Dodaj do ulubionych

jak to jest z rośnięciem chłopców

13.10.15, 09:19
Czytam różne artykuły i doczytałam, że chłopcy rosną do 19 roku życia. Pracuję w szkole ponadgimnazjalnej i przyglądam się uczniom. Wielu przychodzi wyrośniętych w wieku 16 lat i potem już nie rosną. A te "maluchy" też zwykle małe pozostają. Znam pojedyncze przypadki, że z chłopaczka 150 cm w wieku 16 lat wyrasta 18-latek 180 cm.

Mój syneczek maleńki wink skończył właśnie 13 lat. Od wiosny urósł prawie 10 cm, stopa skoczyła o 4 rozmiary. Ma aktualnie ok.176 cm, może i nieco więcej, stopa 43. Wyleciał z siatki centylowej.
Mąż twierdzi, że też zaliczył skok jednego roku (nieco później w wieku 14 lat) i już potem nie rósł - ma 182 cm.
Syn chyba szybciej dojrzewa niż koledzy. Sypnął się mu już wąsik wink
Jak myślicie iść do lekarza w związku z tym wypadnięciem z siatki centylowej? Wizja 2 metrowego syneczka nieco mnie przeraża wink
Obserwuj wątek
    • jotde3 Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 13.10.15, 11:34
      No i czego sie spodziwasz po lekarzu ?
      Dawaj mu mniej zrec to moze sie zatrzyma winkna stopy moze ciasne buty wink heheh
      • azja001 Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 13.10.15, 12:47
        Ale z czym chcesz iść do lekarza? Chłopak rośnie i to normalne. Mój w tym wieku miał podobny skok do ok. 175. Później przez gimnazjum urósł może z 3-4 cm. Teraz jest w 1 liceum i przed wakacjami znowu zaliczył z 5 cm. Nie wiem czy będzie jeszcze rósł, na razie osiągnął wzrost ojca.
        • lucyjkama Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 13.10.15, 13:00
          Tak pytam, czy wyskoczenie z siatki powinno być konsultowany czy nie. Bo operacji skracania nóg nie planuję wink
          Interesuje mnie raczej jak to jest z dojrzewaniem i rośnięciem u chłopców bo nie mam doświadczenia.
          • jotde3 Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 13.10.15, 13:15
            Moj caly czas jest poza siatka ,zgodnie z nia antycypuje ze dojdzie do 198 ( mam nadzieje ze troche mniej wink
            Isc do lekarza ? Nie przyszlo mi do glowy . ( ma 166 i 10 lat 11 miesiecy waga 52 ) . Twoj zas naprawde jest szczuplutki i te 45 kilo przy 176 cm to naprawde malo i to moze bardziej by sie do lekarza nadawalo wink
            • lucyjkama Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 13.10.15, 13:25
              >45 kilo przy 176 cm to naprawde malo i to moze bardziej by sie do lekarza nadawalo

              U nas to rodzinne. Ja miałam 170cm i 40 kg, mój brat zaczął nabierać masy pod koniec studiów a mąż jest szczupły do tej pory i gdyby był drobniejszej kości wyglądał by chudo. Ratuje go tylko mocno rozwinięta klatka piersiowa pływaka wink
              Dziś zważę młodego bo może trochę przybrał ale na 100% 50 kg nie przekroczył.
              • zjawa1 Re: lucyjkama 14.10.15, 00:32
                Coś zdaje mi się, że kręciszsmile)) 170 i 40kg, rodzinne???
                Wybacz, ale to nie jest ,,drobna postura", to jest nienormalne przy tym wzroście!
                • zjawa1 Re: lucyjkama 14.10.15, 00:34
                  Może masz te 10 cm mnie, to możliwe chyba bardziejsmile... A co, do Twojego syna, wg. obliczeń Twojego wzrostu i męża, Twój syn maksimum osiągnie wzrost Twojego męża.
                • lucyjkama Re: lucyjkama 14.10.15, 09:17
                  Tyle ważyłam pod koniec podstawówki. Jadłam jak szalona bo chciałam ważyć więcej i nic. Nawet lekarka pytała się mamy czy dzieciom obiady gotuje wink Pod koniec LO zaczęłam nabierać masy, jak wychodziłam za mąż w wieku 24 lat ważyłam 55 kg przy wzroście 173cm i widzę na zdjęciach że byłam bardzo chuda. Teraz nie mam tego problemu, chciałabym zrzucić z 10 kg wink
                  Brat był szkieletem do 26 lat. Teraz jest dobrze zbudowanym facetem, ma nawet niewielki brzuszek wink
                  No tak mieliśmy. Nic na to nie poradzę wink
                  • zjawa1 Re: lucyjkama 14.10.15, 22:20
                    To ile Ty masz w końcu wzrostu??? Raz piszesz, że prawie 170 cm, potem, że masz te170 cm, a teraz, że masz 173 cm? Ja też tak do 26 roku życia przy wzroście 176 podobno bardzo mało ważyłam, miałam wtedy 56 kg. Teraz tak 62kg do 64 kg zimą, w najgorszym okresiesmile
                    • lucyjkama Re: lucyjkama 14.10.15, 23:22
                      Pisałam, że na koniec podstawówki miałam 170 (i to wtedy te 40 kg, brrrr). Potem jeszcze urosłam 3 cm. Stopa mi po pierwszej miesiączce stanęła a na wysokość jeszcze rosłam ze 3 lata.
          • mw144 Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 13.10.15, 13:27
            lucyjkama napisała:

            > Tak pytam, czy wyskoczenie z siatki powinno być konsultowany czy nie.

            Nie konsultowałam z lekarzem. W siatkach mieścił się tylko między 4 a 6 r.ż.
      • lucyjkama Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 13.10.15, 12:57
        >Dawaj mu mniej zrec to moze sie zatrzyma

        Rany, mniej żarcia, on waży ze 45 kilo i jest najchudszym chłopakiem w mieście wink
        Ale je sporo. Faktycznie chyba ograniczę dostęp do kuchni wink
        • zjawa1 Re: lucyjkama 14.10.15, 00:28
          Wzrost u chłopców jest jakby bardziej skomplikowany niż u dziewcząt-teoretyczniesmile
          Może od początku, nie patrz na wiek w tym okresie życia. Jest jedna reguła. Nie wiem czy zauważyłaś, jeśli chodzi o centyle. Dziewczynki, rówieśniczki na siatkach przykładowo 6,7,8 latków są znacznie wyższe tzn. chłopczyk na 90 centylu jest pare centymetrów niższy niż jego rówieśniczka dziewczynka. Dzieje się tak dlatego, że dziewczynki szybciej dojrzewają! Po pierwszym okresie, miesiączce dziewczynka już niewiele rośnie. Podobnie jest u chłopaków. Najszybszy wzrost występuje do okresu pierwszego zarostu i mutacji.
          Ponadto, nie patrz tylko na wzrost ojca, równie ważny jest Twój wzrost.
          Jak dobrze pamiętam ojciec ma 182 cm? Wysoki w miarę, jeśli ty masz poniżej 170cm to Twój syn najpewniej nie przekroczy wzrostu swego ojca. Więc nie ma powodu do obawsmile











          p
          --
          www.youtube.com/watch?v=XNlPouV-qbg
          • lucyjkama Re: lucyjkama 14.10.15, 09:20
            Mam 173 cm. Jak wpisałam w kalkulator wiek syna i wzrost to pokazało 195. Mody jet w trakcie mutacji. Wąsik też się pokazał.
            Zobaczymy jak to będzie wink
            • lucyjkama Re: lucyjkama 14.10.15, 09:21
              A .... i młodego zważyłam. Nie jest aż tak źle jak mi się wydawało. Waga pokazała równo 50 kg. Siebie też zważyłam i to już mi się mniej podobało wink
              • zjawa1 Re: lucyjkama reasumując 14.10.15, 22:31
                Wydaje mi się, że chyba nie masz się o co martwić, bo twój 13-latek i tak jest już znacznie wyższy od ok 70% dorosłych mężczyzn w naszym kraju. Nie ukrywajmy, większość to korduple 172 w kapeluszusmile Dlatego, też tak zastanawia minie często, jak dużo tutaj na forum jest wysokich dzieciaków, jakoś nie widać tego na co dzień.smile ... Ty jesteś wysoka, twój mąż również, syn w chwili obecnej wg. średnich statystyk ,,wypada z centyli" pewnie dlatego, że trochę szybciej jako chłopak zaczął dojrzewać. Myślę, że te parę centymetrów jeszcze się wyciągnie. W takiej krzyżówce jak Wasza, musi mieć powyżej 180 cm! W przeciwnym razie może być coś nie tak, nie wiem, idziż do lekarza zapytaj jeśli masz jakieś obawy! Od tego są.
                Na pocieszenie powiem Ci, że ja mam syna w wieku 7 i pół roku, rozmiar buta (halówki, bynajmniej nie zimowego) jaki mu 2 tygodnie temu kupowałam to 35! Także, wielkość stopy jakoś szczególnie mnie nie pocieszasad... A powiedz mi, pamiętasz może ile Twój syn miał wzrostu jak kończył 8 lat?
                • lucyjkama Re: lucyjkama reasumując 14.10.15, 23:18
                  Jak szedł do 1 klasy, czyli na miesiąc przed ukończeniem 7 lat miał 134 cm i but 34. Na 8 lat - nie pamiętam.
                  • zjawa1 Re: lucyjkama reasumując 14.10.15, 23:42
                    Czyli mój niby podobnie 7 lat i 5 miesięcy z hakiem paru dni. 136 cm i but niestety 35sad
                    Tyle, że u nas niby szacują 187 jakoś tak.
    • arwena_11 Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 15.10.15, 21:27
      W pierwszej klasie gimnazjum ok listopada mój syn miał ok 162 cm. Pierwszą klasę skończył mając coś ok 180 cm. Obecnie klasa 3 - coś ok 186 cm i nóżka 45.
      Ten skok wzrostu przypłacił problemami z krążeniem - jest pod opieką kardiologa.
      • lucyjkama Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 15.10.15, 22:11
        18 cm w ciągu nieco ponad pół roku?! Ojej nie wiedziałam, że to możliwe. Faktycznie duży wysiłek dla organizmu sad
        • arwena_11 Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 16.10.15, 12:51
          No niestety, miał zaburzenia rytmu serca, musiał na kilka miesięcy zrezygnowac z treningów
    • aguar Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 16.10.15, 17:44
      Dlaczego nie chcecie, aby Wasi synowie byli wysocy? Przecież to atut, zwłaszcza u faceta!!! Ja bym bardzo chciała, aby mój przekroczył 190 cm, bo wtedy wysokie laski nie będą go onieśmielały, będzie miał większe szanse na sukcesy w sporcie i w ogóle większy respekt będzie wzbudzał mniejszym wysiłkiem.
      • arwena_11 Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 16.10.15, 18:54
        bo to nie jest wygodne? Wysoki to już od 180. 190 robi się problematyczne jeśli chodzi o ciuchy,
        • aguar Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 16.10.15, 19:18
          Chyba dla kobiety.
          • zjawa1 Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 16.10.15, 23:24
            Niestety- przynajmniej w Polsce jest tak, że tych najwyższych obskakują skrajnie niskie ,,pchełki"smile I masz przypadki bardzo częste, facet 188 cm i pchełka 160 maksymalnie.
            Osobiście uważam, że idealny wzrost mężczyzny to między 184 a 190 cm maksymalnie.
            I nie w każdym sporcie bardzo wysokoka osoba jest pożądana! Jest wręcz przeciwnie, wysokie osoby mają często problemy z wydolnością i krążeniemsmile
            • miodowa2 Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 17.10.15, 16:33
              zjawa1 napisała:

              > Niestety- przynajmniej w Polsce jest tak, że tych najwyższych obskakują skrajni
              > e niskie ,,pchełki"smile I masz przypadki bardzo częste, facet 188 cm i pchełka 1
              > 60 maksymalnie.

              A dlaczego niestety???
              Ja mam 166, mąż 194 i nam to bardzo odpowiada. Taka moja mała fanaberia - zawsze chciałam mieć wysokiego faceta u bokusmile Dodam, że chodziliśmy razem do przedszkola (mąż 5 m-cy starszy i wtedy tylko ciut był wyższy ode mniesmile i przerósł kolegów dopiero pod koniec szkoły średniej i rósł tak do 20 lat. Oboje dbamy o kondycję, jesteśmy szczupli, pasujemy pod innymi względami, więc dlaczego niestety?
              • zjawa1 Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 18.10.15, 23:10
                Ty, jeszcze nie należysz do najniższych, ale gdyby syn przyprowadziłby mi jakiegoś 160 cm lub mniej kurdupla, to na pewno pogoniłabym. Ja, rozumiem, że można mieć-dosłownie-takie ,,fanaberie"smile Ty nie musisz schylać się, masz wszystko na wysokości ,,pod nosem".smile Jednak takie dysproporcje jak dla mnie są nie estetyczne i psują ładsmile Mam prawo tak myśleć, każdy ma jakieś ,,fanaberie"wink
                • arwena_11 Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 18.10.15, 23:13
                  No to jakby syn przyprowadził mi taką glorię powyżej 170 to też bym pogoniła. Małe jest pięknesmile
                  • zjawa1 Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 18.10.15, 23:18
                    Jak syn będzie miał 172cm wzrostu, to nie dziwię Ci się wcalesmile ...Wiesz, jakoś tak dziwnie wygląda w praktyce, że ,,małe jest piękne" ale dziecko. W dorosłym okresie życia, jakoś trudno to dostrzecsmile
                    • arwena_11 Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 18.10.15, 23:24
                      Mój ma już coś ok 185 cm i jeszcze niestety rośnie. Wcale nie chciałabym żeby przekroczył 190 cm.

                      Większość moich koleżanek ma ok 160-165 cm, a ich mężowie mają powyżej 180-190 cm i wyglądają razem świetnie.
                  • lucyjkama Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 19.10.15, 07:34
                    >jakby syn przyprowadził MI taką glorię

                    Ja bym pogoniła niezależnie od wzrostu. Ale jak przyprowadzi sobie nie będę wnikać, jego życie, jego wybór tongue_out
                • angazetka Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 19.10.15, 16:15
                  Mam nadzieję, że to żart. Bo jak nie, to sama się goń tongue_out
                  Podpisano: 157 cm
                  • marzec76 Re: jak to jest z rośnięciem chłopców 20.10.15, 21:41
                    Mój syn - 3 klasa gimnazjum, 15 lat, 189 cm, 59 kg, 47 rozmiar buta. W pierwszej klasie tak szybko rósł, że potrzebna była konsultacja u ortopedy ze względu na bóle kolan. Wczoraj usłyszałam od lekarza, że jeszcze urośnie smile I nie jest najwyższy w klasie smile Ale to klasa sportowa - piłkarze i koszykarze smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka