki i wszystko do nocnika, nie licząc że ostatnio moja
                Zosia Samosia sama zdjęła rajstopki i zrobiła siusiu do nocnika, z
                tym że zapomniała jeszcze o majteczkach :)
                Zyczę Wam równie szybkiej i owocnej nauki :)))
              • a.zaborowska1 A ja czekam na cieplejsze dni 14.03.09, 08:05
                w mieszkaniu temp. niska :-(
                a za przeziębienia dziękuję
            • aurinko Ankas 13.03.09, 22:33
              Ja nie wiem, jak zacząć :) ale zamierzam po prostu schować pampki i już :) Niech
              lata w gaciach, rajtkach i spodenkach, co jakiś czas będę próbowała sadzać na
              nocnik, gadać do znudzenia i tłumaczyć, a jak się nie uda to trudno, będzie
              przebierana tyle razy ile będzie trzeba. Starszak w jej wieku na kibelek wołał
              więc liczę, że coś w genach Mała odziedziczyła ;)
              • lee_a Re: Ankas 14.03.09, 09:37
                aurinko, ja chcę najpierw urządzić pokazówkę - mama ma majtki, Ania ma
                majteczki, śliczne kolorowe i nie zakładamy pieluszki. Sama sobie będzie
                wybierać które założymy a potem jak obsika to będzie wrzucać do pralki. No
                zobaczymy jak wyjdzie. W poniedziałek powinny gatki dojść.
                • aurinko Lee_a 14.03.09, 16:31
                  To bardzo fajny pomysł :) Na pewno go wykorzystam :))
                  Ja po gatki jadę dziś, ale chyba wolałabym białe bo łatwiej doprać po grubszej
                  wpadce.
    • lee_a Re: Decyzja zapadła :) 13.03.09, 16:49
      ja zamówiłam na allegro siedmiopak majtek, mąż dziś miał kupić 10 szt pieluch
      tetrowych i zaczynamy w przyszłym tygodniu. Ja i tak piorę codziennie, bo jest
      Marta, więc dorzucę tylko obsikanie ciuchy Anki i już. W majteczki będę wkładać
      tetrę więc nie powinno zbyt mocno się lać po dywanie. Zresztą coś mi się wydaje,
      że Anka wcale nie sika na dywanie. Kupy mamy w nocniku już od dawna, więc
      zostaje tylko sikanie.
      A dwie suche nocki już miała...
      • dorka3078 Re: Decyzja zapadła :) 13.03.09, 20:06
        My działamy od poniedziałku no i 5 par majtek nie wystarczyło
        ,dokupiłam jeszcze 5 i tak non stop piorę i wieszam przy kominku,
        Zuzia po nocy w pampersie ma problem z pamietaniem a potem jest coraz
        lepiej ,w środę mielismy wielki sukces ,(troszkę poczułam sie
        niedoceniona ) bo Zuzia została z tata na godzinę i nie dość że ani
        razu nie zlała się w gatki to poszła sama do łazienki ,rozebrała się
        ,zrobiła kupę!!!!!(po raz pierwszy do nocnika) ,wstała i poszła z
        nocnikiem i zawarttością do taty do pokoju,także uwazam że to juzbył
        na nia czas,zresztą stwierdziłam to w momencie kiedy często zaczę,ła
        się domagać zmiany pampersa bo jej przeszadzał
        • edzia_79 Re: Decyzja zapadła :) 13.03.09, 22:42
          czekam do kwietnia,mam miec przerwe w pracy i tez biore sie za odpieluchowanie.
          aurinko trzymam kciuki
    • maniulka_25 Re: Decyzja zapadła :) 14.03.09, 09:47
      Ja i niania wysadzamy regularnie. Woła już sisi. Jak zrobi na kibelek (ma swoją nakładkę) to w nagrodę może latać bez pieluchy. I chyba to ją motywuje do wołania! A przed kąpielą pozwalam jej na striptiz ! Julka uwielbia latać nago. W mieszkaniu upał - mieszkamy w bloku.
      • patrice7 Re: Decyzja zapadła :) 14.03.09, 09:59
        Dzis Malwina zaskoczyla mnie maksymalnie!
        Nm wchodzi rano do pokoju Malwiny, a Ona zamiast jak zwykle wyciągać ręce
        ciągnie sie za pieluchę i krzyczy z pretensją KUPA! :))
        PO czym wyciągnięta z łóżeczka pobiegła do szafki z pieluchami i chusteczkami:)
        Czyli coś zaczyna sie dziać.
        Natomiast co macie na myśli pod pojęciem"suche noce"? Nocy sbie nie wyobrażam!
        Malwina co rano budzi sie z tak wielka przenikaną pieluchą,ze koniec.
        • agasar79 Patrice7 14.03.09, 10:50
          Natalia bardzo często ma suchą pieluchę po nocy. Około godzinę przed
          wieczornym spaniem pije mleko, później z 2x zrobi siusiu do nocnika,
          i rano jak się obudzi po około 11-12h woła siusiu (w nocy nic nie
          pije). Zawsze wieczorem przed spaniem dobrze się wysiusia.
          W sumie jak bym chciała ją oduczyć od nocnego pampersa to chyba nie
          było by wielkiego problemu, z 2x by się rano zsiusiała w łóżku i by
          wiedziała że nie wolno, ale wszystko pokolei dopiero od miesiąca
          ładnie woła i siusia do nocnika.
        • lee_a Re: Decyzja zapadła :) 14.03.09, 11:54
          sucha noc to u nas była pobudka o normalnej godzinie (czyli ok. 7:00) z suchą
          pieluchą i wielkie siusiu do nocnika po przebudzeniu, byłam w mega szoku.
          Zdarzyło się dwa razy.
        • aurinko Pati 14.03.09, 16:32
          Korzystaj z okazji, Malwina wyraźnie daje Ci sygnały :)
          Co do suchych nocy to u nas nie ma, zawsze po nocy pielucha jest totalnie
          zbąblowana, ale Maja w niej śpi przez 11-12h.
    • monikaj21 Re: Decyzja zapadła :) 14.03.09, 16:06
      Ja bym zwinęła dywan jeśli chcesz ją uczyć, chociaż ja jestem
      zwolenniczką próbowania czy dziecko jest gotowe a nie uczenia.
      Starszą najpierw próbowaliśmy uczyć (ok 1,5 roku) z marnymi skutkami
      w końcu odpuściliśmy, potem próbowaliśmy kilka razy mniej więcej co
      miesiąc i było to samo. Miała 2 lata i 2 tygodnie jak odpieluchowałą
      się w ciągu kilku dni, oczywiście nanoc jeszcze zakłądaliśmy jej
      pieluchę przez jakiś czas. Do tego żeby zobaczyć czy dziecko jest
      gotowe wystarczy weekend więc wolnego też brać nie trzeba (chyba że
      pracujesz w weekendy ale wtedy przecież z dzieckiem też ktoś jest).
      • aurinko Re: Decyzja zapadła :) 14.03.09, 16:36
        Ja generalnie też zawsze byłam zdania, że trzeba poczekać aż dziecko będzie
        gotowe, ale bardziej to tyczyło dzieci w wieku poniżej 1,5 roku. Co do dziecka
        20 miesięcznego dającego wyraźnie sygnał, że pielucha przeszkadza to uważam, że
        warto spróbować. Oczywiście jeśli w przeciągu kilku dni nie będzie żadnego
        postępu to nie będę męczyć dziecka i po miesiącu spróbuję jeszcze raz. Co do
        wolnego to u mnie akurat jest to konieczne, bo pracuję również w soboty, a
        dziecko różnie zostaje, czasem z tatą i zdarza się, że jeździ z nim do pracy,
        czasem ze starszakiem albo babcią w innym mieszkaniu. Za dużo "bałaganu" z
        opieką mamy, stąd moja decyzja o wolnym, żebym mogła się zająć odpieluchowaniem
        bez stresu.
    • a_beatle Re: Decyzja zapadła :) 15.03.09, 19:52
      Trzymam kciuki za Maję, na pewno się uda:-) Może i my spróbujemy? Żaby tylko w
      żłobku dziewczyny były konsekwentne.... Pozdrawiam:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka