ania-1906 07.03.10, 14:16 hej co myslicie o rekawiczkach do sukni pytam bo na innym forum przecytałam że to kicha Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malenka_30 Re: RĘKAWICZKI DO SUKNIE 07.03.10, 16:43 Wszystko zalezy od sukni,jesli uwazasz ze Ci beda pasowac to ok. slub.onet.pl/1504258,obyczaje_artykul.html Odpowiedz Link
callja Re: RĘKAWICZKI DO SUKNIE 07.03.10, 21:06 Rekawiczki mogą być rewelacyjnym dodatkiem, ale pod jednym warunkiem - że są palczaste!!! Te "bandażyki" na jeden palec to koszmar z ulicy Wiązów... Odpowiedz Link
ania-1906 Re: RĘKAWICZKI DO SUKNIE 08.03.10, 05:45 szczerze mówiąc jak bym już się miała zdecydować na rękawiczki to właśnie na te bez palców to z palcami jak dla mnie to dopiero kicha Odpowiedz Link
callja Re: RĘKAWICZKI DO SUKNIE 08.03.10, 12:01 Przyjrzyj się zdjęciom znanych modelek lub aktorek - czy którakolwiek kiedykolwiek nosi rękawiczki bez palców, obrazowo nazywane "opatrunkami gipsowymi"??? Żadna!!! Te bezpalczaste paskudztwa są już od dawna uważane za obciach gorszy niz welon z lamówką... ni to ni sio - jak szapon 2 w 1, co ani dobrze nie umyje, ani nie odżywi ;) Podczas gdy np. słynne rękawiczki Rity Hayworth (z filmu "Gilda" - palczaste, długie) to klasyka mody i stylu. Ponadczasowa, elegancka i piekna. Jeśli chcesz nałożyć te bezpalczaste paskudztwa, lepiej idź do ślubu bez nich, bo na zdjęciach będziesz miała po wsze czasy brzydko skrócone optycznie ręce i siny odcień palców ściśniętych pętelką. O chichotach koleżanek nie wspomnę - za Twoimi plecami, oczywiście, w oczy nikt tego nie powie ;) Odpowiedz Link