agasar79
06.06.09, 14:24
Wiem że są tu dziewczyny które się na nim znają więc pytam :)
Mojej bratowej brata dziewczyna pracuje w holandii (jak oni wszyscy)
ale jest zatrudniona za pośrednictwem polskiej firmy( pracuje w
firmie holenderskiej). Od stycznia jest w ciąży. Oczywiście
większość osób o tym wie bo brzucha nie ukryje, ale oficjalnie w
pracy nic nie powiedziała. Czekała z ogłoszeniem tego teraz do maja,
ponieważ miała przedłużaną umowę o pracę, przedłużyli jej na 6
miesięcy. Kiedy jej przedłużyli zadzwoniła w tym tygodniu do
siedziby firmy że jest w ciąży. Kiedy przyszła do pracy wręczyli jej
wypowiedzenie i zwolnili nie tylko z tego zakładu pracy w którym
była zatrudniona, ale z całego EUROJOBU, czyli tego całego polskiego
pośrednictwa. Teraz dziewczyna nie ma nic. Teoretycznie kobiety w
ciąży nie można zwolnić, ale kodeks chyba też mówi że w chwili
przedłużania umowy nie można nic ukrywać (choroby, ciąży chyba też -
-zwłaszcza takiej wysokiej). Tymbardziej że nie przedstawiła
zadnego zaświadczenia o ciąży, tylko po prostu zadzwoniła z
informacją. Orientujecie się jak to jest czy mogli ją zwolnić czy
nie??? Szkoda mi dziewczyny :(
Z góry dziękuję