przyznac sie!

16.08.09, 18:08
kto mi zakosil 9 lyzeczek do herbaty (jedna znalazlam pod szafka w
kuchni a gdzie pozostale 9)?
specjalnie kupilam bo bylo tylko 5 - stanowczo za malo a teraz mam
az 6!
normalnie cos mnie trafi!
    • shemreolin yyy? 16.08.09, 18:10
      ale że jak? był jakiś spęd lipcówek u ciebie i podejrzewasz, że ktoś zakosił ci
      łyżeczki? Nie bardzo rozumiem. :/
    • metanira Re: przyznac sie! 16.08.09, 18:22
      Mnie też się tracą łyżeczki do herbaty, zginęły mi 4. Ja podejrzewam, że to mój
      M wyrzuca je razem z opakowaniami po zjedzonych jogurtach :/
    • olcia.kaktus Re: przyznac sie! 16.08.09, 18:35
      tak to jest z łyżeczkami, że giną, jakoś tak, ja podejrzewam zmywarkę, że zjada
      nocą. To samo się dzieje ze skarpetkami, ale tu jestem przekonana, że są zjadane
      przez pralkę.
    • aurinko Re: przyznac sie! 16.08.09, 19:21
      Kiedyś pisałam o ginących łyżeczkach i małych talerzykach :D z tym, że ja
      podejrzewam Maję, tzn podejrzewałam, bo odkąd przestała interesować się koszem
      na śmieci to przestały nam ginąć te rzeczy ;)
      • bobimax Re: przyznac sie! 16.08.09, 19:26
        Poszukaj w śmietniku :). U mnie też notorycznie giną małe łyżeczki i
        tylko one.
    • anmroz Re: przyznac sie! 16.08.09, 19:34
      Stawiam na Michała:)U mnie podobnie bywa, mój Michał też mi parę rzeczy upłynnił :)
    • beetaa Re: przyznac sie! 16.08.09, 19:48
      pewnie asz wdomu malego "zlosliwego" kobolta o imieniu Misiek, my mamy takiego o
      imieniu Jonek. Lyzeczki,o ile nie wyladowaly w smieciach znajda sie w najmniej
      oczekiwanych miejscach. Ja ostatnio wygrzebuje kubeczki zagrzebane w szafie z
      ubraniami, albo miedzy butami.
      • asuzi Re: przyznac sie! 16.08.09, 20:06
        no ja tez jestem ciekawa z 6 łyżeczek od kompletu zostało mi 2, nie
        mam pojęcia gdzie są. Muszę dokupić nowe i chyba gps im zamontuję
        • ankas4 Re: przyznac sie! 16.08.09, 21:58
          Hej,to i ja zglaszam kradziez ,tez notorycznie mamy za malo lyzeczek, i
          jeszcze...jedna rzecz ktora nam ciagle ginie to...skarpetki Tymka,,,nie wiem
          gdzie one sa;) kupilam pake z 12 parami 3 miesiace temu i sa tylko cztery sztuki
          czyli dwie pary...gdzie jest reszta?:)
          • patrice7 Re: przyznac sie! 16.08.09, 22:09
            łyzeczki łyzeczkami maleńkie są,ale mnie zginęły 3 (trzy!) duże płaskie talerze...
            Ani ja , ani nm nie zbiliśmy ani nic...
            Do kosza na śmieci by się nie zmieścił za mały.
            I co to dopiero zagadka...
    • bubunia1 Re: przyznac sie! 16.08.09, 23:24
      ja podobno jak byłam mała wkłdałam łyżeczki gościom-paniom do
      torebek "na do widzenia" ;) u nas wszystkie są - Julia nie rusza
      naszych - ma swoje kolorowe.
    • narttu Re: przyznac sie! 17.08.09, 06:06
      u mnie zagubione male lyczeczki sa znajdowane pozniej: 1. w misce
      psa ("gotujemy pieskowi obiadek"), 2. w smietniku 3. w ogrodku (mama
      plewi, Ida plewi..) wiec jak brakuje to zbieram po tych trzech
      miejscach
      • uczula serce mnie boli 17.08.09, 09:36
        jak pomysle, ze te 9 lyzeczek moglo wyladowac w smietniku.
        a to calkiem mozliwe, bo co prawda moj maly domowy chochlik juz nie
        wyrzuca wszystkiego do smieci ale smietnik dalej darzy wielkim
        uczuciem.

        ::):)
        och...trzeba bedzie ponownie kupic te lyzeczki bo 6 w domu to
        stanowczo za malo...

        hehe :) a przyznam sie, ze zorientowalam sie dopiero calkiem niedawno
        ze wlasnie tych mi jakos brakuje.
        bo te 6 to kazda inna no a tamte to byly wszystkie takie same.
        i otstatnio zlapalam sie na tym, ze ci chwyce to nie z kompletu.
        no i to mnie zastanowilo.
        ech...jak wyladowaly w smieciach to dawno ich juz nie ma...
Pełna wersja