Dodaj do ulubionych

dotyczy chlopcow

15.07.09, 17:02
Dzisiaj byłam na bilansie 2-latka no i niewesoło dostalismy skierowanie do
chirurga w zwiazku z przyklejonym napletkiem, no i bardzo sie boje tam isc bo
przechodzilam to ze starszakiem i nie bylo fajnie i teraz znowu kurcze
czy wasze dzieci juz to przechodzily ..
Obserwuj wątek
    • zabka1233 Re: dotyczy chlopcow 15.07.09, 17:05
      ..do tego jeszcze pediatra wybadala jakis szmer nad sercem , jak zawsze lubialam
      chodzic na bilasy bo wiadomo wazenie itd to po tym dniu mam wszystkiego dosyc
      • sylpal13 Re: dotyczy chlopcow 15.07.09, 18:02
        współczuje przeżyć, Młodemu tez nie schodzi, ale mam nadzieję że jeszcze ma
        trochę czasu, słyzałam że do 3 roku może tak być
    • kamsi Re: dotyczy chlopcow 15.07.09, 17:43
      Tak mi przykro:( U nas akurat wszystko w porządku, więc nie mogę
      niestety pocieszyć, że też to przechodziliśmy, ale trzymam kciuki,
      żeby zabieg chirurgiczny był udany i bez komplikacji, a szmery żeby
      były najlepiej pomyłką i czymś niegroźnym:*
    • uczula Re: dotyczy chlopcow 15.07.09, 17:52
      ale w wieku 2 lat... to przyklejony napletek to standard przeciez
      (myle sie??)...
      grunt zeby stulejki nie bylo.
      wiec...moze to raczej tak zapobiegawczo?
      ja nie wiem czy my pojdziemy na bilans.
      no bo po co:) jeszcze nas chwyca i zaszczepia , poza tym u nas w
      chwili obecnej sa urlopy i dzieci zdrowych nie przyjmuja.
      • lucy_cu Re: dotyczy chlopcow 15.07.09, 18:02
        Uczulka, nie mylisz się. I stulejka to też nie powód do alarmu-
        napletek się rozszerza z wiekiem, najintensywniej w okresie
        dojrzewania. Lekarze widzą choroby tam, gdzie ich nie ma. A
        faktycznych kłopotów często nie widzą- to taka moja obserwacja na
        marginesie. ;-)
        Żabka, masz na 99.9999% zdrowe i bezawaryjne dziecko, nie wiem
        zupełnie, w czym problem. :-)

    • lucy_cu Re: dotyczy chlopcow 15.07.09, 17:55
      Szmery ma mnóstwo dzieci, najczęściej są absolutnie niegroźne i
      mijają z wiekiem. Można zrobić echo serca dla spokoju sumienia. U
      mnie szmery od noworodka ma cała czwórka, echa nie robiłam. :-)

      Z wszelkimi historiami fiutkowymi mozna spokojnie czekać do okresu
      dojrzewania, jeśli nie ma infekcji i tego typu atrakcji. W
      przeważającej większości przypadków sprawa rozwiązuje się sama, bez
      interwencji chirurgicznej.

      Czym Ty się martwisz, hę? :-)


      Zenon Witek Emilka
      Tereska
      • zabka1233 Re: dotyczy chlopcow 15.07.09, 18:30
        moze to dziwne ale szmery mnie faktyczne nie zaniepokoily ale idziemy do lekarza
        dla spokoju sumienia a z tym napletkiem to chyba poczekam jeszcze
        dzieki za dobre slowa
        • a090707 Re: dotyczy chlopcow 15.07.09, 19:20
          Moj mial wykryty pojedynczy szmer na sercu w wieku 1,3 m-ca. Okazalo sie, jak w
          wiekszosci przypadkow nic groznego- przejdzie z wiekiem. Na bilansie 2 latka
          pani doktor stwierdzila poczatki stulejki i kazala odciagac napletek w kapieli.
          Ja do tej pory nic z tym nie robilam i teraz jakos mi niezrecznie :) ale tez sie
          nie przejmuje, bo nie widze problemu.
          • uczula Re: dotyczy chlopcow 15.07.09, 19:30
            generalnie sa 2 szkoly
            jedna mowi - odciagac i myc
            druga - nie odciagac.
            ja jestem zwolennikiem tej pierwszej.
            co by nie bylo myc trzeba a stulejki sie bardzo boje.
    • madziszka Re: dotyczy chlopcow 15.07.09, 21:49
      oj to ja z tym napletkiem juz panikowałam jak Jasio miał 6 miesięcy, tak mnie
      jedna pediatra nastraszyła, "ze na co ja czekam, już dawno powinnam iść na
      zabieg!!!" no i sobie pochodziłam po lekarzach z tym fiutkiem i każdy mi co
      innego mówił :)
      w końcu poszłam do specjalisty, chirurga, i bardzo mądra pani mi powiedziała:
      "czekać! spokojnie, to nie od odciągania ma ten napletek zejść a od hormonów."
      No logicznie to brzmi. Jeżeli nie ma infekcji, to sie nic złego nie dzieje.
      ale tej stulejki też sie boje...
      a ze szmerami też byłam, podobno większośc dzieci ma :)
      nie denerwuj sie :)
    • borowka78 Re: dotyczy chlopcow 17.07.09, 08:59
      u nas tez podobny problem, ale na razie to zostawiamy. "balonik" nie
      robi sie, stanow zapalnych i zabrudzen brak.
      Starszak mial robiona stulejke jako 2,5 latek. Koszmarne
      wspomnienia...;-/
    • delfina7 Re: dotyczy chlopcow 17.07.09, 16:28
      Jeśli robi się jakieś zakażenie w siusiaczku to zabieg konieczny , a
      jeśli nie to wcale nie trzeba ruszać.Szmerki można sprawdzić choć
      dzieciaczki często mają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka