Dodaj do ulubionych

Do śmiechu...

IP: 195.116.253.* 20.11.01, 13:57
Do śmiechu używa się tylko 12 mięśni; marsowa mina wymaga pracy 14 mięśni...
(z podręcznika psychologii)

uśmiechów radosnych Wam wiele życzę,
Monika
Obserwuj wątek
    • Gość: krm Re: Do śmiechu... IP: *.olsza.krakow.pl 20.11.01, 14:07
      Moniko droga, mam skojarzenie na te okolicznosc, ale nie jest ono niestety w
      odrobinie nawet odpowiadajace Twojemu poczuciu wszystkiego. Wlasnie dlatego nie
      moge sobie pozwolic na taka uwage. Niech mi jednak wolno bedzie zasygnalizowac,
      ze smiech, a zwlaszcza ten najpelniejszy, wymaga udzialu jeszcze jednego
      miesnia.
      Pozdrawiam Cie i czy w Twojej okolicy tez tak mokrawo sypie rzadka gwiazdka?
      krm
      • Gość: Monika Re: Do śmiechu... IP: 195.116.253.* 20.11.01, 14:48
        Ciekawość mnie zżera - chrum, chrum - jakiż to mięsień?...
        Czyżbym wykazała moją indolencję w kwestii znajomości organizmu ludzkiego
        i jego reakcji a także udziału poszczególnych mięśni przy okazji różnych w tym
        wypadku sympatycznych jak się zdaje odruchów?

        Z rzadka rzadka gwiazdka w Podgórzu mokrością swą ślad zaznacza, a jakże...
        Pozdrawiam mimo to a może dlatego ciepło, zupełnie nie wcześniezimowo...
        Monika


        • krzysztof.r.m Re: Do śmiechu... 20.11.01, 14:52
          Moniko , nie mozna tak. Wiem, zawinilem bom a powiedzial, ale prosze zwolnij
          mnie i niech nie musze , bo to naprawde niestosowne.
          Pozdrawiam krm
          • Gość: Monika Re: Do śmiechu... IP: 195.116.253.* 20.11.01, 15:21
            Zwalniam...
            Pozostań zatem z bolesną świadomością, żeś chciał niestosowną uwagę poczynić, a
            za karę weź myśl bolącą o przyrzeczeniu, że pary z ust nie puścisz...a pewnie
            język aż świerzbi...

            Pozdrawiam uha, ha - zima jeszcze nie taka zła...
            Monika
            • krzysztof.r.m Re: Do śmiechu... 20.11.01, 15:34
              Leciec musze do srodka miasta. Nie chce mi sie bo paskudnie...
              Zagladaj czesciej, pozdrawiam
              krm
              • Gość: Monika Re: Do śmiechu... IP: 195.116.253.* 20.11.01, 15:55
                O zgodności kroków...
                Ja też ku sercu miasta się udaję za chwil kilka...zatem na przecięciu szlaków
                wypatruj jak szalikiem w kropki pomacham Ci serdecznie :-)))
                Monika
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka