rita100 02.07.05, 19:36 dotrzymuje slowa jutro prawdopodobnie, będę w Twoich okolicach - wszystko Ci opisze trzymaj kciuki i przede wszystkim zgłoś się Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rita100 Re: Dunajec :) 02.07.05, 20:01 Dunajec, jesli masz jakieś życzenia i uwagi to zamieść to na forum, jutro zglądne przed wyjazdem usmiechnij sie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 03.07.05, 22:55 nie byłam, w przyszła niedzielę mam nadzieje wyszły inne sprawy Dunajec , czy Ty zaglądasz choć tu ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 04.07.05, 23:17 czekając - czakając - napije się piwa za zdrowie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 05.07.05, 18:32 O na zdrowie,zagladam ale rzadko,jak tam wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 07.07.05, 23:09 swietnie , że jesteś - tak sie szykuje na tą wycieczkę w Twoje tereny - może w tą niedzielę się uda - jestem już nastawina na wyjazd. Przepisałam sobie Twoją trasę, ale powiedz - od Gdowa w jakim kierunku mam jechać ? jutro zaglądne pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 08.07.05, 01:22 Rita,zle mnie zrozumialas,to nie sa moje tereny,ja tam chodzilem do technikum,do szkoly prawie 5-c lat,dlatego mam sentyment do tych rejonow,a z Gdowa to trzeba jechac na Bochnie i Tarnow, w Nieznanowicach w prawo ,DABROWICA,Chrostowa,Sobolow,chodzi mi o DABROWICE gdzie byla szkola w prawdopodobnie jakims hrabiowskim majatku, i co tam teraz jest,dzieki. A moje rodzinne tereny to poludniowy wschod od N.Targu {Spisz}.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 08.07.05, 23:08 Dunajec - świetnie, świetnie mam cel wycieczki śladami Dunajca ;)))) Czyli bardziej na Bochnie, chcę jeszcze zachaczyć o Wiśnicz i zamek Lubomirskich. Wezmę mapę i będę sobie krążyć. Dunajec , jedziesz gdzieś na urlop ? Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 08.07.05, 23:30 Na teraz nigdzie,moze pod jesien,a moze wczesniej,nie planoje nic,jak wyjdzie,pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 09.07.05, 21:40 Dunajec - chmury wiszą nad nami, wszystko jest na dobrej drodze. Jutro niedziela, jutro wycieczka i moze wreszczie będe miala coś dla Ciebie. Równiez nie mam urlopu, pracuję naokraglo. Mamy teraz najlepszy okres owoców i warzywek . Własnie zrobilam ogóreczki kiszone malosolne i jutro wieczorem będa już dobre, jak wróce z wycieczki. Fajnie , że jesteś, bardzo fajnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 09.07.05, 23:06 Rita,no to do ogrodu na pomidory,zartuje i pozdrawiam,dzieki za zaangazowanie,moze i strate czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 10.07.05, 23:34 Dunajec, tak jak mówiłam , chmury, deszcz i zostałam w domu z kuzyneczka. Otorzylismy sobie czerwone winko i gadu , gadu, więc i ja za dużo nie będe pisać. Trasę mam zaznaczoną na mapie , wszystkie te wymienione miejscowości, tak , że kłopotu nie będzie, a raczej świetna zabawa. I zanów do niedzieli ....to czekanie na wolne mnie tak męczy, bo ma być cały tydzień [pogodnie tylko w niedziele deszczowo. uciewkam, bo mnie poniedzialek złapie :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 10.07.05, 23:36 jak patrze okiem po winie czerwonym , to tylko Wieliczce brakuje 90 wpisow , by znaleź się w II licze - moze jednak poszalejemy ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 11.07.05, 01:19 No wiesz,po winie to moze byc roznie...{kwadratowo lub podluznie}tez bym sie napil,nie zostalo wam troche? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 11.07.05, 21:26 haha , rzadko pije wino, to tak okazjonalnie, ale deszcz i zepsute plany sprawiły, ze piłam wino az do dna :) Jak sie strasznie nudzilam w pracy, takie lenistwo poniedziałkowe mnie naszlo. Co chwilę gimnastyke robiłam Góra-dół ! Góra-dół ! A teraz druga powieka ! ;))) i tak cały czas A co Ty robisz by nie zasnąć gdy sie oczy zamykają ? Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 11.07.05, 21:34 A mowilem nie pij wina,bo poniedzialek bedzie ciezki? Tez mialem dzisiaj bardzo dlugi dzien nie mialem co robic,to i oczy sie zamykaly,ale przeszlo,nie zasnalem,na stojaco ludzie spac nie moga,tylko konie,tak chodzilem tam i zpowrotem po zakladzie i tyle,pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 11.07.05, 21:56 Dunajec, a w jakich rejonach ameryki się poruszasz Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 11.07.05, 22:14 posłuchaj polskiego radia, będziesz bliżej Spisza www.polskieradio.pl/polonia/audio.asp?rId=7 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 11.07.05, 22:30 a masz na swoim komputerze zamontowanego Skayp-a share.skype.com/recommend/?username=kgeorge Znajdziesz mnie jako kgeorge. Często korzystam z tego komunikatora, rozmawiając z moją kuzynką, która mieszka w NY Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 11.07.05, 22:34 wiem, że jesteś leniwy. Więc masz kawe na ławe ;)))))) www.polskieradio.pl/polonia/audio.asp?rId=7 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 11.07.05, 22:38 tutaj masz Niedźwiedzia i lisę wszechczasów www.radio.com.pl/trojka/top/default.asp Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 11.07.05, 22:39 co Ci się najbardziej z tej listy podoba ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 11.07.05, 22:41 mnie jednak to www.geocities.com/thorbar.geo/Brothers_in_Arms.mid Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 11.07.05, 22:42 spokojna, miła dla ucha muzyka Marka Knopflera Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 11.07.05, 22:44 możesz ją spotkac również tutaj www.knopfler.net/ Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 11.07.05, 22:46 ale Romeo & Juliet tez jest godna uwagi, zwłaszcza dla ludzi u których hormony wieku młodzieńczego jeszcze działają Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 11.07.05, 22:49 ale oczywiscie dla ludzi ogarnietych gorączką złota, ten utwór jest najważniejszy www.geocities.com/thorbar.geo/Money_for_Nothing.mid Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 11.07.05, 22:50 chyba się ze mną zgadzasz, a jak nie ....... Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 11.07.05, 22:51 to posłuchaj tego www.geocities.com/thorbar.geo/Sultans_of_Swing.mid Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 11.07.05, 22:51 wiesz jak kiedyś dziewczyny przepadały za tą melodią.... Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 11.07.05, 22:53 ale to były dobre stare czasy gdy byłem jeszcze młody i przystojny... Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 11.07.05, 22:56 ale oczywiście ty też możesz mieć znaczny udział, jesli przestaniesz sie obijać po kątach Ny, tudziesz innej amerykańskiej wiochy Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 11.07.05, 22:58 koniec idę na łóżkowe forum, teraz na Ciebie kolej, co by jutro Rita była zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 11.07.05, 22:59 weź to do serca i przestań sie obijać DOBRANOC Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 11.07.05, 23:43 hahhahaha - może tak Ty Kgeorge nie idź spać - proponuję mała gimnastyczkę a dla Dunajca - poranną gimnastyczkę Jesteście gotowi ? Góra-dół ! Góra-dół ! A teraz druga powieka ! ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 11.07.05, 23:49 faktycznie zaskoczona jestem ;)))))))))))))) pozwalam sobie dłużej siedzieć na klawiaturce, bo córka w Kołobrzegu sprzata pokoje turystom :)i przebywa u swojego chlopaka :) Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 12.07.05, 02:20 No widzisz Rita jak poszlo do przodu,kgeorge pooracowal tego wieczoru,brawo. A skyapa niestety nie mam,mieszkam w Pennsylwani nad jeziorem Erie,i wmiescie Erie,fakt amerykanska wioska,hihi,a radia poslucham,znajde troche czasu,to poslucham ,dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 12.07.05, 20:42 No tak Dunajec proponuje Ci jednak zamontowanie w swoim PC Skayp-a, będziemy mogli coś bliżej poobcować, jako że moje klawiaturowe możliwości dobiegają powoli końca. Już opuszki palców bolą, już nawet ich ciągła rotacja nie skutkuje, jak również napisy na klawiaturze też mają swoją żywotność.. A Skarpa znajdziesz przy pomocy dowolnej wyszukiwarki. Rita zaraz się oburzy, iż najlepsza są Gogle. Każda jest dobra, byleby coś wyszukała. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 12.07.05, 20:43 A z listy przebojów Niedźwiedzia www.radio.com.pl/trojka/top/default.asp warto również posłuchać tego. www.tnellen.com/ted/brick.html Czy już poznajesz? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 12.07.05, 20:44 Trochę miejsca w Twoich zainteresowaniach, powinien zająć ten kultowy utwór www.merseyworld.com/imagine/lyrics/imagine.htm a co by w Twoim przypadku wygładzić język, należałoby poświecić czas nie tylko na wysłuchanie, ale również na śpiewanie. Imagine Imagine there's no heaven, It's easy if you try, No hell below us, Above us only sky, Imagine all the people living for today... Imagine there's no countries, It isnt hard to do, Nothing to kill or die for, No religion too, Imagine all the people living life in peace... Imagine no possesions, I wonder if you can, No need for greed or hunger, A brotherhood of man, Imagine all the people Sharing all the world... You may say Im a dreamer, but Im not the only one, I hope some day you'll join us, And the world will live as one. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 12.07.05, 20:44 A to pewnie też znasz diamond-back.com/midi/stairway2.mid Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 12.07.05, 21:39 śliczne - Proko Harum, czy jak tam - ale znane i Pink Floy - pamiętacie - Ciemną strone księzyca Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 12.07.05, 21:41 muszę to wszystko otwierać , a to trwa trochę Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 12.07.05, 21:53 pinkfloyd.rockmetal.art.pl/pl/plyty/dsotm.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dunajec :) 12.07.05, 22:13 Ponieważ u nas jest już noc, dzieci już śpią, proponuję lekturę pod jakże fascynującym tytułem „Dziewica wielokątnego użytku” www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=103&Itemid=50&limit=1&limitstart=0 a jako erratę to www.afery.prx.pl/CIMOSZEWICZ.html Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 13.07.05, 23:10 lepiej czarujmy piekną pogodę na niedzielę, bardzo się przyda - jestem już w pogotowiu wyjazdowym, trasa narysowana, tylko włączyć silniki. A pogodę nie zapowiadają korzystną, no może choć na popołudnie coś się ładnego wyklaruje. Dunajec , a Wy tam robicie sobie wycieczki ? Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 14.07.05, 02:22 Czasem ,ale bardzo rzadko,raz odleglosci,dwa to tutaj nie ma co ogladac,no nature to tak,nieduzo inna jak u nas,a ja krzakow i drzew to sie napatrzyl w kraju,hehe.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 14.07.05, 21:21 Dunajec, co ty opowiadasz, wschód i zachód słońca zawsze jest inny :) A i roslinośc wszedzie jest inna - spójrz na Tatry nigdzie nie znajdziesz takiego widoku. Dlatego cieszę się na widok krajobrazów, które bęe oglądac w niedzielę. Jutro już piątek - koniecznie i energicznie trzymaj kciuki za słoneczko, niech świeci w drodze. Lipy teraz kwitną , zbierasz kwiaty na herbatkę lipową ;))))? Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 14.07.05, 21:27 W kraju zbieralem kwiat lipy,bardzo lubialem herbate z tego,tutaj nie ,jeszcze lipy nie spotkalem,moze i jest,ale ja nie widzialem,pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 15.07.05, 22:49 A widzisz, jednak drzewa lipy nie macie ;)))) Lipa pewnie rosnie tylko w Polsce stąd tak mamy lipnie ;))) Dunajec , a znasz Wiśnicz i zamek ? Byłes tam kiedyś ? Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 15.07.05, 23:22 Wiesz ze nie bylem?A to tak niedaleko juz bylo,tylko wiesz jak sie bylo mlodym to nie zwiedzanie bylo na mysli,a jak juz to,przypomnij sobie jakie tereny byly na mysli?Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 16.07.05, 23:11 domyslam się , a jutro się dokladnie rozglądnę :) W który to miejscu moglo byc ? Pewnie już zarosniete ;))))) to juz jutro .... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 17.07.05, 22:07 Duuuuuuunajec :) Byłam i prosto z wycieczki klikam, byłam i nie wyobrażasz sobie jak tam jest pięknie i cudownie i ile wrażeń przywiozłam. Szkola rolnicza w dworku jest ! A dworek kupił jakiś bizmesmen z Bochni, robi tam remont , szczegolnie całego otoczenia , stajni koni, jakiś budowli z kamieni. To jest chyba zabytek. Dunajec - dzięki , ze poznałam ten teren, ze zobaczyłam na własne oczy to o czym nigdy nie wiedziałam i nigdy tam nie byłam. Jechałam przez wszystkie Twoje wioski - tylko to już nie wiochy , tam sa same dworki, palace i piękne domy. Teraz sie nie dziwię , że nie dojechales do Wiśnicza skoro przed szkoła roztaczają się takie tereny - cudowne , zrobiłam dużo zdjęć , jak je wywolam zaraz Ci wyśle na poczte - koniecznie musisz zobaczyć. Widok na pewną górkę , a w środku szkoły rolnniczej czyli dworku - park, zadbany z mostkiem i rzeczka. Dworek jest z takim balkonem tarasem, wejście ozdobne , a przed wejściem pomnik. haha - jutro więcej szczegółow, narazie z gorąca i prosto z fotela samochodowego przesiadłam sie na fotel komputerowy. Jak Ty nie możesz tęsknieć za tymi terenami ? Są niepowtarzalne. A powiedź mi gdzie chodziliście tam na takie sobie balangi lub nawet więcej powiem na dziewczynki ? ;))))))))) Ta wasza szkoła była kooedukacyjna czy tylko dla chlopców ? Jeju jakie piekne tereny, te serpentyny , te drogi i ciągły widok na Choragwicę w czasie jazdy na Wieliczkę - własciwie to to był mój kierunkowskaz. Jeszcze nie raz tam bede - ze względu na cisze , spokój i takie bezludzie - sam z przyrodą. Jutro więcej szczegółów Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 17.07.05, 23:39 Dziekuje za wszystko,widzisz masz niedaleko do pieknych terenow. Widzisz,na balangi to ja nie mial czasu,ja uczylem sie zaocznie,dlatego jak bylem w szkole,to mielismy zajecia od 7:30 do 2:15.potem obiad,i od 3:30 do7:30 wieczor i tak przez tydzien,potem sesja egzaminacyjna,tak ze o dziewczynach nie bylo czasu myslec heh,no chyba ze w nocy podczas snu,hihi.a w internacie to pilnowali ze hej,zeby przyrostu naturalnego nie bylo za duzo.Pozrd.i czekam z niecierpliwoscia na reszte. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 18.07.05, 23:19 Wczoraj była rzeczywistośc, dziś już wspomnienia. Tak, jeszcze się nie mogę ogarnąć, bo wydaje mi się jakby to było snem, kiedy dziś w pracy o swoim wyczynie wspominam. Wyprawę zaplanowałam , wziełam mapę, zaznaczyłam miejscowości przez które mam przejzdzac, wzielam kuzyneczke , by pilotowala i w droge. Najpierw na Wieliczke, potem droga na Gdow, w Gdowie skret w lewo na Bochnie. Ponieważ jechałam w niedziele o 15.00 to korków żadnych nie było, raczej duże powroty do Krakowa i korki ale w odwrotną stronę. Już zaczelysmy sie martwic za Wieliczka jak bedzie wygladac nasz powrot. A ze jechalysmy swobodnie i dla relaksu o powrocie zapomnielismy. Tak wiec juz za Gdowem bylysmy czujne. Droga prosciutka, widoki piekne. Domy na wsiach normalne, zagrody, ogrody i pola kukurydzy, ziemników, zboz i kopy z sianokosow. No to sobie teraz wyobrazasz jaki zapach i jaki wiejski klimat. Powiem jeszcze , ze w czasie jazdy wlaczylam radio i sluchalismy muzyki, ale nie na dlugo , poniewaz bzykanie choralne swierszczy bylo glosniejsze i ciekawsze w takim krajobrazie. Kapliczki przy drogach, kurcze niepowtarzalny klimat sielsko-anielski. Pogoda doskonala , nie za goraco i slonce czasciowo za chmurkami. Wydawaloby sie , ze nadchodzi chmura burzowa, ale gdzies tam zanikla. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 18.07.05, 23:20 Z Gdowa zaczynala sie juz droga nieznana i zaliczalam po drodze wioseczki - tak przejechalysmy Marszowice, Nieznanowice i tu zaczelam sie platac , czy aby dobrze jedziemy, bo w drodze na Wiśnicz koniecznie chcialam wstapic do Szkoly Rolniczej w Dabrowicach, szkola , ktora sie miesci w dworku. I tak, zeby nie przegapic zatrzymalam sie w Ksiaznicy przy drodze , weszlam na podworko pewnej zagrody , gdzie staly super auta, otware na rosciez i szukam gospodarzy, a tu okazuje sie , ze nikogo nie ma w calej zagrodzie - wiec wyszlam, zeby czasmi nie podpasc za zlodzieja lazac tak po tym ogromnym podworku. ;) Juz mialam zrezygnowac z tej Dabrowicy, kiedy pokazal sie drogowskaz w lewo - Dobrowica i tak skrecilysmy w cudowne pola, w asfaltowa drozke wiejska. I tak z wieksza orkiestra glosow konikow polnych czyli swierszczy spokojnie , pomalutku autko sie toczylo. Widoki tak oszalamiajace, ze trzeba bylo zrobic zdjecia i odpoczac. Dalej jadac ta droga ukazala sie wioska ze sklepem wiejskim , a na przeciwko jakis stary domek drewniany z barem , w ktorym spotykali się okoliczni mieszkancy. Jak to w sklepie bywa, sklepowa wszystko wie i zrobilo sie zgromadzenie ogolne, w ktorym przywodca ogolu informowal mnie, ze dobrze sie udaje i o tym , ze Dworek Szkoly Rolniczej jest sprzedany , a kupil go wlasciciel sklepow w Bochni. Porobilam zdjecia okolicy, ale nie zapisalam nazwy tej wioski - napewno przed Dabrowica. Po pokonaniu kawalka drogi zobaczylam dworek przy drodze. Zatrzymalam sie, cykam zdjecia z daleka, ogladam szkole i czytam - ze to szkola gimnazjalna, nie zadna rolnicza. Cale szczesie , ze spotkalam rowerzystow i dokladnie wypytalam sie o droge. Oczywiscie, ze moja pomylka, jeszcze trzeba bylo dalej jechac, przeciez te serpentyny trzeba pokonac i tak coraz bardziej brnelam we wsi poznajac okolicznych ludzi. I tak pokonujac kolejna serpentynke zobaczylam kapliczke , nawet duza kapliczke na wzniesieniu przy drodze - zatrzymalam sie by porobic zdjecia, bardzo ciekawa ta kapliczka byla, miedzy trzema bardzo starymi drzewami, kamienne schodki do niej prowadza i kiedy ogladalam ja tak - obok ukazal sie sliczny park ogrodzony z dworkiem w srodku. I juz wiedzialam, ze to jest ten obiekt, ktory byl celem w samej Dabrowicy. Jak nas informowali wczesniej tubylcy, obiekt powinien byc zamkniety, a tu mila niespodzianka - otwarty i na dodatek troche ludzi zwiedzajacych ten teren. Stanelysmy pod brama wejsciowa i wysiadamy. Ach , powiem Ci serce mi drgalo, ze jestem w takim miejscu, nie wiem jak te zdjecia wyjda, kiedy strasznie mi reka drgala robiac te zdjecia, az kuzynka zwrocila na to uwage - a ja po prostu nie wierzylam , ze jestem na tym skrawku ziemi i ze jestem strasznie zaskoczona urokiem jej - naprawde, to nie zarty, wszystko bylo takie ciekawe i inspirujace. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 18.07.05, 23:21 Dunajec, bylam szczesliwa, że zaciagles mnie wirtualnie w taki codowny widok dla oka, nie spodziwalam sie tego, nie spodziwalam sie ujrzec cos co mna zafascynowalo, bo wokol tej szkoly rolniczej cudowne stare budowle. Z bramy przechodzilam przez mostek pod ktorym plynela nawey czysta woda, poznej te stare drzewa, ktorych pnie byly ogrone, ktore napewno pamietaja czasy niepamietne. Na srodku parku tuz przed wejsciem glownym do szkoly stoi pomnik, piekna rabata kwiatowa z roz. I ten balkon tarasowy. Ale wydaje mi sie, ze po wojnie troche jakby zmienili dach tego dworku, jakos nie pasowal do calosci, nie byl spadzisty, raczej plaski bez ozdob, ale nie martw sie widze, ze na zapleczu panuja roboty i odtwarzane sa stare budowle, szczegolnie od drugiej strony gdzie jest mala brameczka na druga strone serpentyny czyli bardzo ostrego zakretu. Wychodzac tamta strona na przeciwko znajduje sie bardzo ladny domek zrobiony w stylu dworku. Wszystkiemu zrobilam zdjecia. Musisz sie uzbroic w cierpliwosc poniewaz, corka ma zepsuty komputer i nie moze wlozyc zdjec z aparatu cyfrowego. Bede ja poganiac :) Ales zrobil mi frajde. Widzac ta okolice to przyznam , ze miales szczescie Dunajec tam przebywac, jest w niej cos czego nigdy sie nie zapomnie. Miejsce nadajace sie na raj. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 18.07.05, 23:23 Jedziemy dalej, tak sie dobrze skladalo, ze droga ta prowadzi prosto na Nowy Wisnicz przez Zawade i Olchawe. Droga jest tak urocza, ze zapytalam sie wspolpasazerki gdzie jest wiejska bieda, bo oszolomiona bylam wspanialymi posiadlosciami, wspanialymi domami, willami, dworkami , a nawet palacykami. Nie znalazlam zadnej biedy, a wrecz przeciwnie okazy wspanialego, wystawnego zycia. Droga od Dabrowicy do samego Nowego Wisnicza jest droga niesamowicie ciekawa, ze wzgledu na okolice, gdzie kroluje czystosc i elegancja. Choc musze tu zwrocic uwage, ze wielkie obszary ziemi, ktore nie sa uprawiane, sa jak gdyby samoistnym wytworem natury. Tak sie zapytalysmy siebie - gdzie te wozy drabiniaste, gdzie te kombajny, gdzie ludzie pracujacy w polu przy wykopkach - zadnych objawow wiejskiego klimatu. Nic ! Przydrozne wierzby zostaly tylko. Ciekawe z czego zyje okoliczna ludnosc ? - mam podejrzenia , ze z dotacji UE. Byla nawet czesc drogi przed Nowym Wisniczem wylozona kostka, ale zalana niestety asfaltem, oraz gdzienigdzie stare kocie lby rowniez zalane niedokladnie asfaltem. Jutro wjedziemy do Nowego Wisnicza - cudownego Wisnicza. Ale dzis zajelam sie wsia i jak widzisz to tylko z nazwy zostala wies - to sa tereny dziewiczej natury ;) i daletego warto bylo pojechac wioskami niz autostrada bezposrednio na Bochnie. Dunajec pozdrawiam jutro dalsza część Bardzo, bardzo dziękuje za takie szaleństwo zwiedzania - doskonala rozrywka :) Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 19.07.05, 03:28 Rito kochana,Ty to umiesz pisac,ja bym nie potrafil jak Ty,dziekuje,przypomina mi to czasy kiedy czlowiek byl mlody i chodzil do szkoly,ikapiac sie w Rabie,jak na nogach sie szlo ze skrzyzowania drogi na Bochnie i Nieznanowic,chyba Wieniec?do Dabrowicy,no i pare razy sie bylo w Sobolewie{tak?} zaraz za Dabrowica byla Chrostowa,tak ze przenioslas mnie w mlodosc.DZIEKI. A Ty nie mieszkasz w Wieliczce? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 19.07.05, 21:57 Nie , mieszkam w Krakowie w Prokocimiu ale Wieliczka to moja mlodość , dorastanie i wszystko jak sie to mowi w życiu pierwsze ;))))) Acha i jeszcze mam tam groby - a mówią tam Twoja ziemia gdzie są groby Twoich przodków. Ale to wszystko nie ważne - nie lubie kiedy się mówi, że jak nie jesteś np. z Katowic to nie możesz pisać. Własnie czuj się u nas jak u siebie w domu :) Teraz do pracy, wycieczki był nie koniec - dalej też były wrażenia :) Ale teraz za moment wjedziemy do samego Nowego Wiśnicza, gdzie już daleko na wzgórku widać okazały zamek - tam jest cel naszej wyprawy. Wjeźdzamu na Rynek w Wieśniczu i już nam sie rzuca w oczy ciekawy układ, oraz wdziek starych kamieniczek. Już wiadmo , że jesteśmy w mieście, gdzie jest bardzo ciekawa histowia. Jeszcze się to nie zatrzymujemy, przejeżdzamy prosto, na chwilę sie ztrzymujemy na skrzyżowaniu przed światłami i upewniamy sie czy dobrze jedziemy. Ludzie na skrzyżowaniu potwierdzają i każą jechać dalej prosto, aż ukazuje nam się pierwszy parking samochodowy, sklepik z pamiatkami i znak drogowy przy wjezdzie do parku - zakaz zatrzymywania, a ja z wrażenia wziełam to za znak wjazdu i zostawiłam auto na pierwszym parkingu, przy zamkniętym już sklepiku pamiatkarskim. Dalej udajemy się piechotką. Zamykamy auto, bierzemy aparat fotograficzny i w drogę pod górkę. Droga asfaltowa, idziemy lewą stroną i podziwiamy drzewa, oj tak drzewa, drzewa stare, najczęściej lipy. Idziemy na sam ą górę, kolo nas przejeżdza pełno samochodów, są serpentyny, trzeba uważać i dochodzimy do murów , starych murów kamiennych gdzie znajduje się prawidłowy nasz parking tuż przed wejsciem do zamku. Pełno, pełno drzew. Przed nami brama - oczywiście zamkowa brama, cudowna- chyba potrzebne będzie tu zdjęcie, nie jestem architektem , nie opiszę jej wspanialość, ale przed bramą rośnie lipa, uuuu jaka stara lipa i jaki okaz. To drzewo lipa ma pusty pień, tzn, ogromną dziurę na wylot, gdzie wszyscy w niej robili sobie zdjecia. Jak to dzrzewo żyje ? - to zagadka :) Zamek w Wiśniczu to warownia, to zamek obronny, widać to w stylu, w fosach obronnych i murach obronnych. Z miejsca udałam sie w prawo gdzie sprzedają bilety i książeczki. Niestety zwiedzanie już było zakończone, ostatnia wycieczka wyszła i zostalo nam tylko oglądnąć zamek od podworca. Kupiłam historię zamku i już ją przestudiowałam. Haha - A - więc zamek w Wiśniczu ma połączenie z historią Wieliczki :) Jak sie dowiadujemy Sebastian Lubomirski zrobił fortunę na zupnikach solnych - ponieważ przez pewien czas piastował funkcje strosty zupnika krakowskiego i mając pieniądze odkupił zadłuzony zamek przez prawowitego wcześniejszego własciciela Piotra Kmity. Historia zamku to historia Polski, a ja taka słabiutka w tym jestem, ale dodam , ze małżeństwa naszych magnatów z Wiśnicza łączą sie też z przepięknym obiektem pałacowym w Łancucie. To wszystko jest bardzo , bardzo ciekawe, te perypetie i historia zamku w dzisiejszych czasach.Nie dowiedziałam sie czy to jest zabytek kl.0 ale ja bym mu nadała, jako że po części łaczy sie z historią żup solnych w Wieliczce. No popatrz- jaką kolosalna cene miała w ówczesnych czasach sol wielicka. Dzięki niej nie tylko Kraków powstał, ale i okoliczne i dalekie zamki. Bardzo sie ciesze , ze Wieliczka jest Matką Chrzesną Wiśnicza, bo takie odnosze wrazenie ;) Więc wiedząc o tym chodzimy sobie spokojnie po podworku zamku, bo nie na dziedzincu, dziedziniec jest zamkniety, więc w środku nic nie zobaczymy. Oglądamy , podziwiamy, naprawdę jest co, obok jakiś nieczynny hotel w przdomowych domkach zamkowych. Jest gdzie oko zawiesić. To jest czyste ogromne zamczysko - potęga pewnej wladzy. Dobra, zobaczyłeś , przypomniałeś sobie teraz czas jechać dalej - wiem o czym myślisz - o Domku, czyli Dworku Matejki. Wracamy jednak do samochodu, ponieważ gnębi nas jedna myśl, czy aby samochód jeszcze jest, czy aby nie bylo włamania, czy aby jeszcze jest w nim radio ? Więc z dusza na ramieniu wracamy , schodzimy skrotami, ktore sa wyrobine przez turystow , z goreczki i patrzymy na auto. Wszystko w porzadku, wiec siadamy i wyruszamy znów w górkę , jedziemy obok zamku serpentynami w górę i co widzimy po lewej stronie ? - jest piękny dworek, drewniany, zadbany, ukwiecony i zamknieta znow brama, tylko tabliczka informacyjna o muzeum Matejki. Na przeciwko drogi stara ławeczka, a obok ławeczki kapliczka. cdn Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 19.07.05, 22:02 Jedziemy dalej pod górkę drogą asfaltową, po prawej stronie komunistyczne proste zabudowania mieszkalne , a wyżej droga prowadzi nas po samo więzienie w Wiśniczu, słynne wiezienie, mocna warownia. Jechalysmy bez przewodnika , wiec zaczynalysmy same sie domyslac gdzie co jest. Dojechalismy do wiezienia , ktore kiedys chyba było klasztorem karmelitow bosych. Tam nam nie pozwolono robic zdjec, ani nawet przebywac. Ja to bym jakos sobie dala rady, zaczelabym tam sie czaic, ale kuzyneczka bardzo byla strachliwa, bala sie , ze nas zaraz zwiną ;)))) I tak postanowilysmy opuscic kraine zamkowa i udac sie na Rynek w Wisniczu na jakis wystawny objad w wystawnym otoczeniu. Wjeżdzamy na Rynek w Wiśniczu. Przed nami staje Ratusz z wieżą zegarową, kilka obiektow bardzo ciekawych obok, oraz ogrodzona siatką szeroka studnia. Porobiłam zdjęcia, by wiedzieć jakie to urzędy się tam znajdują i jaki pomik, wszystkie tabliczki uwieczniłam, ale co z tego kiedy własnie sie dowiedziałam , ze wyszlo tylko 12 zdjec w cyfrowce, choc bylo ich z 50 szt. Ponmoć baterie padly. Nie martw się jednak Dunajec, wystarczy , ze ja sie martwię i w skrycie powiem, że w niedziele moze tam wroce :) Wracajmy jednak do wspomnien, tak sobie lazimy po tym Ryneczku, auto zaparkowane w centrum na uliczce, wiec sie nie martwimy, jest na widoku. Co nas uderzylo - reklama. Wyobraz sobie , ktos urzadzil sobie w tym obiekcie prawie ratuczowym sklep z odzieza uzywaną. I nic by w tym zlego nie bylo - ale reklama nad tym sklepem jest paskudna. Na jakiejs czarnej duzej tekturze wielkie niedbale czerwone napisy - "sprzedaz odziezy uzywanej". Po prostu szpeci widok na Ratusz, niesamowicie ta wlasnie reklama rzuca sie w oczy zamiast ozdoby mamy bubel. Nie smaczne to jest, szczegolnie gdy siedzielismy w pizzerii na plackach zbojnickich i taki widok z okna troche psul klimat tego miasteczka. Wspomne, ze nie znalezlismy zadnej restauracji z klimatem, ani godnej Wisnicza , nawet z nazwy. To jest napewno nasza wina, bo zbytnio nie szukalysmy, a ta wewnatrz jest bardzo ciekawa i bardzo jestem zadowolona z tej pizzeri. Wroce tam jeszcze. Juz po tak obfitym jedzeniu bylysmy zmeczone i niestety wyryszylismy z pięknego Wisnicza w droge powrotna - ta sama droga, by jeszcze raz utrwalic widoki. A mimo wszystko odbiera sie je inaczej , poniewaz jedziemy pod slonce, ktore zaczynalo zachodzic i to rowniez wspanialy widok. Jedzie się patrzac wciaz na Choragwice, pod slonce, w okularach slonecznych, nie da się inaczej, ale tu Was zaskocze , wpadlam do centrum Wieliczki , nie moglam tego odpuscic i wyjechalam ul Kopernika pod gorkę, a stamtad obserwowalismy cudowny zachod slonca nad calutenkim Krakowem z gorki i tak skonczyl sie dzien, przemily dzien, niby nic sie nie dzialo a jednak..... jak to sie mowi, sa takie dni w roku, gdzie czlowiek jest szczesliwy :) Oby ich było jak najwięcej, bo dla takich chwil warto, warto życ . Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 19.07.05, 22:07 I to koniec i nie dziękuj mi Dunajec, bo podziękowanie nalezy sie Tobie za wytyczenie trasy - nigdy bym ja nie poznała gdyby nie Wieliczka i to forum :) Martwie się , że zdjęcia mi nie wyszły, ale jak patrzyłam to własnie te 12 zdjęć to chyba z samej szkoly rolniczej i otoczenia i to by bylo szczęście. Licze , że jutro bedę miała zdjęcia to już je wyśle. Wiem i zdaje sobie sprawę , ze po takim opisie wycieczki nic nie możesz powiedzieć, ale sie nie martw, zawsze cos znajde do dyskusji :) Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 20.07.05, 02:49 Powiem jeszcze raz,umiesz pisac ,umiesz patrzec i widziec,widzisz przyrode,bo ja na to to troche przyslepy,chyba zeby jakies dwonozne istoty rodzaju zenskiego,wejda mi na droge moich oczu,to wtedy slepy nie jestem,tak na marginesie. A ja myslalem ze mieszkasz w Wieliczce i dlatego prosilem,bo wiedzialem ze nie jest daleko,a z Krakowa,no to juz roznica,pozdr.jestem wdzieczny. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 20.07.05, 21:37 Dunajec, też sie zastanawialam, dlaczego patrze na świat innymi oczami niz dawniej, dlaczego podziwiam zwykła trawkę, a nie podziwiałam wcześniej i doszlam do wniosku , że się starzeję i cóz mi innego zostalo w życiu jak zakochać sie w przyrodzie, na nic więcej już nie liczę. Bardzo liczę , ze córka kiedys podesle mi te zdjęcia, by udokumentować wycieczkę. A czy jezdziłes w tych okolicach na rowerze ? Wycieczki rowerowe w takim terenie nalezaly napewno do przyjemności :) Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 20.07.05, 22:27 Rozumiem,ale ja tez nie mlody,i nie widze wszystkiego,tak ze cos w tym jest. A w zyciu zawsze na cos trzeba liczyc,nie wiem ile masz lat,ale cos przed nami zawsze jest ,dobre,zle,ale jest. Tam gdzie bylas teraz nie jezdzilem rowerem,jezdzilem natomiast,tam gdzie mieszkalem,tez piekne tereny,jak bys chciala kiedys pojechac-polecam-to Ci okresle trase,ale od Ciebie to ok.120km w jedna strone,dluzsza wycieczka.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 21.07.05, 21:42 E, Dunajec - lata sa nie wazne, ale cos sie jednak zmienia w charakterze ludzkim po przekroczeniu pewnej granicy. Sam wiesz, że trzeba wykorzystać moment kiedy jest ta wiosna i lato, bo jesień i zima się strasznie wyłużaja i powoduja zalamania, a tak ładujesz sobie baterie zycia i znów czekasz na kolejną wiosnę :) Tak , chciałabym wiedziec jaka trasę uwazasz za godną uwagi :) 120 km to kawał drogi jak z Krakowa do Zakopanego - jaką to trasę tak promujesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 22.07.05, 02:24 Proponuje wlasnie w gory,ale w moje regiony,pamietam kiedys pisalas ze bylas na Bukowinie,a wiec mniej wiecej,ale proponowalbym Spisz,z N.Targu jedziesz na Bialke Tatrzanska i Bukowine,na Groniu skrecasz w lewo ,Trybsz,Lapsze Wyzne,Lapsze Nizne,Niedzica{zamek Niedzicki}drewniany kosciol w Debnie i z powrotem na N.Targ,a wiecej to jak zdecydujesz,teraz ide ogladac zdjecia,dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 22.07.05, 21:19 Ja te tereny znam i kościółek najstarszy w Dębnie oglądałam, ale też dawno. Warto napewno jeszcze raz się przejechać, tylko , że w tym roku zalożyłam sobie oglądanie zamków i ta Niedzica by mi pasowała. Dawno, dawno temu kiedy to maleńką Ritkę wywieźli z Olsztyna do Wieliczka, ritka tęskniła za Olsztynem bardzo i kiedy zorganizowali wycieczkę do Niedzicy to zabrałam sie i pojechałam, myśląc , że to ta Nidzica pod Olsztynem i kiedy wysiadłam w Niedzicy z autobusu chciałam isć piechotą do Olsztyna, co ja tam wyprawiałam ? - tak tęskniłam do kolezanek z Olsztyna swojego. Juz nigdy nie wróciłam do tego Olsztyna. Nigdy tej Nidzicy i Niedzicy nie zapomnę :) Dunajec a jak Ty tesknisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 23.07.05, 01:48 Rita,trudno jest na Twoje pytanie odpowiedziec,jak pomysle co sie tam robi ,to wole tutaj,a czasem czlowiek by to pier...,l i pojechal nie zwazajac na nic,i tak sie zyje,ni pies ni wydra. A Ty to swiatowa kobieta jestes. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 23.07.05, 23:05 Co Ty opowiadasz, żadna światowa, po prostu siadam do komputera i rozmawiam, dużo się dowiaduję i tak to idzie. Dla Ciebie też dobra taka rozmowa, bo władasz jezykiem polskim czego Ci napewno tam brakuje. A teraz podaj reke i przenosimy sie do tego watku : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=465&w=26372656&a=26372656 dołącz sie do rozmowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 24.07.05, 06:07 Rita, ty to jestes kochana,i Ty wiesz ze ni ztego ni z owego dalej nie powiem no bo ide spac,dobranoc Ritko to moze dzien dobry inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 24.07.05, 06:38 Nie ma Rity,nie ma dyskusji,Alleluja,alleluja. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 24.07.05, 22:18 Dunajec, Dunajec, tak sie nie ciesz bo oto cytat z pewnej muzułmańskiej opowieści: "Jest dla nas wielkim zaszczytem godnie przyjąć gościa, który do nas przybywa. Ale ułatwić mu odejście - to już hańba !" hahaha - wiec powiedz jaki kolor jest u was powietrza wdychanego i wydychanego ? Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 24.07.05, 23:48 Jaki kolor powietrza?A to zalezy od koloru okularow,a wydychanego zalezy co ,i ile sie wypilo,pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 25.07.05, 23:25 Wiesz Dunajec, tyle tematów już poruszylam , że kolor powietrza wydawał mi sie ciekawy, ale wiem , ze nie , zachód slońca to jest to co mogę oglądać dniami i nocami ;))))) Nawet przy flaszeczce :) Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 26.07.05, 01:45 Powiem Ci szczerze,ogladalem zachod slonca tu,nad jeziorem,cudo! Ale to bylo bez flaszki,a przy flaszce zdobrym trunkiem byloby jeszcze cudowniej,niestety na plazy nie mozna pic,tz mozna ale ukradkiem,a tak to nie zabawa,pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 26.07.05, 21:46 Dunajec, nie wyobrażam sobie flaszeczki przy zachodzie słońca, to raczej zamglenie pieknego widoku, chyba , że musisz sie opić by go nie widzieć ;)))) Zachód słońca jest piękny sam w sobie i wcale nie potrzeba flaszeczki, sam widok jego upija :) hahaha - no nie wyobrażam sobie tego słońca z falszeczką - wyobrażasz sobie ? Toż można dostrzec dwa słońca lub więcej ;)))) Akt romantyczny zamienilibyśmy na balange lub jeszcze gorzej ;))) Oczywiście , ze żartuje :) A to Ty masz tam jezioro ? To widzisz tafle wodną w promieniach słonecznych ze srebno iskrzącymi sie falami. Macie tam molo ? Jakie macie sprzęty rekreacyjne ? A teraz ponieważ marzysz o flaszece posłuchaj jak Kula i Bula obalają ją razem ;)))) to żart oczywiście schlesien.nwgw.de/kulali_bala.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 27.07.05, 01:32 Rita,masz racje,zachodu slonca nie oglada sie przy flaszce. A moze ja bym chcial widziec dwa slonca?Jedno zachodzace,a drugie stojace kolo mnie?A jak by to byl ktos taki jak Ty?Ha teraz ja zartuje. Jezioro to ja mam pod nosem,popatrz na mape usa i jezioro Erie,niewiele mniejsze od Baltyku,molo jest,ale nieduze,ale mamy cos takiego jak mierzeja Helska,dodre plaze i takie inne ,sprzety rekreacyjne tez sa,no rowerow wodnych nie widzialem,zreszta zapraszam to zobaczysz.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 27.07.05, 23:04 Dunajec, toś Ty wodnik , tak blisko mieszkać jezior. Czy też macie tak dużo komarów ? Nie macie tam plaż, przystani skąd moglibyście wypożyczać rowerki wodne ? To moja ulubiona rzecz wodna. Rowerek wodny, srodek jeziora i wdech i wydech ;))))Och, jak ja sie na to napatrzyłam i tęsknię za takim widokiem. Woda, woda pod Tobą, plusk rybek, delikatne fale, tyłeczek mokry od pluskania i jesteś sam, sam , w okół nikogo, zanurzasz się marzeniami i wspomnieniami i nic do szczęscia nie potrzeba, no chyba jakby tylko podplynął wodnik i podał zine z pianą piwo ;))))) Jak pięknie się nudzić w takim otoczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Dunajec :) 28.07.05, 02:16 Ja panienka Rita,komarow na szczescie nie ma zaduzo,a osrodkow turystycznych to nie ma duzo ,moze kiedys,teraz to ,zaglowki,motorowki.lodki,lodzie,i wszystkie cuda motorowe,ale prywatne,tak ze jezeli masz ecie pecie,to masz wszystko,a jezeli nie,to masz amerykanski sen,ze bedziesz miec,pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Dunajec :) 28.07.05, 23:53 Oj, Dunajec - ecie pecie to nie wszystko - dziś własnie myślałam nad tym , ze jednemu brakuje do szczęścia paczki papierosów, drugiemu zwykłej nalewki, a mnie kurcze zachodu slońca nie takiego jak widzę codziennie zachodzace zawsze za ten sam dom tylko taki z widokiem , z rozmachem, taki romantyczny można tak powiedziać. Codziennie patrze jak dziś zachodzi to slonce, chyba mam na tym tle obsesje i w ogole najlepiej sie czuję przy zachodzie słońca, a dziś prażylo strasznie. Ale przeciez sprzet wodny mozesz wypożyczać - dziwie sie dlaczego nie macie rowerków wodnych ? -Takie są u nas popularne na jeziorach. Zobacz , ktora godzina, już pózno , musze lecieć - milego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś