narttu
14.08.09, 08:11
wczoraj se zaszalalam z jedna kawa i zaraz potem zalowalam bo Greta
tak kopala jak wracalismy busem z placu zabaw ze kierowca(czyni)
busa sie pytala czy sie dobrze czuje.. grrr..
Teraz spakowac sie na plac zabaw, ubrac dziecko i spadamy. Dzis maz
robi wypad na weekend i bedziemy same.. heh.. spodziewam sie
wsparcia forumowego :)