Dodaj do ulubionych

kawa czy herbata

24.03.09, 06:43
Dzis dzien pracujacy a o 18 przyjezdza znajomy z pracy na ploty przy
kawie a o 19-19.30 mamy zebranie dzielnicowe. Ostatnio mamy zajete
wszystkie popoludnia az do 20 lub nawet 22giej i zaczyna mnie to
troche meczyc
Obserwuj wątek
    • zabka11 Re: kawa czy herbata 24.03.09, 07:23
      Witam:) zasiadłam z kawką i moim przepysznym ciastkiem drożdżowym;)

      Dziś znów wolne:(, ale słoneczko wyszło, to może jakaś wiosna na
      chwilę pojawi....bo kolejny dzień w domu to chyba pierogi zacznę
      lepić, żeby coś czasochłonnego robić, na Janka prawie 4 godzinnych
      drzemkach;)

      Choć dzisiaj mam mini forumowe spotkanko, z maryjka80, to
      poplotkujemy, ciasta pojemy;)...i miło dzień zleci!

      Pozdrawiam i życze wszystkim sympatycznego dnia:)
      • f3f Re: kawa czy herbata 24.03.09, 07:30
        własnie rozpoczynam dzień z kawą w pracy, a za oknem szaleje śnieżyca... gdzie ta wiosna ? ? ??
        • dorka3078 Re: kawa czy herbata 24.03.09, 07:35
          dosiadam się z herbatką ,bo kupiłam obrzydliwą kawę zbozową Anatol w
          saszetkach (no nie da się tego pić)i muszę wywalić a do sklepu to nie
          wiem kiedy pojadę ,u nas 0 stopni i też się pytam kiedy ta wiosna???
          Może czas już okna pomyć ,zobaczymy czy mi się będzie chciało,
          pozdrawiam miłego dnia
          • narttu Re: kawa czy herbata 24.03.09, 07:47
            jak zbozowa to tylko Inka. Tu lepiej nie eksperymentowac :)
            • dorka3078 Re: kawa czy herbata 24.03.09, 08:55
              narttu napisała:

              > jak zbozowa to tylko Inka. Tu lepiej nie eksperymentowac :)
              jeszcze CARO też jest pyszna ale ten Anatol bllleeeeee fuj i w ogóle
              do śmietnika
        • a090707 Re: kawa czy herbata 24.03.09, 07:35
          f3f u nas to samo- sypie snieg, konca nie widac. W dodatku synek podziebiony i
          chyba posiedzimy dzis w domu. Kawe pije z przyjemnoscia, bo noc byla troche
          niespokojna.
          Jestesmy na etapie wykanczania domu i wlasnie wybieram drzwi :)
    • aurinko Re: kawa czy herbata 24.03.09, 08:17
      Ja też siadłam z kawą, nie cierpię rano wstawać a ostatnio Mała się wysypia o
      6:30 aaaaa ratunku :( Chodzi spać o 20 i pewnie dlatego tak wcześnie wstaje a mi
      zupełnie to nie pasuje, już wolałam jak chodziła spać o 22 i wstawała o 10, ale
      nie daje się przestawić.
      Po wczorajszej wieczornej śnieżycy za oknem przebija się słońce ale co chwilę
      posypie troszkę nowego śniegu. Ja chcę wiosnę!
    • kamamama2 Re: kawa czy herbata 24.03.09, 08:29
      kawa kawa
      za oknem śnieżyca
      zaraz przyjdzie opiekunka a ja ruszam do pani psycholog. dawno nie
      byłam, a trochę trzeba...
      i zakupy jakieś zrobić
      a co do zebrań to w piątek zostałam wraz z 2 starszymi paniami do
      pomocy zarządem wspólnoty naszej mieszkaniowej
      ufff
      pewnie dobrze, ale skąd ja na to chas wezmę i nerwy???
    • zumali Re: kawa czy herbata 24.03.09, 08:44
      Kawa obowiazkowo :)
      U nas tez snieg, ale na spacer sie wybierzemy. Poza tym czeka mnie
      sprzatanie, gotowanie, pranie tez sie prosi. Milego dnia :)
      • aurinko Zumali 24.03.09, 08:45
        Musiałaś mi przypominać o powieszeniu prania?;)
        • zumali Re: Zumali 24.03.09, 12:49
          He he, teraz Ty mi przypomnialas :) Ja to z Mloda wieszam i wlasnie
          roznosi swoje mokre ciuchy po domu (nie moze trafic w suszarke, czy
          cus ;P
    • ulkadabrowska Re: kawa czy herbata 24.03.09, 09:09
      Herbaty zrobiłam sobie cały dzban i zasiadam do pracy.

      Postanowiłam nie pielęgnować w sobie złych wspomnień, więc nie opiszę Wam w
      zbytnich detalach naszego narciarskiego wyjazdu. W dodatku doszliśmy z M do
      wniosku, że gdyby wszystko miało się powtórzyć to i tak byśmy znowu pojechali,
      bo uwielbiamy spędzać czas z rodziną a okazję pobyć razem przez cały tydzień,
      bez pracy i innych zobowiązań, mamy tylko dwa/trzy razy w roku.
      Poza tym... wcale nie było tak źle. Bycie optymistką-realistką naprawdę pomaga -
      przygotowałam nas na najgorsze, w nadziei, że nie przyjdzie. Ale przyszło :( A
      my mieliśmy dodatkowe ubezpieczenie, sporą ilość lekarstw na zapas, dodatkowe
      ubrania dla Brunka i trochę dodatkowych euro odłożonych 'na czarną godzinę',
      wszystko się przydało a lekarstwami obdzieliliśmy potem innych chorujących.

      Ze zdjęć (na ukrytym) nie jestem zadowolona. Nie miałam okazji pstrykać, na
      narty nie bralismy lustrzanki... ech, trochę szkoda, ale z drugiej strony... to
      naprawdę nie jest ważne.

      Miłego dnia!
      • burdziaa dzisiaj mocna zielona 24.03.09, 09:38
        musze na nogi stanąć, do poznej nocy siedzialam z moją
        przyjaciolkla, ktora tylko przejazdem była, prawie całą noc
        gadałysmy, ledwo siedze :) ale sie steskniłam za tym-zabieram sie za
        krem z pomidorów ze swieza bazylią i mam extra kozi ser do tego, juz
        pachnie w domku :)
        miłego dnia, było słonce teraz zaczyna padać/
        • a.zaborowska1 Kawa będzie druga 24.03.09, 11:13
          później jak mały uśnie. Dzisiaj na obiad rosołekz wołowiny, kotlety
          jeszcze z wczoraj. Maz wygnany do pracy, Andżela do szkoły, mały
          usypia to bedę miała czas dla siebie :-)
          U nas dziś też śniezyca była i wiatrwieje, szkoda mam ochotę na
          długi spacer wózkiem bo ostatnie wszędzie przemieszczam sie
          samochodem :-)
          • a090707 Re: Kawa będzie druga 24.03.09, 11:29
            Druga wlasnie zaparzylam, Wiktor zasypia juz 2 godz i zasnac nie moze- od
            wczoraj nie uzywa smoczka, wrrrr ciagle wola ANIA CZESC. Niech on juz zasnie bo
            robota czeka.
            • burdziaa Herbatka znów 24.03.09, 16:47
              tak to jest jak sie człowiek przyzwyczai do dobrego i długiego
              spania dziecka :), 1.5 godziny Julek drzemał a ja padnięta bo
              przyzwyczajona do 3 godzin...a praca nie ruszona.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka