Dodaj do ulubionych

Ambitna literatura ;)

19.06.09, 22:51
Moi chłopcy dzisiaj do łóżeczek do "poczytania" przed spaniem wzięli sobie:
Prawo międzynarodowe, Prawo cywilne i Słownik polsko-niemiecki :))) Siedzieli
zafascynowani przez prawie godzinę i przeglądali, aż zasnęli. I nie wyrzucili
tych książek z łóżeczek, jak robią to zazwyczaj z innymi :) Może przestanę
kupować im bajki ;)
Obserwuj wątek
    • 27agnes72 Re: Ambitna literatura ;) 19.06.09, 23:07
      No to nieźle...ale się nie dziwię, że zasnęli ;-)
    • joasia83m Re: Ambitna literatura ;) 19.06.09, 23:21
      no wlasnie! to jest glowne zajecie mojego dziecka, od dawna i wciaz nieznudzone.
      im grubsza ksiazka tym lepsza, bez obrazkow, nudne moje filozoficzne ksiazki,
      albo slownik wyrazow obcych i takie tam. Dawid siedzi i kartkuje, potrafi tak z
      1,5 h za jednym razem i wracac do niej kilka razy dziennie. czasem nawet nie
      moge go od ksiazki oderwac na jedzenie!
      • uczula Re: Ambitna literatura ;) 20.06.09, 08:20
        misiek tez kartkuje ale z wielkim niebezpieczeństwem dla ksiazki bo zawsze jakas
        strone nadrze :(
      • patrice7 Re: Ambitna literatura ;) 20.06.09, 10:51
        Coraz bardziej upewniam się ,ze moje dziecko odbiega od reszty hehe
        Czytac bajek nie, oglądac czasami, kartkowac?? czy to znaczy to samo co wyrywac??:D
    • beetaa Re: Ambitna literatura ;) 20.06.09, 11:31
      nasz "czytuje" mniej ambitna literature, rozmilowal sie w literaturze
      iberoamerykanskiej i Tolkienie i ciagle i nieomylnie wyciaga te ksiazki z polki,
      zeby troche "poczytac", a poza tym taszczy przez cale mieszkanie wiersze Jonasza
      Kofty, czyzby wiedzial, ze jest jego imiennikiem ;)
      A czytanie ksiazek ciagle nam niezbyt wychodzi, zainteresowanie wyraza tylko
      przy ksiazce o malym czerwonym aucie ;(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka