Gość: Dłuznik;)
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.03.05, 10:14
Kobiete pracujaca w jednymz urzedow....panstwowych.Kilka dni temu zalatwialem
tam pewna nieprzyjemna sprawa...ona weszła-spojrzala,zatrzymala na dłuzej
spojrzenie i...wyszla.Jak na razie wiem tylko,w ktorym dziale pracuje...nie
znam jej imienia,nazwiska-nie wiem,jak sie z nia skontaktowac.Nie wiem o niej
nic a nawet do wizyty u PRETEKESTOW brak.
Pozdrawiam,
czekajac na podpowiedzi;)sugestie...