Dodaj do ulubionych

Zamordować zakonnicę...?

09.02.04, 10:19
Czy ktoś może mi powiedziec, co oznacza taki sen? ;)
W tym śnie nikogo nie mordowałam, ale się strasznie martwiłam, bo dwa
tygodnie temu zamordowałam zakonnicę i wrzuciłam ją do śmietnika. Pocieszałam
się jednocześnie, że chyba nie zostawiłam żadnych śladów, więc policja nie
wpadnie chyba na mój trop...
Obserwuj wątek
    • the_kami Re: Zamordować zakonnicę...? 09.02.04, 10:51
      Zakonnica - przyjaciele okażą ci pomoc

      Zakonnica - znajdziesz dobrych przyjaciół
      ~ mówić z nią - zmiana
      ~ słyszeć - nie znajdziesz spokoju
      ~ być z nią - niewierność

      Zakonnica - Nie zaznasz spokoju, dopóki nie udowodnisz niewierności bliskiej
      osobie, a potem sam będziesz cierpiał

      Tylko nie wiem, gdzie Twój sen podciągnąć :-D

      Aha - zabijanie to przygody.
      • the_dzidka Re: Zamordować zakonnicę...? 09.02.04, 20:39
        > Nie zaznasz spokoju, dopóki nie udowodnisz niewierności bliskiej
        > osobie, a potem sam będziesz cierpiał

        Nie masz wrażenia, Kamisiu, że to powyższe zdanie jest - delikatnie mówiąc -
        mało spójne logicznie?.. :-PPP
        • the_kami Re: Zamordować zakonnicę...? 09.02.04, 22:10
          the_dzidka napisała:

          > Nie masz wrażenia, Kamisiu, że to powyższe zdanie jest - delikatnie mówiąc -
          > mało spójne logicznie?.. :-PPP

          A jak powinno byc? Ze i przedtem i potem bedzie ten delikwent cierpial? :-PPPP
    • bain_de_sang Re: Zamordować zakonnicę...? 09.02.04, 10:57
      the_dzidka napisała:

      > W tym śnie nikogo nie mordowałam, ale się strasznie martwiłam, bo dwa
      > tygodnie temu zamordowałam zakonnicę i wrzuciłam ją do śmietnika. Pocieszałam
      > się jednocześnie, że chyba nie zostawiłam żadnych śladów, więc policja nie
      > wpadnie chyba na mój trop...

      O w mordę! Dzidzia, weź Ty zmień dilera, co? :-P

      marcin
      • the_dzidka Re: Zamordować zakonnicę...? 09.02.04, 20:36
        Chyba faktycznie musze zmienić dostawcę.. snów. Mam cuś ostatnio pecha.
        Przyśnił mi się wreszcie Ktoś dawno nie widziany. I co z tego, że wreszcie mi
        się przyśnił, skoro w tym śnie wyglądał jak - buee! - Wojciech Krolopp?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka