kristin4
29.07.09, 23:28
Dziewczyny dosyć ze nie znikneły to jeszcze mała dostała chrypki
czyli na mój rozum swiństwo zeszło niżej, lekarka kazała robić
inhalacje i dołączyć clemastin. Ale jakos nie jestem przekonana do
tego sposobu leczenia, przeciez nystatyna która mała zażywa działa
miejscowo więc do krtani nie dojdzie, moje guru pediatryczne nie do
uchwycenia i co robić, nie mam fluconazole bo bym napewno podała to
sie wchłania i działa na wszystko. Ma któraś jakąś radę co robić?