Dodaj do ulubionych

rozstanie?

11.08.02, 17:08
Ja 20.01.79 19:30, Leszno, on 13.12.73 23:00 Lublin.
Prosze powiedziec czy w naszym horoskopie rysuje sie
rozstanie? mam na mysli rostanie na zawsze. Przyszlosc
na ten moment tak sie ukazuje. Nie wiem sama, ogarnia
mnie rozpacz. Do tej pory wszystko tak sie ukladalo,
niesamowite dopasowanie, gleboka intymnosc. A teraz
sprawy ukladaja sie w bardzo niepomyslny dla nas
sposob. Czy istnieje dla nas wspolna przyszlosc? Bardzo
dziekuje za odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • do Re: rozstanie? 11.08.02, 17:38
      Dodam jeszcze,ze chodzi o Leszno w woj. welkopolskim, nie
      to kolo Warszawy. A przy okazji pytanie o moj znak
      zoodiaku-wodnik czy koziorozec? Trudno sie rozeznac po
      roznego rodzaju horoskopach. Jeszcze raz z gory dziekuje
      za odpowiedz i pozdrawiam.
    • mii.krogulska Re: rozstanie? 18.08.02, 00:54
      Witam serdecznie,
      jest Pani zodiakalnym Koziorożcem, co prawda z ostatnich minut znaku, ale
      jednak Koziorożcem. W Pani horoskopie silne są także znaki Bliźniąt i Strzelca,
      co dodaje Pani pewności siebie i ciekawości świata.
      Co do sercowych kłopotów, to wydaje się, że ich "powodem" był wpływ planety
      Saturn. To nie Pani związek się zmienił, nie ukochany - ale Pani zaczęła
      patrzeć na świat poważniej i bardziej krytycznie, zaczęła też wiedzieć, czego
      od ludzi wymagać. To trudny wpływ, który sprawia, że mogła czuć się Pani
      samotna i opuszczona. Jednak powoli mija... choć ten rok może być jeszcze
      emocjonalnie trudny, to chmury znad Pani głowy wkrótce się rozejdą. Czy w
      gwiazdach zapisane jest rozstanie, tego nie można jednoznacznie stwierdzić.
      Można stwierdzić, że Pani ma teraz czas, który bardziej sprzyja samotności, niż
      dzieleniu się radością życia. Pani ukochany także ma czas wątpliwości, jednak
      największe zmiany jeszcze daleko przed nim. Macie jednak dobre gwiezdne układy
      i stanowicie udaną parę. Radzę więc nie poddawać się depresji, nie wymagać zbyt
      wiele od siebie i ukochanego. Choć pragnęłaby Pani stałych deklaracji i pełnego
      bezpieczeństwa, to potrzeby tej teraz nie uda się w 100% spełnić. Taktyka
      małych kroczków i codziennych drobnych przyjemności pomoże Pani odzyskać wiarę
      w swoje siły - a bez tego o ukochanym nie ma co marzyć :)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Mii
    • irona.sonata Re: rozstanie? 02.05.23, 16:20
      Elektryzujące i nurtujące

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka