Dodaj do ulubionych

Za duży odstęp między legarami...help....

11.05.09, 14:16
Jest tak - dom drewniany, letniskowy całoroczny, kupiony, nie
budowany własnoręcznie. Poprzedni właściciele / inwestorzy - nie
dopilnowali, mieli to w d***, firma stawiająca zaoszczędziła na
materiale (jeden legar!!!!!), czego efektem jest uginanie się podłogi
piętra. Rozstaw legarów to 91cm!!! Stwierdzili, że tam się tylko
śpi....a ja tak nie chcę, żeby wszystko się telepało jak idę po
podłodze.
Część stropu podparta jest ścianami na parterze - druga część parteru
to otwarty salon i tu...podłoga się ugina.
W ub roku została wzmocniona płytami OSB (mocowane do legarów na
deski ułożone na legarach).

Pytanie proste - co z tym fantem zrobić?
Zaprzyjaźniony fachowiec poradził zagęszczenie legarów (dołożenie 3
szt. między już istniejące) - można je wsunąć od dołu, to drewniana
konstrukcja.

Co o tym sądzicie - wszelkie pomysły mile widziane. Stawianie filarów
na parterze nie wchodzi w rachubę.

dziękuję :)

Obserwuj wątek
    • cyklina-klimkiewicz Re: Za duży odstęp między legarami...help.... 12.05.09, 11:18
      Widać po tej podłodze nikt nie miał chodzić,dlatego jest jak sufit.Niemniej
      jednak jak chcesz jej używać, to trzeba to tak zrobić by była taka
      możliwość.Czyli albo na belki położyć legary co 45-50cmm, lub płytę OSB
      przymocować do belek lub legarów.Czyli tak czy siak podłogę trzeba
      naprawić,konstrukcję usztywnić.B.Klimkiewicz.
      • belika Re: Za duży odstęp między legarami...help.... 12.05.09, 11:32
        Może nie umiem tłumaczyć...ale płyta OSB już została położona....

        Jeszcze raz, może jaśniej :) legary podłogowe/belki stropowe są w
        odstępach 91 cm, na tym na górze leżą deski (które tez do końca nie
        okazały się podłogowymi...ech...), deski te widać z parteru i
        stanowią sufit, a na piętrze podłogę, na te deski położyliśmy płyty
        OSB - grubość całości"podłogi" w tej chwili wynosi 4,5 cm..i nadal
        się ugina. Problem występuje na połowie powierzchni, gdyż druga jej
        cześć jest elegancko podparta ścianami na dole i nic się nie ugina.

        Czy dołożenie 3 legarów pomiędzy już istniejące (na połowie
        sufitu/podłogi byłyby po prostu gęściej) załatwi sprawę?

        Położenie prostopadłych legarów na płycie + kolejna płyta+ panele
        podłogowe spowoduje, że trzeba się będzie schylać pod belkami na
        poddaszu - odpada :(
        • belika Re: Za duży odstęp między legarami...help.... 12.05.09, 11:40
          A jeszcze takie pytanie... długość legara/belki to ok 5,5m, jego
          grubość 14,5 cm a szer. 7 cm....czy on może się wypaczyć, wygiąć
          trwale? Tak jak pisałam na górze jest sypialnia i wyjście na balkon,
          czy używanie takiej podłogi w celach sypialniano/balkonowych czymś
          grozi poza brakiem komfortu i odczuwaniem uginania?
          • cromwell1 Re: Za duży odstęp między legarami...help.... 12.05.09, 19:40
            musze cie zmartwic
            wysokosc belek przy takiej rozpietosci powinna wynosic ok 25 cm
            belki co 40 cm
            strop wstepnie obciazyc
            wtedy jest pewnnosc ze sie nie ugnie

            z opisu wynika ze pomieszczenie ma 5.5 x 3m
            az sie prosi wstawic belki po szerokosci
            tylko belki stropowe to najprawdobodobniej belki wiazara
            spinaja chatynke do kupy
            nie mozna ich ruszac bo pod naporem sniegu sciany domku rozjada sie na boki

            mozna pyknac legary podlogowe poprzecznie do belek
            ale to podniesie podloge na poddaszu

            > A jeszcze takie pytanie... długość legara/belki to ok 5,5m, jego
            > grubość 14,5 cm a szer. 7 cm....czy on może się wypaczyć, wygiąć
            > trwale? Tak jak pisałam na górze jest sypialnia i wyjście na balkon,
            > czy używanie takiej podłogi w celach sypialniano/balkonowych czymś
            > grozi poza brakiem komfortu i odczuwaniem uginania?

            wszystko moze sie zdarzyc
            belka moze peknac ze zmeczenia
            moze sie wyboczyc /jest waska nie spieta pod spodem/

            jezeli nie planujesz podnoszenia podlogi wstaw te dodatkowe legary
            tylko kwadraciaki 14.5 x 14.5 /w tartaku zamow 15 x 15 z czasem uschna do
            nominalnych wymiarow/
            ale nie licz na cuda
            przynajmniej pewniej sie poczujesz

            pzdr.
            • belika Re: Za duży odstęp między legarami...help.... 13.05.09, 09:45
              > musze cie zmartwic
              > wysokosc belek przy takiej rozpietosci powinna wynosic ok 25 cm
              > belki co 40 cm
              > strop wstepnie obciazyc
              > wtedy jest pewnnosc ze sie nie ugnie

              To ciekawe co piszesz, bo sąsiedzi mają dom o 1m szerszy i 1 m
              dłuzszy -czyli 8 x 6m - nasz ma wymiary 7 x 5m.
              Belki ją wysokie na 16cm i rozmieszczone co 70cm...i nic się nie kiwa
              - układ ścian jak u nas, czyli podparcie tylko w połowie wielkości
              pomieszczenia.

              >
              > z opisu wynika ze pomieszczenie ma 5.5 x 3m


              Nie - wymiary pomieszczeń liczone "po podłodze" to 7 x 5 m, czyli
              35m2 na poziom.

              > az sie prosi wstawic belki po szerokosci
              > tylko belki stropowe to najprawdobodobniej belki wiazara
              > spinaja chatynke do kupy
              > nie mozna ich ruszac bo pod naporem sniegu sciany domku rozjada sie
              na boki

              Dach jest dwuspadowy, na poddaszu skosy od podłogi - śnieg nie
              zalega, od razu zmyka na dół :)
              Nie chcemy ruszać istniejących już belek, tylko dołożyc kolejne
              pomiędzy.


              >
              > mozna pyknac legary podlogowe poprzecznie do belek
              > ale to podniesie podloge na poddaszu

              Odpada, niewykonalne, tam są drzwi balkonowe.

              >
              > > A jeszcze takie pytanie... długość legara/belki to ok 5,5m, jego
              > > grubość 14,5 cm a szer. 7 cm....czy on może się wypaczyć, wygiąć
              > > trwale? Tak jak pisałam na górze jest sypialnia i wyjście na
              balkon,
              > > czy używanie takiej podłogi w celach sypialniano/balkonowych
              czymś
              > > grozi poza brakiem komfortu i odczuwaniem uginania?
              >
              > wszystko moze sie zdarzyc
              > belka moze peknac ze zmeczenia
              > moze sie wyboczyc /jest waska nie spieta pod spodem/
              >
              > jezeli nie planujesz podnoszenia podlogi wstaw te dodatkowe legary
              > tylko kwadraciaki 14.5 x 14.5 /w tartaku zamow 15 x 15 z czasem
              uschna do
              > nominalnych wymiarow/
              > ale nie licz na cuda
              > przynajmniej pewniej sie poczujesz
              >
              > pzdr.

              No i tak właśnie chyba zrobimy...innego wyjścia nie widzę.

              dziękuje.

                • belika Re: Za duży odstęp między legarami...help.... 14.05.09, 09:33
                  Tłumaczę....dom jest w kształcie prostokąta 5 x 7m (powierzchnia
                  wewnętrzna mierzona po podłodze), belki opierają się na dłuższych
                  bokach tego prostokąta i mają ok 5,5m...około, bo przecież muszą się
                  opierać na tych ścianach :) TE belki są bez podparcia na całej
                  długości - w na połowie powierzchni, bo na drugiej są ściany i jest
                  ok.

                  Wiem - z tłumaczeniem u mnie słabo :)
                    • mifff Re: Za duży odstęp między legarami...help.... 14.05.09, 22:26
                      Cromwelku, to jest dom letniskowy. Chodzi o poprawienie komfortu
                      chodzenia. Chyba przeraziłeś Inwestora :)
                      Wystarczy belka 18 x 18 cm podpierająca w poprzek belki stropowe,
                      podparta przy ścianach na belkami 18 x 7 cm. Kunsztowne zastrzały i
                      całość będzie wyglądać cacy. Można je wpuścić 4 cm - obniży
                      pomieszczenie 10cm na jednej linii, żadna strata.
                      Nowe belki muszą być suche (wilgotność 12 - 13%), potem wystrugane, a
                      podbicie, zamki przy zastrzałach musi zrobić dobry cieśla (Żadne
                      gwoździe, strzemiączka, śruby, wkręty itp.)
                      Ideałem byłyby 2 dźwigary.
                      • cromwell1 Re: Za duży odstęp między legarami...help.... 15.05.09, 20:45
                        masz racle poprzeczne podparcie az sie prosi
                        tylko ta wysokosc
                        jak dolozysz poprzeczna belke
                        zyrandol wyladuje w zupie
                        a tak miedzy wierszami
                        nawet stalowe profile o tej wysokosci o dlugosci nie zagwarantuja stabilnej podlogi
                        wiazary nie przenosza praktycznie zadnych obciazen
                        wszystko wisi na deskach podlogowych

                        pzdr.
                        • mifff Re: Za duży odstęp między legarami...help.... 16.05.09, 00:51
                          > zyrandol wyladuje w zupie

                          Oświetlenie boczne, punktowe.....

                          > tylko ta wysokosc
                          > jak dolozysz poprzeczna belke

                          4 cm w belkę, belka 2 cm w wiązary - oszczędność 6 cm, pozostaje
                          raptem/aż 12 cm niżej. Trzeba przeżyć.
                          Zerwij OSB i dechy z wiązarów. OSB powinna leżeć na wiązarach, a nie
                          bita przez dechy (cyklina-klimkiewicz).
                          Wiązary muszą być ociążone. Podstępluj belkę od dołu (wycięcia,
                          czopy, zamki - muszą być pasowne!!!, w sierpniu jest największa
                          wilgotność, w zimie skurcz drewna będzie około 2mmm). Nad belką-
                          dźwigarem przybij wzdłuż wiązarów ćwierćwałki 3cm i połóż na nich
                          dechy (to będzie sufit). Na dechy płutę pilśniową miękką, a na płytę
                          rozłóż jajczarki (to będzie wygłuszenie; może być miękki styropian,
                          ale wchodzisz w większe koszty). Na wiązary bijesz OSB i dowolną
                          podłopgę (dechy, parkiet, panele, persy).

                          Wiązary 14 x 7 wyglądają głupio, jako belki stropowe (jak wytrzepane
                          klubowe) Ćwierćwałki optycznie poszerzą. Deski położone na nich
                          (pasownie docięte między wiązarami) wzmocnią konstrukcję.

                          Wiązary już się nie odkształcą, natomiast założona nie wysuszona
                          belka, po wyschnięciu przyjmie zapewne kształt kopniętego kwadratu
                          (zależy z którego miejsca przekroju drewna pochodzi).
                          Suche drewno, pasowne połączenia, dobry cieśla.

                          I nie zapraszaj gości
                          z przekroczoną skrajnią
                          ...wysokości :)
            • minsi Re: Za duży odstęp między legarami...help.... 21.05.09, 11:46
              Cromwell, plisss
              widać na milę że jesteś architektem i że nie znasz się za bardzo na konstrukcji,
              to nie opowiadaj dziewczynie głupot.
              1. Stropu NIE trzeba wstępnie obciążać (chyba żeby uzyskać lepszą akustyczną
              izolacyjność, ale zdaje się nie o to chodziło)
              2. Drewno nie może pęknąć ze zmęczenia, bo zmęczeniowe zniszczenie może wystąpić
              w fundamencie pod wentylator bądź w belce podsuwnicowej, ale nigdy w ustrojach
              obciążonych statycznie
              3. belka spięta od góry podestem z desek nie może się wyboczyć

              Drewniane konstrukcje, zwłaszcza nieobudowane, bardzo łatwo się wzmacnia.
              • cromwell1 Re: Za duży odstęp między legarami...help.... 21.05.09, 21:10
                minsi napisał:

                > Cromwell, plisss
                > widać na milę że jesteś architektem i że nie znasz się za bardzo na konstrukcji
                > ,
                > to nie opowiadaj dziewczynie głupot.

                nie jestem ani jednym ani drugim
                setki mil przebylem po drewnianych belkach
                potrafie na mile wyczuc oslabiony krawedziak
                znam empirycznie strzalki ugiecia dla wiekszosci


                > 1. Stropu NIE trzeba wstępnie obciążać (chyba żeby uzyskać lepszą akustyczną
                > izolacyjność, ale zdaje się nie o to chodziło)

                dobrze jest wstepnie obciazyc
                zmniejsza sie ugiecie stropu
                wcale nie trzeba ladowac gruzu
                jezeli na gorze jest sypialnia
                spokojnie obciazysz meblem


                > 2. Drewno nie może pęknąć ze zmęczenia, bo zmęczeniowe zniszczenie może wystąpi
                > ć
                > w fundamencie pod wentylator bądź w belce podsuwnicowej, ale nigdy w ustrojach
                > obciążonych statycznie

                skoro belki sie uginaja
                musi wystapic zmeczenie
                dodatkowo trza brac poprawke na ewentualne szkodniki
                seki
                ukosne slojenie


                > 3. belka spięta od góry podestem z desek nie może się wyboczyć

                niestety moze
                stad zalecane proporcje belek 5:7 nie 1:2
                dlatego daje sie rozpinki miedzy belki

                >
                > Drewniane konstrukcje, zwłaszcza nieobudowane, bardzo łatwo się wzmacnia.

                jestem ciekaw jak
                masz strop o rozpietosci 5.5m belki o wymiarach 14x7
                plis napisz jak wzmocnic strop bez podnoszenia podlogi i obnizania stropu

                pzdr.
                • minsi Re: Za duży odstęp między legarami...help.... 21.05.09, 23:12
                  Cromwell, na to forum rzadko zaglądam i z ilości porad, jakie udzieliłeś byłem
                  niemal pewny że jesteś praktykującym architektem.
                  Przypadkiem jestem konstruktorem (nawet z całkiem bogatym dorobkiem, ale to
                  akurat mniejsza) i zauważyłem że w kwestii konstrukcji (a do takich się zalicza
                  jak wiadomo strop) piszesz co najmniej niewłaściwie,ale do rzeczy.

