ivana
01.05.10, 16:58
Po zmianie numeru moj adorator spotkawszy mnie w pracy nie uklonil
mi sie. Bylo to przykre ale do przewidzenia. Mimo to nadal
przychodzi w okreslonych dniach do pracy i nasze drogi przez chwile
sie krzyzuja. Zapytalam kart jak wyglada teraz sytuacja, kiedy nie
moze miec ze mna kontaktu telefonicznego i wyszlo mi
1.Co wnosze do zwiazku ja- 2 kielichy/ on 4 monety
2. Co mam w glowie ja-król denarow/ on as denarow
3. Co mam w serecu ja- as pałek/ on rycerz kielichow
4.Co pokazuje na zewnatrz ja-cesarz/ on 4 kielichy
5Podstawa zwiazku dla obu stron- papież
Z tego rozkladu wynika ze ja nadal nie przestalam o nim myslec (2
kielichy) ale pokazuje swoj charakter i swoja wole(cesarz), nikt nie
bedzie bawil sie moim kosztem bo to ja rzadze w zwiazku. Wykazuje
postawe bierna i oczekujaca(krol denarow) a cesarz swidczy o tym ze
jej nie zmienie.
On natomiast nie wie co ma robic(4 monety), nie czuje sie
bezpiecznie bo nie zna moich reakcji na ewentualne jego posuniecie
wzgledem mnie. As monet to jakis lek przede mna. Woli sie trzymac z
daleka a jednoczesnie w sercu ma rycerza kielichow. Czyzby chcial
otwarcie porozmawiac o uczuciu?
Podstawa zwiazku stanowi papiez- jedynie prawdziwe wartosci a nie
jego gierki moga doprowadzic do porozumienia.
Czy ktos ma inne zdanie?