Dodaj do ulubionych

co robić - wieża

26.12.10, 19:03
Jest pewna osoba, która pod pozorem uprzejmości i miłego zachowania chce mi dokopać. Karty mi powiedziały, ze mam zrobić Wieżę. Dobrze by bylo oczywiście dowiedzieć się gdzie leży problem dla tej osoby (co jest podstawą, fundamentem), ale to jest niemożliwe, ponieważ woli stwarzać pozory (już od jakiegoś czasu) niż otwarcie okazać cokolwiek, co ją uwiera. Drugim wyjściem byłoby doprowadzic do konfrontacji zgodnie z tą kartą - obnażyć zamiary. Chyba dobry pomysł, prawda?
smile
Obserwuj wątek
    • indi12 Re: co robić - wieża 26.12.10, 19:05
      Witaj!
      Oj mam takie skojarzenie że podczas jakieś burzy słownej wykrzyczysz co na sercu Ci lezy .
      ta wieza to była na pytanie co zrobic czy co będzie?
      • krolowa.mieczy Re: co robić - wieża 26.12.10, 19:13
        Jeśli byłaby okazja, ale nie specjalnie. Zawsze panuję nad sobą i cierpliwa jestem dopóki się nie nazbiera aż wybuchnie. Chyba, ze o tym mówią karty.
        To było "co robić", a nie "co bedzie" smile Zazwyczaj pytam kart o radę a nie o "ostateczny wyrok" wink
    • asia.33 Re: co robić - wieża 26.12.10, 19:06
      zburzyc starae by odbudowac nowe..jaies nowe zasady chyba co ?
      ale jestes pewna ze tak jest?
      ze ta osoba jest przeciwko?
      • ma_ewa01 Re: co robić - wieża 26.12.10, 19:16
        Co robić- nic nie robić- samo sie rozp...
        Sorry, ale takie mam dośw z wieżąsmile
        Msmile
        • krolowa.mieczy Re: co robić - wieża 26.12.10, 19:17
          No właśnie, wieża - samosie uncertain
      • krolowa.mieczy Re: co robić - wieża 26.12.10, 19:16
        No właśnie zburzyć i oczyscić atmosferę. Taka burza jakby nadeszła z piorunami hehe to by było ok smile
        Tak, wyczuwam nieszczerosć i nie potrzebuję stawiać kart nawet, a chciałam wiedzieć co zrobić, zeby wyszło korzystnie dla każdego.
        • indi12 Re: co robić - wieża 26.12.10, 19:24
          Chyba musisz ta burzę po prostu wywołać ( hi hi ) wink)
    • zainteresowany1977 Re: 26.12.10, 20:20
      Czyli Twoim zdaniem osoba jest nieszczera, no ale czy to można pogodzić z uprzejmością i z miłym zachowaniem?
      Zrealizować wieżę w sytuacji gdy osoba jest jawnie niemiła to definitywnie rozwiązać uwierający problem w taki sposób który wyda Ci się najlepszy i będzie najskuteczniejszy, problem Cię przerasta. Negocjacje nie są istotą wieży, to by było raczej umiarkowanie.
      • krolowa.mieczy Re: 26.12.10, 20:48
        Nie, to mnie nie przerasta. I tak, moim zdaniem jest nieszczera.
        W sumie mogłabym to mieć gdzieś, ale nie lubie niejasnych sytuacji. A mam tak, że powiem głośno niż zamilczę. W tym wypadku przy nadarzajacej sie okazji smile
    • coill Re: co robić - wieża 26.12.10, 20:46
      "wyżygać" jej przewinienia rozne zale i pretensjewink
      • krolowa.mieczy Re: co robić - wieża 26.12.10, 20:51
        Chodzi o to, ze ja do niej NIC nie mam. Ani zalów, ani pretensji, ani zastrzeżeń. No nic.
        Widać, ze ta osoba ma problem a jaki to nie wiem. I o to chodzi - zedrzeć maskę falszywej milusińskiej smile
        • indi12 Re: co robić - wieża 26.12.10, 20:53
          A może wieza pokazała że jak ruszysz temat to burza z tego sie zrobi? Ale taka co atmosfere oczysci i da podwaliny nowych relacji?
          • asia.33 Re: co robić - wieża 26.12.10, 21:16
            no to moze czas na rozmowe?
            po prostu..moze wcale nie jest uprzedzona ..moze wieza mowi "zle myslisz" ..kurcze zawsze lepiej porozmawiac niz sadzic ze ktos jest uprzedzony co?
            • krolowa.mieczy Re: co robić - wieża 26.12.10, 22:39
              Jak będzie okazja nadarzajaca się. Bo tak ni z gruszki, ni z pietruszki nie chcę wyskakiwać. smile
              • zainteresowany1977 Re: 27.12.10, 13:28
                Zadziorka smile, w sumie ja mam podobnie, przejaw ambicji i dużego uporu, chęć forsowania swoich racji, a niekiedy chęć utarcia nosa i zapędy do mszczenia smile, trudno to opanować bo to jest nijako wpisane w naturę człeka ale da się smile
                • zainteresowany1977 Re: 27.12.10, 13:30
                  I pasja, pasja w pracy, pasja w działaniu, w miłości pasja, no i w walce też duża pasja smile
                  • krolowa.mieczy Re: 27.12.10, 13:48
                    No nie wiem, Zet. Bez powodów to ja nigdy nic nie niszczę ani nie burzę.
                    A małe trzęsienia ziemi prowokuję (w zwiazkach raczej), zeby cos sie działo i zeby choć czasem się pospierać i pokłócić big_grin Ale to osobny temat, niezwiązany z tematem tego wątku.
                    • zainteresowany1977 Re: 27.12.10, 14:17
                      To taki potok myśli, nie bierz do siebie.
          • krolowa.mieczy Re: co robić - wieża 26.12.10, 22:38
            A kurka, nie pomyślałam o tym. Może być i tak smile
            • mrgodot Re: co robić - wieża 27.12.10, 12:07
              Jak napisała Ma_ewa: "Co robić- nic nie robić- samo sie rozp... "
              smile
              Problem w tym, że nie szybko się ropz... Wieża to jednak jest solidna konstukcja i trzeba czasu, żeby się tak sypnęła do końca. Poza tym to w koronę Wieży piorun wali, a fundamenty jeszcze mocne.
              Wieża obrazuje stare struktury, myślowe też, które muszą runąć, żeby stworzyć nowe na solidnych fundamentach. Jeśli ci zależy na wyjaśnieniu sytuacji, to tak zrób. A nuż się obejdzie bez katastrofy? Bo to mogą być takie wyobrażenia, skorupy, pancerzyki które jedna osoba (lub obie) przywdziały i trudno się porozumieć. Po Wieży idzie Gwiazda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka