maniulka_25
07.09.09, 07:43
W końcu po 4 nieprzespanych nocach jest postep... Hanna przestała
jęczeć i wrzeszczeć a nawet ładnie dzisiaj spała. Teraz to już nie
wiem czy to wirus, czy zęby bo wczoraj dostała wysypki :-( Na
szczęście nie ma już gorączki.
Julka właśnie "czyta" gazetę. Za oknem szaro, smutno i zimno.
Ubrałam im dzisiaj kolorowe rajstopy i ciepłe koszulki. Idzie
jesień!
Może już Jula będzie na tyle "cywilizowana i nieuciekająca" że będę
z nią robić ludziki z kasztanów i modeliny ???? Chyba głupio
gadam... Idę po drugą kawę.
Miłego Dnia !