giks
02.02.04, 11:14
Kochanijestem na dobre tak sądzę. W domu jestem juz chwile ale nauczona
poprzednimi wydarzeniami wolałam się nie ujawniać zbytnio co by nie
zapeszać, a poza tym to i tak sporo osób miało mi za załe że tak nagle
zniknęłam bez słowa ale to nic(między jednym szpitalem a drugim) Jestem i
będę mam nadzieję często i dużo na forum ;)
Chyba wszystko wróciło do normy ;)