Dodaj do ulubionych

Może za wcześnie ale....

22.10.03, 16:17
..czas szybko płynie. W przygotowaniu jest teks nt wizji Bożego Narodznia
pewnego napływowego gorliczanina. Niestety nie mogę jeszcze nic powiedzieć
ale jeśli się uda to Gorlice i pewnie nie tylko na długo zapamiętają te
święta.
A tym czasem to ciekawa jestem jak byście chieli spędzić Okres świąteczno-
noworoczny? Mam na myśli raczej to na co nie mamy bezpośredniego wpływu
czyli : to co zorganizuje UM Gorlice i jacyś prywatni sponsorzy -
biznesmeni ;) Prawdą jest, że np. powitanie Nowego Roku z Na rynku z roku na
rok jest coraz bardziej godne pożałowania. Ktoś powie oszczędność ale
przecież to nie o to chodzi wystarczy tylko chcieć! Bo dlaczego np
fantastyczne pomysły nie mają prawa bytu w tym mieście pomijając nawet to,
że i miasto by zarobiło kilka cennych ponoć groszy...
Czego oczekują i o czym marzą ludzie...?
Obserwuj wątek
    • zawisza777 Re: Może za wcześnie ale.... 22.10.03, 16:33
      giks napisała:

      > ..czas szybko płynie. W przygotowaniu jest teks nt wizji Bożego Narodznia
      > pewnego napływowego gorliczanina. Niestety nie mogę jeszcze nic powiedzieć
      > ale jeśli się uda to Gorlice i pewnie nie tylko na długo zapamiętają te
      > święta.
      > A tym czasem to ciekawa jestem jak byście chieli spędzić Okres świąteczno-
      > noworoczny? Mam na myśli raczej to na co nie mamy bezpośredniego wpływu
      > czyli : to co zorganizuje UM Gorlice i jacyś prywatni sponsorzy -
      > biznesmeni ;) Prawdą jest, że np. powitanie Nowego Roku z Na rynku z roku na
      > rok jest coraz bardziej godne pożałowania. Ktoś powie oszczędność ale
      > przecież to nie o to chodzi wystarczy tylko chcieć! Bo dlaczego np
      > fantastyczne pomysły nie mają prawa bytu w tym mieście pomijając nawet to,
      > że i miasto by zarobiło kilka cennych ponoć groszy...
      > Czego oczekują i o czym marzą ludzie...?



      TO MA BYC JAKAS WIELKA NIEPOSDZIANKA ? fajnie bedzie a zapukaja do mnie ? ;-)
      Ja ostanie dwa lata Sylwka spedzalem w innych miastach min. z powodu tego ze
      przed tym okresem uslyszalem ze miasto nie zorganizuje imprezy na rynku lacznie
      z pokazaem sztucznych ogni.Nie wiem jak to sie skonczylo ostatecznie.Pokaz ze
      strony UM jest napewno mile widziany,pamietam okres kiedy rynek byl ludzi o
      tej porze i kazdrazowy kilkukrotny obchod rynku zeby zyczyc wszystkim
      znajomy "osiego roku" - ech to byly czasy :) Ja znowu o tej kasie : ilu ludzi
      tyle opinii heh. Sa faktycznie pilniejsze wydatki w miescie ale...uwazam ze
      warto jednak co roku cos takiego organizowac takze ze wzgledu na potrzymanie
      pewnej tradycji.Ludzie beda to dlugo wspominac.Reasumujac nie mozna spelnic
      marzen wszystkich ale napewno kilkoro z nas.
      • giks Re: Może za wcześnie ale.... 22.10.03, 16:38
        No coż wielka niespodzianka mam nadzieję że będzie ale nie wiem czy będzie to
        związane z Nowym Rokiem z Wigilią to na pewno jeśli się uda będzie
        fantastyczni zobaczycie. A z tego co wiem to w zeszłym roku coś tam było na
        rynku a 2 lata temu to nie wiem bo byłam w N.Sączu ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka