Dodaj do ulubionych

poziom gorlickich szkół średnich

17.10.05, 17:28
jak oceniacie z perspektywy czasu poziom szkół średnich do których
chodziliście !!!!?????
moja opinia ( mniejsza o nazwe ) brzmi - paru nauczycieli (gdzieś koło 5)
bardzo dobrze a reszte zwolnić za karygodne i żenujace braki w wiedzy (
matematyka, fizyka, chemia, informatyka)
lub jej nieaktualność (np. historia)
poziom szkoły - nędzna lub 2.0
przygotowanie do studiów - żenada lub 1.0
kompetencje dyrekcji - nie wiem kto ich wybrał na to stanowisko i po co
ps. swoich dzieci bym do niej nie posłał bo oni nadal uczą (jak i moi znajomi)
Obserwuj wątek
    • marcinektg Re: poziom gorlickich szkół średnich 17.10.05, 17:29
      a i mam pytanko ilu z waszej klasy maturalnej skończyło studia w terminie i
      obroniło mgr ?????
      u mnie chyba paru
      • benek54 Re: poziom gorlickich szkół średnich 19.01.06, 21:13
        poziom jaki reprezentują nauczyciele w gorlickich szkołach średnich to totalne
        dno.chodzi tu głownie o słwetny "kromer".Niewielu uczniow dostajw sie po tej
        szkole na wymarzone kierunki studiow.Niestety nie jest to ta sama szkola z przed
        kilkudziesieciu lat.tamta kadra nauczycieli byla wspanialymi wykladowcami.
        • karolina999911 Re: poziom gorlickich szkół średnich 04.11.06, 21:52
          a mnie jak czytam takie bzdury, skręca :/
          ja skończyłam dwa kierunki studiów po kromerze na piątki (oba w ciągu 5 lat) i
          mam dobrą pracę... a w liceum byłam niewiele ponad przeciętna. Mi ta szkoła
          dała bardzo dużo. Poznałam tam wspaniałych ludzi, wszyscy o których wiem
          odnoszą sukcesy! Pozdrawiam
    • marcinektg Re: poziom gorlickich szkół średnich 17.10.05, 17:30
      a i czy to prawda że w tym roku z klas maturalnych na ,,górce'' nikt sie nie
      dostał na studia ?????
      • material_girl69 Re: poziom gorlickich szkół średnich 21.10.05, 12:08
        nieprawda
    • strefa_dusz Re: poziom gorlickich szkół średnich 22.10.05, 22:08
      podobno moja szkola srednia wypadla najlepiej po maturze bowiem tylko jedna
      osoba nie zdala z calej szkoly

      szkola to zst w gorlicach im. w. pola
      • marcinektg Re: poziom gorlickich szkół średnich 13.12.05, 09:26
        hmmm na egzaminach pisemnych w Krakowie dowiesz sie czy to prawda
      • marcinektg Re: poziom gorlickich szkół średnich 04.02.06, 14:13
        echehehhehehhe w każdej szkole tzw. współczynnik zdawalności matur (części
        pisemnej ) wynosi między 99 a 100 % a ustne paru zawsze nie zdawało
        ale ważniejsze jest to ILU potem z tych maturzystów poradzi sobie z egzaminem
        PISEMNYM na uczelniach krakowskich !!!!!! ( ja sobie np nie poradziłem ) i ILU
        skończy te studia !!!!
        a w tym to gorlkickie szkoły ostatnio sie nie mogły pochwalić, ostatnio
        koleżanka mi powiedziała że studiuje na jakimś PWSZ bo sobie nie poradziła na
        egzaminach wstepnych w Krakowie tzn. była zszokowana jaki tam jest wysoki
        poziom ( nie mówiąc o pisemnym języku obcym )
        pozdrawiam wszystkich
        • emmeline Re: poziom gorlickich szkół średnich 27.02.06, 18:14
          Zależy co masz na myśli pisząc "uczelnie krakowskie" - UJ czy jakies prywatne
          typu KSW :>
          • giks do emmeline 27.03.06, 21:39
            chciałabym się zapytać co masz na myśli pisząc: typu KSW?

            Bo z całym szacunkiem ale UJ to juz niestety nie ta uczelnia którą wszyscy znają
            jaką tę naj naj naj... z tej świetności pozostała tylko opinia a szkoda :(((
            • emmeline Re: do emmeline 28.03.06, 14:46
              Pisząc "typu KSW" mam na myśli: prywatne, istniejące zazwyczaj kilka lat
              szkółki, gdzie jedynym kryterium kwalifikacji jest dowód wpłaty czesnego,
              gdzie "studiują" ;) takie osoby, które nigdzie indziej się nie dostały, ale nie
              mają co ze sobą zrobić, więc idą tam. Tych "uczelni" jest mnóstwo, wychodzą z
              nich rzesze "magistrów", którzy prezentują postawę roszczeniową, uważając się
              za szanownych absolwentów.
              Pomijam poziom takich szkół, żenująco niski (ilość poprawek egzaminu
              nieograniczona, zaliczanie przedmiotu na podstawie obecności itp).
              A co do UJ-u to wciąż jest jedną z najlepszych polskich uczelni.
              • giks Re: do emmeline 29.03.06, 23:49
                hmm.. wiesz masz dużo racji ale nie zgadzam się z Tobą w 100%. bywa tak, że
                studenci prywatnych uczelni są znacznie lepiej wykształceni niż ci z tzw.
                państwowych. Wiele rzeczy się na to składa a tak naprawdę wszystko zależy od
                kadry. No więc jeśli ja studiuję na KSW a wykładowców mam z UJ i AE to co? To
                tak samo jak z "łapówkami" dla lekarzy - niektórzy ludzie twierdzą, że jak się
                "DA" to wtedy lekarz wyleczy. Ale czy dodatkowe pare złotych w kieszeni sprawi
                że nagle ów doktor dozna cudownego olśnienia, jego wiedza się powiększy? i
                zacznie uzdrawiac ludzi? Myślę, że nie. Owszem dla pewnych ludzi jest to jakiś
                bodzieć, który sprawia, że takie odnosi się wrażenie ale moim skromnym zdaniem
                należy to rozpatrywać wtedy pod kątem ewentualnego lenistwa a nie zdolności :((
                Prawdą, jest też to, że na prywatną łatwo się jest dostać ale z utrzymaniem się
                na niej tak łatwo już nie jest. Studiuję na prywatnej i z własnego doświadczenie
                dodam, że wiele osób odpadło po pierwszym semstrze i po I roku również. Wiele
                ledwo przeszło na kolejny semstr. Wielu z nas ma egazminy komisowe. Nie jest
                wcale łatwo i stwierdzam, że to oklepane i wszędobylskie powiedzenie: że na
                prywatnej się nie trzeba uczyć i że wystarczy płacić" w moim przypadku się nie
                sprawdza. No i z prywatnej też można wylecieć I wcale nie ma takiej opcji, że
                jak jesteś już na 2 albo 3 roku to cie nie wywalą bo nie mogą. Schemat jest
                prosty: egzamin, 2 poprawki ikomis a jek nie to po tobie ratuje cie jeszcze
                warunek ale prędzej czy później i tak musisz wykazać się wiedzą lub jej
                ewentualnym brakiem :(
                Aha no i jeszcze nikt niczego mi nie zaliczył tylko dlatego, że chodziłam na
                wszystkie zajęcia. A wręcz przeciwnie moja koleżanka zdawała egzamin komisyjny
                tylko dlatego, że nie miała odpowiedniej frekwencji. A wszystkie zaliczenia
                miała na 4,0. Musiała pisać wszystko raz jeszcze a na koniec i tak miała ocene
                obniżoną o stopień.....

                No ale i tak pewnie nikt mi w to nie uwierzy ;)


                • emmeline Re: do emmeline 30.03.06, 22:02
                  Oczywiście nie generalizuję i nie przekreślam wszystkich uczelni prywatnych,
                  wiem, że istnieją dobre wyższe szkoły niepaństwowe. To uproszczenie (prywatne-
                  gorsze) jest jednak w jakiś sposób uzasadnione.
                  Nie jestem przekonana, że "wszystko zależy od kadry". Chodzi o system- do szkół
                  prywatnych (żeby nie było wątpliwości chodzi mi właśnie o te "szkółki")idą
                  PRZEWAŻNIE takie osoby, które nie dostały się na dobre uczelnie państwowe, mają
                  słabe wyniki, więc szukają takich uczelni gdzie ich świadectwo (szkolne,
                  maturalne, wynik z egzaminu itp.) będzie zwyczajnie pominięte. Gdy student wie,
                  że do danej szkoły może dostać się właściwie KAŻDY, nie ma do niej żadnego
                  szacunku. Później dochodzi jeszcze egzamin (już w trakcie sesji)- ten
                  potencjalny student zdaje sobie sprawę, że może go zdawać w nieskończoność, nie
                  przykłada się więc zbytnio do nauki. Dalej dochodzą niewymagający i ignorujący
                  profesorowie, którzy wykłady w owej szkółce traktują tylko jako wstydliwe
                  źródło zysku. Taki system rozleniwia.
                  Oczywiście jestem przekonana, że i tam jest dużo osób inteligentnych, dobrze
                  się uczących, nie traktujących studiów jako przedłużenia liceum i okazji do
                  prowadzenia tzw. "życia studenckiego". Wiem, że w niektórych szkołach jest
                  ograniczona liczba poprawek egzaminu i nie każdy się w nich utrzyma.
                  Wierzę Ci :) bo wiem, że są szkoły prywatne i "prywatne" wiem też, że każdy
                  broni uczelni na której studiuje. To co napisałam znam z opowieści profesorów i
                  samych studentów, zdaję sobie sprawę, że jest druga strona medalu.
                  • janwodniczek Re: do emmeline 02.05.06, 13:52
                    niop tak jest np z WSB w Nowym Saczu, krążą o niej legendy
                    ale ostatnio rozmawiałem z kolegą który studiuje na niej zaocznie i powiedział
                    mi coś takiego: jak chcesz to sie tam dużo nauczysz i dostaniesz materiały na
                    wszystko co cie interesuje, wykładowcy zawsze znajdą dla ciebie czas, wysoko
                    stoi też angielski
                    a jak chcesz sie tylko bawić to i sie pobawisz
                • provincialis Re: do emmeline 27.07.06, 15:21
                  Witam z Krakowa. Skrót KSW rozwija się u nas następująco - Kup Sobie
                  Wykształcenie. Pozdrawiam.
              • janwodniczek Re: do emmeline 02.05.06, 13:47
                miałem na swojej uczelni 2 wykładowców z UJ więc powiem tak - poziom wiedzy
                wysoki a egzekwowanie jej od studentów to już coś innego (rozumie sie nie mieli
                czasu bo im sie śpieszyło)
            • karolina999911 Re: do emmeline 04.11.06, 21:56
              czy wy wiecie o czym piszecie???? ?Kromer nie ten co kiedyś, UJ nie ten co
              kiedyś.... co za bzdury, kto Was upoważnił do takich ocen???? skończcie
              najpierw jedno i drugie, wtedy napiszcie, bardzo prosze.
    • szajba666 Re: poziom gorlickich szkół średnich 02.11.05, 21:30
      Podobała mi się Chylińska ze swoim gestem.Nauczyciele są niereformowalni.
    • mb69 Re: poziom gorlickich szkół średnich 12.12.05, 16:18
      cze! A co sądzicie o ludziach z Kromera? Czy nie uważacie, że "wysoki" poziom
      tej szkoły to bajka??? Albo lepiej... jakiś horror. Nie mam pojęcia co o tym
      myśleć, a zastanawiam się nad tym, bo mam tam znajomych, którzy uważają, że to
      najlepsza szkoła!!! nie wiem co o tym sądzic?

      P.S.Pozdrowienia dla matematyczki P.mgr Joasi P. ;P
    • miesiekido Re: poziom gorlickich szkół średnich 20.01.06, 12:52
      hmm.Za moich czasów a było to ze 25 lat temu LO było gwiazdą a my kopciuchy
      ZSZ - TM z górki .Bujałem się w takiej Ani P. z LO , była tam zresztą
      najlepsza , super inteligentna poszła chyba na UJ i niestety straciłem kontakt
      Ale jak nam Slachtę z LO podrzucili w 80 roku to już było ciekawie.W końcu
      zaraz potem strajk szkolny go wykończył.LO bez Władzia musiało zejść na psy bo
      jak inaczej.Szukałem "starej budy" w internecie i nic, a w Gorliach nie ma juz
      ulicy Michalusa ? .Co tam teraz jest ? Jak wygląda górka ?Chętnie bym sobie
      pooglądał jakąś fotogalerię ale gdzie ją znaleźć?
      • antares29 Re: poziom gorlickich szkół średnich 23.01.06, 14:19
        W tym roku LO Kromera (podobnie jak inne gorlickie szkoły) nie zostało
        sklasyfikowane w rankingu Perspektyw i Rzeczypospolitej. W poprzednich latach
        bywało lepiej.
        • janwodniczek Re: poziom gorlickich szkół średnich 02.05.06, 13:55
          oby
    • filtex Re: poziom gorlickich szkół średnich 23.01.06, 18:13
      a ja kończyłem LO Kromera w 1981. Studia - bez problemu, podyplomowe - bez
      problemu itd.
      Liczy się baza, a Kromer taką dawał - kiedyś, jak teraz - nie wiem.
      Pozdrawiam
      Grześ
    • develynne Re: poziom gorlickich szkół średnich 18.03.06, 21:58
      Kromer trzyma poziom cały czas.Jestem absolwentka tej 'szacownej' szkółki i
      dostałam się na studia bez większego problemu,wiedzę mam,nie żałuję tych 3 lat
      spędzonych tutaj( a maturalna klasa to był wypas :P )i dziękuję Bogu,że nie
      poszłam jednak na Górkę,gdzie po prostu była samowolka i kombinowanie,jakby tu
      napisać na 5 nie ucząc się absolutnie nic(a zresztą mało kto myslał o
      studiach,większość wyjechała za granicę w poszukiwaniu pracy fizycznej).Dali mi
      niezły wycisk,przyznam,że niektóre rzeczy wydawały mi się po prostu
      bezsensowne,jak na przykład kucie chemii czy historii,kiedy to wcale nie było
      mi przydatne,no ale nvm :P.Ja,po gimnazjum w Ropicy Polskiej(wstyd sie przyznać
      w ogóle,poziom tak niski,że aż niewidoczny,zagłębie głąbów i ukrytych
      alkoholików ze skłonnościami sadystycznymi i dziwnym pociągiem do różnych tak
      zwanych prezentów ;P)miałam niemały problem dopasowac się do wymogów
      Kromca.Fakt,przeżyłam poważną załamkę w pierwszym półroczu,ale dało się
      przezyć;).Polecam Kromera,to zdecydowanie najlepsza szkoła dla wszystkich
      tych,którzy powaznie myślą o studiach,a nie o bajerowaniu nauczycieli na
      sprawdzianach i kolorze błyszczyku na sobotnie party w Joyu...Wysiłek się
      opłacił,jestem dumna studentką filiologi angielskiej,kocham moje studia i
      prawdopodobnie pojawię się na obchodach 100lecia mojej dawnej uczelni,o ile nie
      będę miała wtedy tych cholernych praktyk :/.
      Pozdrawiam wszystkich,papa!
      • emmeline Re: poziom gorlickich szkół średnich 19.03.06, 15:50
        A na jakiej uczelni studiujesz ?
      • karolina999911 Re: poziom gorlickich szkół średnich 04.11.06, 21:59
        mam podobne doświadczenia, pozdrawiam i życze sukcesów :)
    • thesaloniki Re: poziom gorlickich szkół średnich 26.03.06, 21:34
      Ja też dawno kończyłam 'kromera' - jakieś 10 lat temu - poziom był wcale nie
      wysoki. Nauczyciele poziom trzymali na lekcjach prywatnych i tylko wtedy mogłeś
      się dobrze przygotować na trudne egzaminy na studia, a poza tym część z nich,a
      może wszyscy, przesiąknęli małomiasteczkowym sposobem myślenia i postępowania
      wobec uczniów.
      • patyrka Re: poziom gorlickich szkół średnich 30.03.06, 22:22
        Zapewniam Cię, że od tego czasu niewiele się zmieniło... Generalnie to wciąż
        jest tak samo tylko poziom jest coraz niższy!
        • janwodniczek Re: poziom gorlickich szkół średnich 02.05.06, 13:54
          szkoda ;/
      • janwodniczek Re: poziom gorlickich szkół średnich 02.05.06, 13:54
        szkoda;/
        • shagi84 Re: poziom gorlickich szkół średnich 05.11.06, 18:25
          szkoda gadać.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka