yvonne79
01.09.09, 13:58
Wczoraj mąż wraca do domu, a Młoda biegnie do niego i mówi:
- Tatuś, a mamusia powiedziała 'oż kurcze'.
- Tak powiedziała? A dlaczego?
- Bo byłam niegrzeczna i ....
Od razu tłumaczę, że nie powiedziałam tak, a niegrzeczna była, więc sama nic już nie musiałam mówić, bo wszystko dokładnie tatusiowi opowiedziała. Przy czym, gdy jest niegrzeczna nigdy nie mówię, że powiem tacie, więc ciekawa jestem dlaczego tak chętnie sama na siebie się poskarżyła :-)