Dodaj do ulubionych

kto ma urządzenie do pieczenia chleba?

19.04.09, 17:11
Po przeprowadzce do Warszawy mam problem z odnaleziem miejsca gdzie
kupie dobre pieczywo (wiedzialam, ze takiej piekarni jak w
Radzyminie nie znajde...). No i postanowilam nabyc urządzenie do
pieczenia chleba. Sporo tego typu urzadzen na rynku i mam dylemat.
kiedys pytalam Was o maszynke do mielenia miesa i doradzony przez
wiekszosc zelmerek sprawdza sie rewelacyjnie:-)). Czy któras z Was
korzysta z urzadzenia do pieczenia chleba? Jakies rady? Uwagi?
Kupujecie gotowe mieszanki na chlebek (są np w sieci Organic)?
Będę wdzieczna - dzięki.
Obserwuj wątek
    • lee_a Re: kto ma urządzenie do pieczenia chleba? 19.04.09, 17:22
      a masz piekarnik? Ja piekę chleb na zakwasie 2-3 razy w tygodniu w piekarniku i
      wychodzi rewelacyjnie. Jeżeli nie masz od kogo wziąć zakwasu to wyhoduj sama i
      spróbuj. Chleb na zakwasie jest dużo smaczniejszy u dłużej trzyma świeżość niż
      taki na drożdżach. A w maszynie chleba na zakwasie nie upieczesz. Ja piekę z
      tego przepisu:
      pracowniawypiekow.blogspot.com/2008/04/mj-ulubiony-chleb.html
      Mieszanek nie kupuję, wolę wypróbowywać różne mąki (dziś dodałam trochę pszennej
      razowej, chlebek pierwsza klasa).
      • monikaj21 Re: kto ma urządzenie do pieczenia chleba? 19.04.09, 19:58
        Ja tak samo - piekę w piekarniku na zakwasie - uważam że taki
        najlepszy - też próbuję mąk, dodatków (piekę z dużą ilością ziaren).

        A co do pieczywa z Radzymina to oni mają swoją dystrybucję w W-wie,
        jak poszukasz to na pewno znajdziesz w okolicy. Ja znam firmowy
        punkt przy pl Wilsona. Wiem że w Radzyminie jest niejedna piekarnia
        i nie wiem czy to z tej którą lubisz najbardziej ale pieczywo z tego
        sklepiku jest bardzo zachwalane :)
      • blanka0 lee_a 19.04.09, 21:13
        kochana a jak robisz zakwas
        podaj przepis
        • patrice7 Re: lee_a 19.04.09, 21:16
          wlasnie jak.
          upiekłam ostatnio chleb ale na drozdzach,dobry,ale chce sprobowac na zakwasie.
          Lee_a jak to jest?Robisz raz zakwas .potem czesc odkladasz i.... (wlasnei co?,
          żeby nie trzeba było znów od nowa?)
          • burdziaa ja w piekarniku pieke 19.04.09, 21:19
            robie sama na zakwasie- akurat przed Swietami oddałam kolezance bo
            by skisł ale jak ona teraz wyhoduje to mi przekaże :) Pyszna
            chlebli- zytnie, orkiszowe, z lnem, z ziarnami, ze sliwka- naprawde
            polecam piekarnik i naturalny zakwas.
            • blanka0 burdzia 19.04.09, 21:21
              no nie gadaj tylko pisz jak sie ten zakwas robi
              kurcze nawet nie wiedzialam ze jest cos takiego
    • maryjka60 Re: kto ma urządzenie do pieczenia chleba? 19.04.09, 20:38
      Malenkie podłączam Ci linka do mojego wątku z podobnym pytaniem,
      może znajdziesz tam jakieś ciekawe informacje
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43618&w=78374084&a=78374084
    • lee_a ZAKWAS 19.04.09, 21:42
      ja zrobiłam z takiego przepisu znalezionego w necie:


      Krok 1. Mieszamy dokładnie w słoiku 100g mąki żytniej (typ 720 albo 2000) i
      100ml (100 gram) wody o temperaturze około 40 stopni celsjusza. Słoik
      przykrywamy niezbyt szczelnie folią albo niezakręconą nakrętką i odstawiamy w
      ciepłe miejsce na 48 godzin. Uwaga: woda nie może mieć więcej niż 40 stopni.
      Najlepiej jeśli będzie miała trzydzieści kilka stopni.

      Krok 2. Po 48 godzinach zakwas powinien urosnąć i zacząć 'bąbelkować'. Dodajemy
      do niego 60 gram mąki i 60 gram (mililitrów) wody (temperatura jak poprzednio),
      mieszamy i ponownie odstawiamy, tym razem na 24 godziny.

      Krok 3. Do naszego zakwasu dodajemy 120 gram mąki + 120 mililitrów wody o
      temperaturze jak w dwóch poprzednich krokach, mieszamy i ponownie odstawiamy w
      ciepłe miejsce na dwa dni.
      Po pięciu dniach otrzymujemy gotowy zakwas chlebowy (około 600 gram), z którego
      możemy już upiec nasz pierwszy chleb.

      Z takiego zakwasu część, 3 – 4, łyżki zamykamy (nie szczelnie) w lodówce w
      słoiku i to nasza baza do następnych wypieków. Z reszty można upiec pierwszy
      chleb. O np. taki:
      www.chleb.info.pl/index.php?id=42
      - jeżeli używamy 400g naszego pierwszego zakwasu to nie bawimy się w robienie
      zaczynu i nie musimy czekać całą noc.

      Ciepłe miejsce to np. w nocy zamknięty piekarnik (niewłączony) albo kaloryfer
      albo nasłoneczniony parapet (w dzień).

      Jak już upieczemy pierwszy chleb z 400 g zakwasu to resztę wstawiamy do lodówki.
      Zakwas tam sobie mieszka aż do następnego pieczenia. Wyciągamy go ok. 24-12
      godzin przed pieczeniem, odczekujemy 2 godziny, dosypujemy porządną porcję mąki
      i dolewamy wody i zostawiamy na co najmniej 10 godzin. A potem pieczemy taki chleb:
      pracowniawypiekow.blogspot.com/2008/04/mj-ulubiony-chleb.html
      Zakwas w lodówce może mieszkać bez karmienia 1-2 tygodnie, po tym czasie trzeba
      go dokarmić bo umrze. Co jada w międzyczasie - nie wiadomo... może wyżera coś z
      lodówki?
      Ogólnie to trzeba znaleźć swój ulubiony przepis i z niego już dalej piec. Ja
      wypróbowuję różne przepisy, ale najbardziej przypadł mi do gustu ten ostatni.
      • patrice7 Re: ZAKWAS 19.04.09, 21:58
        Lee_a dzieki super i jasno to opisalas.Nie zrozumialam tylko jednego.
        To odlozone ciasto na nastepny zakwas mieszka w lodoce i potem sypiemy do niego
        make ,odkladamy na 24 h i z niego pieczemy? i z tego znow odkladamy 4 lyzki??
        Robienie tego zakwasu to jakas meka widze;/
        • lee_a Re: ZAKWAS 19.04.09, 22:07
          żadna męka, napiszę jak ja robię: jak już mam zakwas w lodówce (zwykle trzyma
          się ok. 50g) i chcę z niego piec chleb w niedzielę to: w sobotę rano wyciągam
          zakwas, czekam aż się ociepli (ok. 2 godz), dosypuję mąkę i wodę i zostawiam na
          słonecznym parapecie do wieczora. Ok. 21:00 robię zaczyn, czyli z mojego
          dokarmionego zakwasu zabieram 2 łyżki, dodaję je do 360g mąki żytniej i 300g
          wody (jak w przepisie na mój ulubiony chleb) i zostawiam na noc w zamkniętym
          piekarniku. A reszta zakwasu idzie spać do lodówki. W niedzielę ok. 10-11
          zabieram się za dalsze pieczenie i ok. 13-14 mam już świeży chleb.
          Jak już będziesz miała zakwas i zaczniesz piec to wszystko się poukłada i
          będziesz to robić intuicyjnie.
    • michalina_79 Re: kto ma urządzenie do pieczenia chleba? 19.04.09, 22:19
      ja mam urządzenie do pieczenia chleba niedawno zakładałam taki sam wątek:)
      kupiłam z moulinexa narazie piekę chlebek na drożdzach i jest super i wlasnie
      chce sie przymierzyc do pieczenia na zakwasie:)), piekłam juz w nim drożdzówkę i
      też wychodzi super:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka