Dodaj do ulubionych

Iwona, opowiedz

10.12.07, 18:15
jak lato wygląda...jak pachnie? :)))
chce mi się lata...
Obserwuj wątek
    • yvona73pol Re: Iwona, opowiedz 10.12.07, 20:06

      oj, Pulpeciku, to lato.... dziwne tego roku, glownie leje od kilku
      dni.... ostatnio bylo tak tropikalnie, rano slonko, pozniej ulewa,
      potem upal, wszystko w wilgotnosci mega-wielkiej, az sie czlowiek
      klei....
      ale w sloneczne dni, jak milo, idziesz sobie do sklepu, a tu ci
      papuga nad glowa przelata ;)))
      i krzewy przerozne pachna... inaczej calkiem niz gdzie indziej...
      i na szczescie klimatyzacja wszedzie.... jak milo;
      fajnie generalnie :)
      ino tesknie....
      za sniegiem czasami ;)))))
      • joannah31 Re: Iwona, opowiedz 10.12.07, 20:24
        buuu ;-(
      • pulpet17 Re: Iwona, opowiedz 10.12.07, 20:29
        poczułam, jeszcze lampka i papuga przeleci :DDD
        dzięki już lepiej :)))
        • yvona73pol Re: Iwona, opowiedz 11.12.07, 08:38
          oj dziewczyny, bywa przeroznie, ja ciagle mam nadzieje, ze bedzie
          jeszcze takie prawdziwe lato, a w ogole to marze, ze sie przeciagnie
          na maxa, i ten planowany slub na plazy bedzie w slonku :)))
          bo mam obawy, ze troche na decyzje urzedasow poczekamy.... i
          przekladac bedzie trzeba, tfu, tfu...
          wstepnie kwiecien....
          • pulpet17 Re: Iwona, opowiedz 11.12.07, 09:31
            mam nadzieję, że zdążysz i będzie tak jak to sobie wymarzyłaś :)))
      • boo-boo Iwnona-nic nie mów ;) 11.12.07, 09:09
        Aaaaaaaaaa!!!!!!!!
        Nawet nie pisz tu takich rzeczy na forum, u mnie lato i zima do dupy. Zimą teraz
        cały czas jak późnym październikiem w polszy, leje i wieje-i tak na zmianę co 20
        minut prze kilka miesięcy-nic tylko sznur albo paczka żyletek.... Latem jakbym
        się tu poubierała w te letnie rzeczy co noszę w polszy tpo jak jestem tu o 5-tej
        po południu na dworze to mam zapalenie płuc murowane-razem z pęcherzem, a raz
        już miałam-właśnie dlatego, także kicha na 102. Jak się może trafią ze 3 dni
        gorące w ciągu lata to sukces. No ale cóż oni tu zahartowani- zimą 2 stopnie na
        dworze, futro no i gołe giry w japonkach do tego-dla mnie masakra i zejście
        śmiertelne tego samego dnia wieczorem. Albo laskę widziałam tydzień temu w
        sklepie o 22-giej na zakupach w markecie, na bosaka popierniczała i w mini z
        gołymi nogami, ja szalik, czapka i kozaki, za oknem 4 stopnie...
        • joanna784 Re: Iwnona-nic nie mów ;) 11.12.07, 09:13
          ja to samo w holandii widziałam. niby na plusie było,ale jakieś 2
          st. ja w szaliku, czapie,zimowej kurtce,a kobitka w kurtve z misiem
          a do tego gołe nogi, spódnica mini i japonki.szok dla mnie!! na samą
          myśl ciary mam.
        • pulpet17 Re: Iwnona-nic nie mów ;) 11.12.07, 09:36
          fakt, na mnie też, takie widoki, zawsze robią wrażenie...
          • yvona73pol Re: Iwnona-nic nie mów ;) 11.12.07, 11:40
            heh, a ja myslalam, ze futro i czapka plus japonki na bose giry to
            tutejszy wymysl ;)))
            a i w poranny zimowy poranek - no, wiem, ze tutejsza zima to nie
            zima, ale.... cztery stopnie w porywach do dwoch czesto rano ;) no
            wiec w ten poranek, na platformie na pociag/kolejke czekaja panowie
            w... szortach!!! i laski w japonkach wlasnie ;)))
            a ja ogacona w co sie da....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka