marvina
13.08.03, 21:26
Banalna to historia - choc dla mnie wyjatkowa .....Jestem juz dorosla
kobieta - choc w srodku duzo we mnie dziecka - i ja taka rozsadna , powazna i
wycofana spotkalam Kogos. Poznalismy sie jakies pol roku temu - na zajeciach
jezykowych . Pochodzimy z dwoch roznych swiatow - ja polharytatywnie pracuje
z dziecmi - On zarabia niezle pieniadze jako makler. Dlugo myslalam ze zalezy
mu na szybkiej i lekkiej znajomosci - w zasadzie pojciu do lozka - okazalo
sie ze tak nie jest..Fajnie nam sie rozmawia , bawi , mamy obydwoje duzo
tolerancji w stosunku do innych ludzi.Jednak jego styl zycia jest bardzo
niezalezny( w czasie wakacji siada na motor i jezdzi po kraju 2 miesiace ) i
zastanawiam sie czy mam zaczac o nim myslec powaznie czy dac sobie spokoj ??
Pozdrawiam serdecznie
Ja urodzilam sie 13 06 1975 o godz 14 a On 13 12 1968