izamig 21.04.09, 13:11 trzymyszy.pl/zabawki/domek.html kiedyś byli w DD TVN i bardzo mi się spodobał, właśnie przyszedł, nie mogę się doczekać aż go zobaczy. Jak w sklepie widzi takie ogrodowe plastikowe to nie da się go od niego odciągnąć. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lilka.k Re: kupiłam kartonowy domek dla Klaudiuszka 21.04.09, 13:12 znamy, znamy...nie wytrzymałby u nas, ale fajny. pomalujcie go :) Odpowiedz Link
patrice7 Re: kupiłam kartonowy domek dla Klaudiuszka 21.04.09, 13:20 Z kartonu???? Ja pierwsze widze przyznam ,ale zadna siła nie zmusilaby mnie do kupna czegos z tektury za 100 zł:) Ale Malwina to z tych "destrukcyjnych" dzieci i domek wytrzymalby jakies 10 min :) Odpowiedz Link
kalipowa Re: kupiłam kartonowy domek dla Klaudiuszka 21.04.09, 13:25 u nas nie przezylby taki domek 5 minut. Bylby w strzepach bo J lubi robic BAAAAAM! ale fajny pomysl Odpowiedz Link
dmgr Re: kupiłam kartonowy domek dla Klaudiuszka 21.04.09, 14:36 Fajny pomysł ale 95 zł! U nas wszystko jest zaraz popsute nawet taki namiot nie wytrzymał jednego sezonu a co dopiero karton no i miejsca nie mamy ale pomysł fajowy. Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: kupiłam kartonowy domek dla Klaudiuszka 21.04.09, 21:09 A ja zakochałam sie w tym wózku drewnianym :-) O rany już widze jak junior go sbie ciągnie po działce :-) ale jakie te wszystkie rzeczy cholernie drogie :-( chyba trzeba będzie zrobić zrzutkę na urodzinki ;-) Odpowiedz Link
filipetto1 Re: kupiłam kartonowy domek dla Klaudiuszka 23.05.09, 22:24 to może 88 pln, zawsze trochę taniej ;) www.bumdizajn.pl/index.php?products=product&prod_id=2 Swego czasu zrobiłem synowi domek-bazę z kartonów szarych po czymś z IKEI, prowizora niezła, ale trochę postał. Teraz dla odmiany kupiłem gotowy. Czasami to patrzeć nie mogę co on z nim wyczynia, ale już miesiąc stoi :) Fajnie bo maluje sobie teraz po ścianach swojego domu a nie mojego hehe. Ostatnio żona kupiła mu taką małą fajną lampkę w IKEI, świeci sobie teraz w domku i ma jasno wieczorami, po prostu wypas. Generalnie nie żałuje wydanej kasy, trochę odmiany nie zaszkodzi. A następny może znowu sam posklejam... Odpowiedz Link