                  Co do stropu:
                  1. dociążenie nie zmniejszy na pewno ugięcia, ale oczywiście je zmniejszy,
                  natomiast inne będzie tłumienie drgań przez strop (okres drgań własnych będzie
                  większy, i będzie się wydawało że stop mniej się trzęsie przy chodzeniu).
                  2. To o czym piszesz, to zwykłe zniszczenie drewna. Zmęczenie w technice określa
                  formę zniszczenia wywołaną przez naprężenia cykliczne, i tak naprawdę ono w
                  zasadzie nie występuje w drewnianych konstrukcjach. Oczywiście drewno ulega
                  różnego rodzaju degradacji, ale to jest już uwzględniane w odpowiednich
                  współczynnikach zależnych od przewidywanej temperatury pracy, wilgotności, czasu
                  obciążenia itp. W zasadzie może to kwestia semantyki, wyraz "zmęczenie" jest jak
                  wspomniałem zarezerwowany jednak na inne zjawisko.
                  3. Wyboczeniu ulec może tylko element ściskany, bądź pas ściskany belki zginanej
                  (wówczas nazywa się to w języku polskim zwichrzenie, choć mechanizm działania
                  jest identyczny). Zatem jeśli belkę stropową pokryjesz od góry szczelnie deskami
                  bądź czymś innym, co uniemożliwi boczne przemieszczenia belki, można uznać ją za
                  całkowicie zabezpieczoną przed zwichrzeniem. Belka o proporcji 1:2 w ogóle nie
                  ulegnie zwichrzeniu nawet niestężona niczym bo sztywność poprzeczna belki jest
                  za duża, książki mówią że dopiero przy proporcji 1:4 należy zabezpieczać belki
                  zginane przed zwichrzeniem.
                  4. jest wiele metod
                  a) naklejanie od spodu belki pasów z płaskowników stalowych bądź węglowych
                  b) wstawienie gęściej belek (ale 14cm to jest w ogóle za mała wysokość na strop
                  5,5m rozpiętości, powinno być co najmniej 18-20cm)
                  c) założenie z boku każdej belki ceownika i skręcenie śrubami (to bardzo dobra
                  metoda)
                  d) założenie od dołu belek ściągu napinanego i wytworzenie czegoś w rodzaju
                  belki ze sprężonym pasem dolnym (ale to wymaga trochę dobrych okuć żeby
                  wprowadzić siłę ze ściągu w belkę)
                  e) moja ulubiona metoda- zrobienie stropu zespolonego z belek drewnianych i
                  żelbetowej płyty, pracującej na ściskanie- przez zespolenie z drewnem za pomocą
                  specjalnych gwoździ bądź klamer; ale w tym przypadku przekroje drewna są za małe

                  i kilka innych by się znalazło, np. wymiana na strop drewniany lity.

                  W ogóle budownictwo to całkiem ciekawa gałąź techniki, bo zasób środków jakimi
                  się dysponuje jest bardzo mały (w porównaniu np. do lotnictwa) a konstrukcje
                  robi się nieraz przepotężne
                  pzdr
                  • cromwell1 Re: Za duży odstęp między legarami...help.... 22.05.09, 18:22
                    > 1. dociążenie nie zmniejszy na pewno ugięcia, ale oczywiście je zmniejszy

                    :)
                    dobra
                    wiem o co chodzi

                    kwestie semantyczne daruje sobie
                    widze ze wiesz o co chodzi

                    > całkowicie zabezpieczoną przed zwichrzeniem. Belka o proporcji 1:2 w ogóle nie
                    > ulegnie zwichrzeniu nawet niestężona niczym bo sztywność poprzeczna belki jest
                    > za duża,

                    mylisz sie
                    wszystko zalezy od ulozenia sloi
                    sa belki ciete po ukosie
                    radzibym nie stawac na przekroju podanym w przykladzie
                    nasi dziadowie moze mieli ciagoty do przedobrzenia z wymiarami belek
                    ale jednego odmowic im nie mozna
                    wybierali proste drzewa i cieli wzdluz sloi
                    niby nic
                    tylko miekki rdzen wzmacnial dodatkowo drewno
                    /znasz tabelki wytrzymalosci na zginanie elementow pustych w srodku/
                    dzisiaj tartaki tna jak leci

                    > a) naklejanie od spodu belki pasów z płaskowników stalowych bądź węglowych

                    to rozwiazanie dla belek ze stopow i tworzyw
                    nie ma kleju wnikajacego w strukture drewna
                    plaskownik z klejem i drzazgami spadnie na glowe matki zalozycielki

                    > c) założenie z boku każdej belki ceownika i skręcenie śrubami (to bardzo dobra
                    > metoda)

                    metoda dobra
                    tylko wysokosc salonu to 2.2m
                    jak zamaskujesz ceowniki
                    zrobisz bude dla psa

                    d) założenie od dołu belek ściągu napinanego i wytworzenie czegoś w rodzaju
                    > belki ze sprężonym pasem dolnym (ale to wymaga trochę dobrych okuć żeby
                    > wprowadzić siłę ze ściągu w belkę)

                    konstrukcja chatynki to wiezba kleszczowo platwiowa
                    na wiazarach spoczywa podloga parteru
                    na kleszczach podloga pietra
                    calosc podpieraja slupy
                    konstrukcja nastawiona przeciw rozjechaniu na boki
                    praktycznie nie uwzgledniono sil sciskajacych kleszcze
                    mowiles ze do wyboczenia belki potrzebne sa sily sciskajace
                    wiec masz komplecik;)
                    dodatkowo trza ruszyc poszycie dachu pod marki
                    mysle ze sie nie przyjmnie
                    podobnie jak inne
                    zamiat litych stropow i innych cudow
                    wystarczy wzmocnienie poprzeczne
                    jak widac tez nie do przyjecia

                    > b) wstawienie gęściej belek (ale 14cm to jest w ogóle za mała wysokość na strop
                    > 5,5m rozpiętości, powinno być co najmniej 18-20cm)

                    cbdu

                    pzdr.
                    • minsi Re: Za duży odstęp między legarami...help.... 22.05.09, 21:20
                      Cromwell, starałem się być miły ale Ty naprawdę wygadujesz głupoty.
                      "nie ma kleju wnikającego w strukturę drewna" - powiedz to konstruktorom DH
                      Mosquito, samolotu w całości zbudowanego z drewna.
                      Są nie tylko kleje do drewna (nb te to znano już chyba od średniowiecza a kto
                      wie czy nie wcześniej) ale kleje do betonu, do napraw konstrukcji betonowych.
                      Na resztę naprawdę nie mam sił, albo ja coś napisałem niejasno albo nie
                      potrafisz czytać ze zrozumieniem. Jeśli piszę że się dokręca ceowniki do boków
                      belek, to chyba jasne że do boków a nie pod nimi, zresztą dlatego ceowniki żeby
                      była płaska powierzchnia przylegania.
                      W ogóle wiesz co, nie chce mi się odpisywać na aż takie bzdury, jestem
                      projektantem konstrukcji budynków od bodaj 16 lat, z tego żyję i nie chce mi się
                      tłumaczyć laikowi że nie ma racji.
                      Fajnie że piszesz, że coś tam starasz się pomagać, ale naprawdę pisz tylko to
                      na czym się NAPRAWDĘ znasz, nie wymyślaj teorii na poczekaniu.
                      • cromwell1 Re: Za duży odstęp między legarami...help.... 23.05.09, 14:18
                        gdzie pisalem ze ceowniki montujemy pod belkami?
                        wzmoznienia trza zakryc
                        wiec albo wydeskujesz belki od spodu
                        albo siekniesz inny sufit
                        malo tego ceowki mozna wstepnie obciazyc
                        ale to juz insza brocha
                        to ja staralem sie byc mily
                        gryzlem jezyk jak wyjechales z modelarskimi wynalazkami
                        tymczasem najprostsze rozwiazanie podal mif
                        stezenie poprzeczne

                        ooo!
                        prawie 16 lat w zawodzie
                        rispekcik
                        ja tylko 20 lat w oddziale utrzymania ruchu
                        od fizycznego po kierownika odzialu
                        jak zamykali firme
                        oddzial liczyl 186 slusarzy mechanikow hydraulikow spawaczy
                        i jeden czort wie kogo jeszcze
                        bylo 20 osob nadzoru
                        kilku beznadziejnych inzynierkow
                        zamiast otwor
                        piasali DZIÓRKA


                        jak myslisz
                        nalezy mi sie szacun?

                        pzdr.
                        • minsi Re: Za duży odstęp między legarami...help.... 23.05.09, 16:30
                          wiesz co nie chciałbym z Tobą dłużej polemizować, wydaje mi się że jesteś typem
                          człowieka , jakiego nie lubię. Niedouczony, przemądrzały fachura, który myśli że
                          wszystko można naprawić kątówką i spawarką. I że zdrowe chłopskie podejście
                          zastąpi wiedzę i przygotowanie teoretyczne.
                          Nie zastąpi.
                          Po Twoim dość chaotycznych postach widzę, że nie masz wiedzy na temat
                          wytrzymałości materiałów czy mechaniki teoretycznej nawet na poziomie technikum,
                          a kto wie czy pilny uczeń zawodówki nie miałby jej więcej.
                          Nie masz pojęcia o zasadzie superpozycji, stąd Twoje dziwne skłonności do
                          obciążania stropu, który należałoby odciążyć. Uważasz że usztywnienie poprzeczne
                          (tam gdzie akurat jest niepotrzebne) rozwiąże problem belek, których nośność i
                          sztywność jest za mała (to akurat powiedziałby Ci każdy cieśla czy murarz).
                          Uważasz że nie można zastosować wzmocnień z naklejanych taśm, a takie właśnie
                          systemy opracowała m.in. firma Sika, i są używane do np. wzmacniania mostów oraz
                          przy wycinaniu otworów w stropach np. na schody ruchome w mallach.
                          Naprawdę proszę Cię nie zmuszaj mnie żebym punktował Twoją niewiedzę, pisuj
                          sobie na tym forum ale miej świadomość własnych ograniczeń i nie opowiadaj
                          ludziom głupot.

                          BTW- Mój kolega architekt robi koszmarne błędy ortograficzne, ale za to ma
                          realizacje jakich wielu mu zazdrości. Jego wiedza n/t współczesnej i
                          historycznej architektury jest przeogromna. To że nie masz dysortografii nie
                          czyni z Ciebie intelektualisty.

                          Zresztą, po co ja to piszę, i tak wiesz lepiej. Tacy jak Ty nigdy nie przyznają
                          się, że czegoś nie wiedzą, tylko będą uparcie bronić swego stanowiska jak
                          Teksańczycy Alamo.
        • minsi Re: Za duży odstęp między legarami...help.... 25.05.09, 08:56
          zakładasz zatem, że ktoś kto bierze odpowiedzialność karną, cywilną i zawodową
          za zrobione przez siebie projekty, za każdy podpis na rysunku czy wpisie do
          dziennika budowy; kto musi twardą i zdecydowaną postawą wymusić na architektach
          i branżystach pewne rozwiązania, które są konieczne dla bezpieczeństwa budowli
          (a czasami jest to twarda walka)- że taki ktoś powinien mieć niskie ego ????
          Chciałbyś żeby konstruktor który zaprojektuje Ci dom czy np. fabrykę miał
          niskie ego i uginał się pod każdym żądaniem architekta, nawet takim które
          podroży budowę niewspółmiernie albo sprawi że budynek będzie trzeszczał przy
          byle wietrze? Chciałbyś żeby konstruktor przyznawał rację nieznajomemu tylko z
          kurtuazji, widząc jego - z punktu widzenia techniki- błędne opinie na forum na
          którym się przypadkowo znalazł?
          przemyśl to sobie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka