Dodaj do ulubionych

herbata lub kawa

23.06.09, 07:35
mleka mi zabraklo .. Jemy sniadanie dopiero bo po wyporwadzeniu psa
wrocilam do lozka..Teraz szybko sniadanie i do pracy. Milego dnia!
Obserwuj wątek
    • beetaa Re: herbata lub kawa 23.06.09, 07:39
      oj , dzisiaj chyba kawa ;-)
      dzien zaczal sie niezwykle wczesnie o 3:30 i trwa do tej pory, a maly potwor
      wogole nie jest zmeczony i nie przejawia ochoty na ponowne polozenie sie do
      lozka :( ja za to padam, nasze rodzinne przeziebienie rozwija sie, Mlody z
      katarem do pasa, moje migdalki osiagnely chyba wielkosc pilek do tenisa ;(
      niech w koncu m wstanie, to ja sie znowu poloze.
      • a.zaborowska1 Re: herbata lub kawa 23.06.09, 08:07
        Kawka duża i mocna. Dzień bez planów z kiepskim humorem :-( nie wiem
        może jak by pogoda się zmieniła to się lepiejpoczuje narazie M mnie
        wku dzieci wku psy wku chyba muszę gdzieś wyskkoczyć się wyluzować.
        • zabka11 Re: herbata lub kawa 23.06.09, 08:36
          Dzień dobry:)
          O pogodzie nie wspomnę, bo musiałabym napisać!@#$%$^^$#@@#$%$%^$#@,
          a tego nie chcemy wysłuchiwać;/ Po prostu leje jak z cebra, grzmi i
          buczy.....masakra;/

          Wracam do żywych, choć wciąż osłabiona i na antybiotyku, angina to
          paskudna choroba...wrrrr. Muszę o siebie zadbać, żeby mnie takie
          paskudztwa omijałay z daleka.
          W planie dziś 1 dzień pracy;), czekam właśnie na podopiecznego, no i
          szczepienie na 16 ta, na meningokoki.
          Poza tym obiad i leżenie ile chłopcy pozwolą:)
          Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego dnia:)
          PS: a zaborowska1....masz rację, trzeba się zmyć z domu na godzinę,
          choćby na solarium czy siłowne, alb do galeri pochodzić, byleby
          uciec z domu, bo to czasami "osłabia";). Trzymaj się:)
          • malea1 Re: herbata lub kawa 23.06.09, 08:47
            zabka nie mów mi że dajesz radę poleżeć przy dóch maluchach. Jak ty
            to robisz?? Ja przy jednym mam pełne ręce roboty.
            Brrrrr ja lecę sobie zrobić kawkę w pracy. Antek chyba trochę
            lepiej, tylko jeszcze ten nos zatkany... Nic mi sie nie chce, mimo,
            że wyszło piękne słońce za oknem. Od wczoraj chodzę nabuzowana,
            ludzie w pracy mnie denerwują. Wczoraj musiałam się bardzo starać,
            żeby te negatywne emocje zostawić przed domem.
            • burdziaa Re: herbata lub kawa 23.06.09, 09:35
              faktycznie pomuro i zimno - wiem bo juz dzisiaj rano bylam w
              przychodni. od 6tej na nogach brrrr Ale humor mam dobry nie wiem
              czemu :)
              • narttu Re: herbata lub kawa 23.06.09, 12:59
                ee co wy tak narzekacie na pogode. U nas slonce i lato w pelni.
                Pracuje wlasnie z wlasnego podworka a dziewczyny laza mi po
                krzakach.. Czemu mi nikt nie przypomnial ze dzien ojca dzis? Dopiero
                teraz zadzwonilam a co roku jestem pierwsza :)
                • agusiajasia Re: herbata lub kawa 23.06.09, 15:31
                  Ja kawę poproszę.
                  Włąśnie wróciłam z kolejenj rehabilitacji. Jes coraz lepiej z moim kręgosłupem
                  :) Super sprawa!!
                  A u nas upał, 30stopni w cieniu :) POzdr
                  • burdziaa Re: herbata lub kawa 23.06.09, 21:13
                    ja herbatke pije, chociaz opita i obżarta jestem-wrocilismy
                    z 'miasta'gdzie duzo słodkosci z okazji Dnia Taty sobie
                    zafundowalismy :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka