31.03.04, 18:07
zbliza sie wielkanoc i ciekawi mnie jak u was wyglada malowanie jajek:)i czy
w ogole malujecie jajka,bo moze nie.U mnie to zawsze sie wrzucalo do farby w
garnku z woda i tak gotowalo te jajka.Zolty byl z lupin cebuli.Pozniej na
tych jajkach wydrapywalo sie wzory.Zawsze mi one koslawe wychodzily,ale byla
to frajda.Wielkich technologi ozdabiania pisanek nie mielismy,a tutaj to juz
wcale nie ma tej tradycji, niby sie maluje jajka ale to juz nie na taka skale
jak u nas w Polsce,:)
Obserwuj wątek
    • aleks44 Re: jaja! 31.03.04, 19:23
      u mnie kilka zawsze się maluje,ale bez wzorkow,to z lenistwa.Do swięcenia zeby
      byly i na Śniadanie Wielkanocne, natomiast mam też takie plastikowe , bardzo
      kolorowe i we wzorki do wieszania.Wieszam na takiej zarombistej gałęzi,
      niemiłosiernie powyginanej ,około 1,5 m wysokosci włozonej do dużego wazonu.
      wygląda jak choinka tylko strasznie łysa,bez lisci tylko same jajka.
      • ellenai Re: jaja! 31.03.04, 20:09
        o to ty jestes zmodernizowany,masz plastikowe jaja do wieszania na drzewkach!
        super hehehhehe,to tak jak tutaj,ja pamietam takie malowane drewniane jajka
        atrapy,dwa mielismy ,fajne byly,
        oj ale zjadlabym cukrowego baranka!
        • aleks44 Re: jaja! 31.03.04, 20:20
          kupiłem dwa,przy kosciele w Gliniku,dzieciaki sprzedawały ,a za pieniądze mają
          pojechac na kolonię letnią.Jak w padniesz do mnie to Ci dam jednego hi hi hi
          jeszcze musze posadzić rzeżuchę,żeby baranek miał co jesc hi hi
          • ellenai Re: jaja! 31.03.04, 21:25
            to dobrze ze sie podzielisz ze mna jajem,trzymam cie za slowo! cmok
            • ouimet Re: jaja! 31.03.04, 21:45
              Elle!Tylko mi nie tlumacz,ze 2 godz.jazdy autem jest takie uciazliwe u Was.U
              nas,po drugiej stronie granicy/a zupelnie gorsze drogi niz u Was/to relaks.Wiec?
              • ellenai Re: jaja! 31.03.04, 21:47
                wiesz co jakos mi nie po drodze, mieszkam w rogu colorado kolo nebraski i
                wyoming, wiec zwykle jak jade do miasta to do cheyenne w wyoming,a tam polakow
                niet!choc miasto takie fajne:(ale fakt to jest,mozna doope ruszyc czesciej do
                denver na polskie zarcie cmok
        • ouimet Re: jaja! 31.03.04, 21:10
          ellenai napisała:
          > oj ale zjadlabym cukrowego baranka!

          Nie zrozumialem.Masz baranka cukrowego i masz chetke zjesc go teraz,ale trzeba
          poczekac.A moze wspominasz zjadane baranki za...dawnych czasow.

          Ps.Tylko nie pisz,ze nie istnieje Polonia z Tradycjami tam gdzie
          mieszkasz.../mam na mysli Polskie Delikatesy,Kosciol rzym-kat. w posludze w j.
          polskim...no i kilka/bodaj/ Rodzin z kraju nad Wisla/ja preferuje San,ale.../
          • ellenai ouimet! 31.03.04, 21:23
            kurcze blade, delikatesy polskie to sa ale w Denver ale ja do Denver to nigdy
            nie jezdze bo nie po drodze zreszta to dwie godziny autem w jedna strone!w
            zeszly weekend bylam po raz pierwszy w polskim sklepie,-kupilam sobie delicje i
            kawe inke hehehehehheheh a tak to nieeeeee cos ty nie mam tu polonii kolo
            siebie wcale,tak ze cukrowego baranka mi mozesz wyslac, w sam raz dojdzie na
            wielkanoc! cmok hehehhehehhehehehe
          • ellenai myslalam o barankach 31.03.04, 21:24
            zjedzonych w przeszlosci!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka