ciężarówki, mam dziwne pytanie

22.07.09, 15:03
mam pytanko. nosicie/nosiłyście swoje lipczątka będąc w kolejnej
ciąży? chodzi mi nie o chodzenie na spacer z dzieckiem na rękach
tylko wsadzanie na huśtawkę, wyjmowanie i wkładanie do łózeczka i
takie podnoszenie przy okazji zwykłych codziennych czynności.
    • narttu Re: ciężarówki, mam dziwne pytanie 22.07.09, 15:12
      pomagam jej zeby sama wchodzila. wrzucam na krzeselko jak sama nie
      wejdzie, to samo do wozka (ale raczej sobie radzi). Podnosze do lozeczka
      i na hustawke na placu zabaw bo nie potrafi wejsc/wyjsc
      • zuzaze_78 Re: ciężarówki, mam dziwne pytanie 22.07.09, 15:36
        Z Rysiem w brzuchu nosilam Ige bardzo dlugo, dopiero pod koniec juz nie mialam sily. Ale przyznaje, ze na poczatku bardzo sie balam ja nosic.
    • agatka_1979 Re: ciężarówki, mam dziwne pytanie 22.07.09, 15:44
      ja się oszczędzałam po doświadczeniach z ciąży z Marlenką... jak
      tylko wiedziałam że mam nowego lokatora noszenie odpadło... kupilismy
      taki stopień w Ikei, to Marlenka po nim, za rączkę wchodziła do wanny
      i wychodziła, tak samo do mycia rąk.. siusiu na nocnik więc bez
      problemu, jak jeszcze spała w łóżeczku to sama wchodziła (wyciągnięte
      szczebelki), ale już długo spi nie w łóżeczku, a jeśli chodzi o wóżek
      to też po ukończeniu roczku używalismy bardzo okazjonalnie... jako że
      byłam w ciązy Marlenka nauczyła się wchodzić na 3 piętro po schodach
      za rączkę, wiedziała że mama jej nie wniesie... teraz jak ją troszkę
      ponosze odczuwam to, ze 9 m-cy tego nie robiłam :-) acha, czasem
      zdarzało się że wsadzałam ją do huśtawki.
    • lucy_cu Re: ciężarówki, mam dziwne pytanie 22.07.09, 16:14
      Miałam trójkę co 2 lata. Oczywiście, że nosiłam, czemu niby nie
      miałabym- zdrowej ciąży takie noszenie nie szkodzi. Wyznacznikiem
      było tylko moje samopoczucie, zmęczenie itd. :-)
      • margaritka27 Re: ciężarówki, mam dziwne pytanie 22.07.09, 16:24
        ja tez nosilam synka jak byla potrzeba do konca ciązy.
        • anula_82 Re: ciężarówki, mam dziwne pytanie 22.07.09, 20:39
          jasne, ze nosiłam, nieraz nie mialam innego wyjścia.

          margaritka27, moze przeoczyłam wątek o narodzinach Córeczki więc tu
          Ci pogratuluję :)) i zdrówika życzymy.
    • bobimax Re: ciężarówki, mam dziwne pytanie 22.07.09, 19:59
      Oczywiście. A jak sobie wyobrażasz że samo wejdzie do wanny albo do
      łóżeczka. A jak się chce przytulić, bo jakaś krzywda się dzieje to
      co nie weźmiesz na ręce.
    • leluchow1 Re: ciężarówki, mam dziwne pytanie 22.07.09, 20:07
      Jak zaszlam w ciąze z Piotrem, Matek miał 18 mcy. Nosiłam go bez przerwy i na
      placu zabaw, i na 4 pietro po schodach, i godzine w kosciele na mszy
      • dmgr Re: ciężarówki, mam dziwne pytanie 22.07.09, 20:49
        Ja nosiłam w drugiej ciąży i teraz jestem po operacji kręgosłupa i Młodego jak
        miał niecały roczek nie mogłam już nosić z tego powodu. Tylko musowe sytuacje i
        tak do dziś czyli niestety moje dzieci bez ojca się nie huśtają, nie chodzą na
        rowerki itp. Dbajcie nie tylko o dzieci ale też o siebie bo kręgosłup jest tylko
        jeden.
      • becik_l79 dzięki:) o to mi chodziło:) 22.07.09, 20:50
        podzielam zdanie większości i obawy mniejszości:) Chciałam poznać Wasze zdanie. Jeszcze raz dziękuję:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja