Dodaj do ulubionych

zaskakujący gest

09.10.09, 20:42
Dziś spotkało mnie coś zaskakującego i nie wiem co o tym myślec i mam
mieszane uczucia dlatego prosze o rozłożenie kart, bo sama nie chcę.
Miałam dziś przeprawę z jednym z managerów - nadęty d..pek i młody
jeleń. Popłakałam się z nerwów i po konsultacjach z jedyną zaufaną
osobą w firmie postanowiłambyc skarżypytą ten pierwszy raz.
Poleciałam z jęzorem do dyra. Dyr pogadał z Panem Nadęte Ego i
zawołał mnie zdac relację. I... przytulił mnie! Dyr mnie przytulił!
Kurna jego Olek! Co za sytuacja!
Nie mogę oprzec się wrażeniu, że za tym kryło się coś wyrachowanego.
tzn nie odebrałam tego jako zalotów ale jakoś dziwnie mi było. To
ostatnia osoba, po której spodziewałabym się czegoś takiego.

Kto postawi karciochy co nim kierowało (znaczy dyrem). Jaki chciał mi
przekazac sygnał?

PS
z plot firmowych wiem, że dyr szykuje się do wykończenia Nadętego
Bufona.
Obserwuj wątek
    • lodiogien Re: zaskakujący gest 09.10.09, 20:46
      Postawię Ci karty po 22. Może masz pomysł na jakiś rozkład?
      • krolowa.mieczy Re: zaskakujący gest 09.10.09, 20:56
        lodiogien napisała:

        > Postawię Ci karty po 22. Może masz pomysł na jakiś rozkład?

        Niby partnerski byłby chyba dobry. Na konkretną sytuację przytulenia.
        Bo co on gadał mi wcześniej i później to nie, bo znam go i wiem jak
        leciało. Ale to przytulenie to szok. Dobrze, że nie zesztywniałam i
        poklepałam go po plecach! Jesoo! A myślałam, ze nic już mnie nie
        zaskoczy!
    • justillo Re: zaskakujący gest 09.10.09, 20:46
      chcesz to ci postawie karciochy ale na pewno ty je lepiej zinterpretujesz to co
      moge ja?
      • krolowa.mieczy Re: zaskakujący gest 09.10.09, 20:48
        To dogadajcie się dziewczyny która, bo godzina wysłania postów ta sama
        :o
        • beatek733 Re: zaskakujący gest 09.10.09, 20:49
          hehe a juz miałam napisac ze ja postawie wink
          • justillo Re: zaskakujący gest 09.10.09, 20:50
            dobra to ja sie wycofujesmile
            • krolowa.mieczy Re: zaskakujący gest 09.10.09, 20:52
              Justysia i Beatka dołączą się do interpretacji? smile
              • justillo Re: zaskakujący gest 09.10.09, 20:55
                takkkkksmile
                • lodiogien Re: zaskakujący gest 09.10.09, 21:10
                  Czyli karty będą chwilkę po 22.
                  • krolowa.mieczy Re: zaskakujący gest 09.10.09, 21:15
                    ok smile
                    • beatek733 Re: zaskakujący gest 09.10.09, 21:16
                      Tak oczywiście sie dołączęsmile
    • lodiogien Re: zaskakujący gest - karty 09.10.09, 22:04
      Wstawiam karty, aby dziewczyny miały czas na zastanowienie, moja
      interpretacja za chwilkę.

      Pytanie 1: Co kierowało dyrektorem gdy przytulał Królową Mieczy?
      Umiarkowanie, Głupiec, V mieczy

      Pytanie 2: Jaki sygnał chciał przekazać za pomocą przytulenia?
      V kielichów, Diabeł, Rycerz kielichów

      Pytanie 3: Jakie to będzie miało konsekwencje dla Królowej Mieczy?
      X kielichów, Paż denarów, Diabeł

      Drogi Mieczyku, czy w ramach zapłaty możesz postawić karty jak się
      będę czuła po spotkaniu o którym pisałam w dzisiejszym wątku?

      • krolowa.mieczy Re: zaskakujący gest - karty 09.10.09, 22:10
        Oczywiście, postawię karty smile

        Ale dużo diabła! Wiedziałam, że to wyrachowanie.
      • justillo Re: zaskakujący gest - karty 09.10.09, 22:23
        > Pytanie 2: Jaki sygnał chciał przekazać za pomocą przytulenia?
        > V kielichów, Diabeł, Rycerz kielichów
        > ze jest mu smutno chcial okazac uczucia ale chyba sztuczne nie szczere (diabeł)
      • mrgodot Re: zaskakujący gest - karty 09.10.09, 22:24
        lodiogien napisała:
        > Pytanie 1: Co kierowało dyrektorem gdy przytulał Królową Mieczy?
        > Umiarkowanie, Głupiec, V mieczy
        Chciał uspokoić sytuację i ciebie. Potraktował cię jak dziecko,
        które trzeba pocieszyć, bo zostało zranione. Czuł, że sytuacja
        zmierza do konfliktu i otwartej konfrontacji/ Ale chyba miał w tej 5
        Mieczy jeszcze jakiś ukryty cel. Przy okazji, chyba ma z tym dupkiem
        lekko na pienku, więc nie omieszkał wykorzystać i tego.

        > Pytanie 2: Jaki sygnał chciał przekazać za pomocą przytulenia?
        > V kielichów, Diabeł, Rycerz kielichów
        To trudne, bo rozumiem, że nie chodzi tu o jakieś jego seksualne
        blokady. Czuł, że jesteś rozżalona i jest ci przykro, przez co i
        jemu było przykro. Ale jakiś podtekst erotyczny można by tu wyczuć.

        > Pytanie 3: Jakie to będzie miało konsekwencje dla Królowej Mieczy?
        > X kielichów, Paż denarów, Diabeł
        Żeby cię nie posądzili o konszachty z szefem, ukryty romas i
        czerpanie z tego korzyści. Mam alergię na Pazia Monet (odwróconego)
        bo mi się sprawdził jako łapówka, przekupstwo.
        • krolowa.mieczy Re: zaskakujący gest - karty 09.10.09, 22:33
          mrgodot napisała:

          > > Pytanie 3: Jakie to będzie miało konsekwencje dla Królowej
          Mieczy?
          > > X kielichów, Paż denarów, Diabeł
          > Żeby cię nie posądzili o konszachty z szefem, ukryty romas i
          > czerpanie z tego korzyści. Mam alergię na Pazia Monet (odwróconego)
          > bo mi się sprawdził jako łapówka, przekupstwo.

          A może chodzi o to że naskarżyłam :p walet monet to taki człowieczek
          co szuka oparcia wokół - ja polazłam i naskarżyłam. i będą ploty.
          Tylko że ja uprzedziłam ploty i roztrąbiłam wśród ludzi o panie
          nadętym ego co by kontrolowac sytuację (taki mały włąsny PR)
          • mrgodot Re: zaskakujący gest - karty 09.10.09, 22:39
            ale jak nadęty wyleci albo oberwie porządnie po dupie to będzię
            rozpowiadał, że ty z szefem przeciwko niemu, że romas i potajemne
            konszachty, i oszustwa rozpowszechniasz, itp. W końcu on tez się
            musi jakoś przed ludźmi wytłumaczyć. Swój PR też ma, chociaż dupek.

            Ja nie chcę krakać, tak mi się tylko skojarzyło.
            • krolowa.mieczy Re: zaskakujący gest - karty 09.10.09, 22:47
              Hmmm, może i racja. Tylko że nadęty od wiosny br pracuje u nas i ma
              na pieńku już ze wszystkimi. Nie tylko ja poleciałam na skargę. Moja
              cegiełka była następną do kolekcji smile

              Zapomniałam napisac bo teraz sobie przypomniałam! W biurze siedziała
              asystentka i asystentka asystentki (pracę znajomym trza dac). Ich
              zazdrosc w diable jako konsekwencje?
              • mrgodot Re: zaskakujący gest - karty 09.10.09, 22:59
                krolowa.mieczy napisała:
                > Zapomniałam napisac bo teraz sobie przypomniałam! W biurze
                siedziała asystentka i asystentka asystentki (pracę znajomym trza
                dac). Ich zazdrosc w diable jako konsekwencje?

                Może być Królowo. Po prostu ten Paź z Diabłem kojarzy mi się źle, z
                takim zjednywaniem sobie przychylności podstępem, na zasadzie
                wykorzystywania, grania na ucuzciach. Nieżyczliwi tobie moga tak
                pomyśleć, chociaż zama wiesz, że tak nie jest. Zazdrość to takie
                ludzkie i powszechne ucuzcie.
                Karty bez odwracania trudniej mi się czyta. A poniewaz pytamy o
                konsekwencje to skupiam się na tych ew. poważniejszych. Nie
                twierdzę, że tak bęzie, ale brałabym to pod uwagę.
      • beatek733 Re: zaskakujący gest - karty 09.10.09, 22:25
        Pytanie 1: Co kierowało dyrektorem gdy przytulał Królową Mieczy?

        Chciał żeby zebrała siły i na nowo podeszła do tematu.
        Pytanie 2: Jaki sygnał chciał przekazać za pomocą przytulenia?
        hmmm oj oj nie wiem że żywi jakies uczucia do Krolowej,pokusa
        zbliżenia sie i no jak dla mnie podkochuje sie w podwładnej wink
        Pytanie 3: Jakie to będzie miało konsekwencje dla Królowej Mieczy?

        konsekwencje-haa...i tu dla mnie zrobił sie problem sad nie wiem czy
        nie powstanie tu jakis toksyczny związek miedzy Krolowa a szefem
        • krolowa.mieczy Re: zaskakujący gest - karty 09.10.09, 22:36
          Eeee, nie. on i podkochiwanie się we mnie? nigdy nie zauważyłam żadnego
          sygnału.
      • lodiogien Re: zaskakujący gest - interpretacja 09.10.09, 22:25
        lodiogien napisała:

        > Wstawiam karty, aby dziewczyny miały czas na zastanowienie, moja
        > interpretacja za chwilkę.
        >
        > Pytanie 1: Co kierowało dyrektorem gdy przytulał Królową Mieczy?
        > Umiarkowanie, Głupiec, V mieczy

        Chciał sprawić wrażenie tak jakby Tojego opiekuna, odwrócić kota
        ogonem by uniknąć szczerej rozmowy.


        > Pytanie 2: Jaki sygnał chciał przekazać za pomocą przytulenia?
        > V kielichów, Diabeł, Rycerz kielichów

        nie wiem dlaczego ale pomyślałam, że ten nadęty to może czyjś
        protegowany i mogą być z nim problemy


        > Pytanie 3: Jakie to będzie miało konsekwencje dla Królowej Mieczy?
        > X kielichów, Paż denarów, Diabeł

        Na koniec będziesz zadowolona z obrotu spraw, może dostaniesz
        jakąś kuszącą propozycję, takiej której nie można się oprzeć.



        > Drogi Mieczyku, czy w ramach zapłaty możesz postawić karty jak się
        > będę czuła po spotkaniu o którym pisałam w dzisiejszym wątku?
        >
    • beatek733 Re: zaskakujący gest 09.10.09, 23:00
      No dla mnie to naprawde dziwna sytuacja
      mężczyzna przełozony pozwala sobie na taką poufałość
      z pracownikiem , choćby nie wiem jak nie lubił tamtego gościa
      to ten gest jest zdecydowanie nie na miejscu
      no chyba ze jest aż tak spotaniczny alewink....to facet a Ty waćpannno
      kobietasmilesmilesmile
      • krolowa.mieczy Re: zaskakujący gest 09.10.09, 23:06
        Dlatego mnie to zaskoczyło, bo on niezbyt poufały jest. Nigdy jeszcze
        nie widziałam żeby pocieszał jakąs babkę w firmie. Żonę swoją na
        pewno ale pracownika?!
        Ech, nie wierzyłam temu spontanowi od początku.
        Ale wiecie jak jest: twoi wrogowie są naszymi wrogami, wszystkie
        chwyty dozwolone żeby sie pozbyc nadętego (nie stawiałam kart bo nie
        moja to sprawa, ale bez plot firmowych czułam wcześniej że polowanie
        na nadętego będzie).
        Albo to tylko moja teoria spisku ;p
        • mrgodot Re: zaskakujący gest 09.10.09, 23:12
          Może szef pokazał swoją ludzką twarz przez chwilę. Szef też
          człowiek. Osobiście uważam, że to bardzo sympatyczny gest. Znałam
          takich i bardzo cenię.
          A że wspólny wróg jednoczy - to fakt. Dałaś mu pretekst żeby
          gnojkowi dowalić w słusznej sprawie, bo przeciez kobiety bronił.
          • beatek733 Re: zaskakujący gest 09.10.09, 23:18
            ja jednak bym go poobserwowala hehe w kierunku ..zainteressowania
            Toba jako kobietą , ciekawee czy to intryga i ugranie cos dla siebie
            w firmie czy jednak pociąg do Ciebiesmile
            • lukrusia Re: zaskakujący gest 10.10.09, 21:51
              Pytanie 1: Co kierowało dyrektorem gdy przytulał Królową Mieczy?
              > Umiarkowanie, Głupiec, V mieczy

              Chciał cię uspokoić , pocieszyć i moż epokazac że i takie sytuacje i
              tacy głupi ludzie jak ten faciu sie zdaarzają w pracy .Ale on tutaj
              miał coś za skora twój szefuniu coś mis ie zdaje że jestes w jego
              typie że do tej pory skrywał to w sobie .

              > Pytanie 2: Jaki sygnał chciał przekazać za pomocą przytulenia?
              > V kielichów, Diabeł, Rycerz kielichów
              Wg mnie to wpadłas mu w oko i chciał jak diabeł przybliżyć sie do
              ciebie i trochę użył przy tym sprytu bo skoro dałas mu pretekst to
              on szybko z niego skorzystał .

              > Pytanie 3: Jakie to będzie miało konsekwencje dla Królowej Mieczy?
              > X kielichów, Paż denarów, Diabeł
              Polepszą się twoje relacje z szefem i będą z tego plotki niestety
              (paż monet)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka